Dodaj do ulubionych

"Chińszczyzna"

01.11.07, 23:32
Od razu napiszę, że z googla korzystać umiem a lubię dużo rzeczy. Jeśli wiec
ktoś nie ma pomysłu co podesłać to niech w ogóle sie nie odzywa. Proszę o
przepisy na "chińszczyznę" czyli różne dania w pseudo orientalno azjatycjim
stylu. Odkryłam sklep z tanim ryżem (czarny, czerwony itepe) i chceo
wykorzystać. Od razu zaznaczę, że w miarę możliwości chodzi mi o potrawy
wegetariańskie.
Obserwuj wątek
    • anula_a naprościej 02.11.07, 11:39
      kup woka i to bez szaleństw, ja posiadam od kilku lat takiego z ikei za ok 30 zł i jest w porządku,
      a potem to już mięso i warzywa zestawiaj jak Ci do głowy przyjdzie ! lepsze warzywa świeże i byle dużo tych warzyw, dokup do tego przyprawy do potraw chińskich, sosy sojowe, grzybowe i inne i szalej z wyobraźnią i smakami,
      kiedyś stresowałam się przepisami, że nie posiadam odpowiednich składników, aż mnie olśniło, że przecież mogę sama komponować swoje dania, a z tych dostępnych tylko czerpać inspirację
      • figgin1 Re: naprościej 04.11.07, 22:58
        Woka mam, dobór składników mnie nie przeraża. Brakuje mi raczej inspiracji.
        Miałam nadzieję podyskutować troche na forumie w celu szukania w.wym...
        • bez-bik Re: naprościej 05.11.07, 03:25
          o jejq, uwielbiam chińszczyznę i już chciałem coś zaproponować a tu
          ta wegetariańska ;(((( nie męcz się !! mięso musi być ;)))
    • annqaa Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 07:50
      najsmaczniejszy oczywiscie jest kurczak:D ale jesli jestes wege to moze inne danie:)
      ostatnio w restauracji zamowilam sobie makaron po chinsku lub po innemu, nie pamietam ale pyszny.
      mozesz kupowac makarony- ryzowy lub zwykly na spaghetti- gotujesz je jak zwykle, ja daje troche oliwy, a jak nie daje do zupy to gotuje w wegecie. na patelni smazysz wszystkie warzywa jakie chcesz.
      na koniec wkladasz makaron do patelni i tak wszystko smazysz.
      uwielbiam ta kombinacje. sos sojowy:D i masz chinskie danie.

      mozesz jeszcze sos pomidorowy, ser i masz wloskie danie. sos nie musi byc tylko pomidorowy, ale tez smietanowy.

      aha ja nie korzystam z przepisow, moze raz zobacze i sama eksperymentuje. ale wszystkiem smakuje:D
      pozdrawiam
    • hotchilli Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 09:23
      makarony z warzywami to swietny standard... ale mozenie na oliwie ;))
      olej slonecznikowy, arachidowy itp bedzie bardziej odpowiedni

      ja mam ulubiona fasolke szparagwa z migdalami - platki migdalow
      usmazyc na zloto wyjac i osaczyc na papierze
      fasolke obrana, w calosci lub pocieta na kawalki wrzucic na
      rozgrzany w woku olej. Mieszac az pokryje sie olejem smzyc ok
      minuty, dodac cwierc szklanki wody, sol i sos sojowy do smaku, oraz
      lyzke cukru. Dusic pod przykryciem przez nastepne 5 minut. Sprawdzic
      czy gotowa (musi byc chrupka ale niesurowa). dodac pol lyzeczki
      oleju sezamowego, smazyc kilka sekund wylozyc na polmisek, posypac
      migdalami

      mozna powstaly sos zagescic skrobia

      mozesz tez zrobic baklazana wg tego przepisuz tym ze zamiast sosu
      rybnego dodaj sojowy i troche czarnej spermentoanej
      fasoli :fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,33752396,33752396.html?
      f=777&w=33752396&a=33752396
      Wiem, wiem pomidor taki bardziej "niechinski" - mozna go wlasciwie
      pominac i dodac w zamian papryke lub lagodne chilli. Mozna tez dodac
      usmazone na zloto tofu.

      albo kapuste:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,70882685,70882685.html

      jaczesto ryz zasmazany (fried rice) z warzywami tylko przyrzadzam,
      ale to chyba juz znasz
    • dorota20w Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 12:06
      moją ulubioną przyprawę, bez której nie ma "Chińszczyzny" ;) jest
      świeży imbir - polecam!
    • pani.serwusowa Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 13:33
      Dorzuce i moje 3 grosze ;) Dodajac, ze z kuchni chinskiej jestem
      noga, ale kombinuje po mojemu. A kombinowac dania z woka lubie, bo
      sa smaczne, szybkie i zdrowe.

      Uzywam na zmiane ryzu - basmati, mieszanke basmati z dzikim, czasem
      ryzu brazowego lub makaronu chinskiego, bardzo sporadycznie
      sojowego. Jak mi sie nie chce jesc ryzu czy makaronu to zagryzam
      danie naan z kolendra. Wiem, ze to kompletnie inna bajka, ale ja po
      prostu lubie naan :)

      Warzywa dobieram wg. zawartosci lodowki :) Najbardziej lubie jednak
      mini kolby kukurydzy, grzyby wszelkiego rodzaju (ostatnio kupilam
      mieszanke swiezych gzotycznych, bardzo dobra), swieze papryki
      kolorowe, brokuly (tenderstem jednak sa lepsze do woka od zwykych,
      ale zwykle tez uzywam), pedy bambusa (puszka zawsze w szafce :) ),
      swiezy slodki groszek, marchewka, dymka.

      Z mies najczescie uzywam krewetek krolewskich, kurczaka, wieprzowiny
      lub ryby. Krewetki wiadomo - robia sie blyskawicznie, wiec dodaje
      na sam koniec. Wieprzowine w paskach obtaczam w mace kukurydzianej
      przed smazeniem, ale nie zawsze. Kurczak i ryba bez niczego, po
      prostu posolone i popieprzone na olej.

      Oleju uzywam sezamowego lub slonecznikowego. Przyprawy - swiezy
      imbir, swieze lub suszone chili, sos sojowy, sos ostrygowy, sos
      rybny, slodki sos chili, czerwona pasta curry, brazowy cukier.

      To w zasadzie tyle, co moge napisac o robieniu dan ala chinszczyzna
      po mojemu. A teraz troche OT - jest jedno co mi nie daje spokoju od
      jakiegos czaasu. Najbardziej ze wszysktkich dan z menu chinczyka na
      rogu pragne poznac recepture sosu z czarnej fasoli (wiem, ze robi
      sie go jakos przez fermentacje), bo jest to dla mnie niebo w gebie,
      a takze w jaki sposob on przyrzadza wolowine, ze jest zawsze
      cudownie miekka.
      • Gość: lolka Re: "Chińszczyzna" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 14:23
        Najbardziej ze wszysktkich dan z menu chinczyka na
        > rogu pragne poznac recepture sosu z czarnej fasoli (wiem, ze robi
        > sie go jakos przez fermentacje),

        Może on dodaje pastę miso?Robi się ją z przefermentowanej soi, ryżu,
        jęczmienia itp.
        • amaroola Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 21:02
          Czarna, sfermentowana fasole kupic mozna w dobrych sklepach
          orientalnych, pakowana jest w male puszki, uzywa sie jej niewiele.

          Sos rybny i czerwona pasta curry nie sa przyprawami chinskimi :)
          • pani.serwusowa Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 21:49
            Akurat z tego zdaję sobie sprawę :) Ale autorka nie zawęziła tematu
            tylko do kuchni stricte chińskiej. Zresztą w moim poście napisałam
            a la chinszczyzna, bo nigdy tego co robię na szybko w woku nie
            nazywam chińszczyzną. Za mały bolek jestem ;)
    • pani.serwusowa za szybko kliknelam... 05.11.07, 13:37
      A tu link z konkretami:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,64964553,70299162.html?f=777&w=64964553&a=70299162

      W poprzednim poscie podalam przyklady mies, moze komus innemu,
      zainteresowanemu sie przydadza. Wegetarianie, niech po prostu
      omina 'zakazane' skladniki ;)
    • ampolion Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 21:39
      Poeksperymentuj z różnego rodzajami tofu. Grzyby doskonale pasują
      do "chinszczyzny".
      Oprócz woka warto zaopatrzyć się w "parnik" do gotowania na parze,
      to też bardzo chińskie. Możesz na parze robić i pierogi, dodasz
      odpowiednio słodko-kwaśny sos do maczania i posłużysz się
      pałeczkami - chińszczyzna gotowa. Główna zasada kuchni chińskiej to
      potrawy na tyle rozdrobnione by można je jeść pałeczkami. W gruncie
      rzeczy pałeczki to jedyne co potrzebujesz by zmienić jakiekolwiek
      gotowanie w "chińszczyznę">
      • Gość: senin Re: "Chińszczyzna" IP: *.for.connect.net.au 05.11.07, 21:46
        W gruncie
        > rzeczy pałeczki to jedyne co potrzebujesz by zmienić jakiekolwiek
        > gotowanie w "chińszczyznę">

        No co Ty tu wypisujesz, chlopie!? Chyba ze to zart ... :)
        • ampolion Re: "Chińszczyzna" 06.11.07, 14:24
          Zauważ, że chińszczyzna od początku jest pisana w cudzysłowie, a więc "niby chińszczyzna".
      • pani.serwusowa Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 21:52
        Właśnie czytam i nie wiem jak to odbierać :) To jak jem pierogi
        ruskie pałeczkami, to chińszczyną znaczy się zajadam? ;P Pomijając
        fakt, że pałeczkami w ogóle nie umiem jeść [sic!]
        • szopen_cn Re: "Chińszczyzna" 05.11.07, 22:46
          Gan Bian Dou Jiao
          Fasolka szparagowa smazona na suchy wior (tlumaczenie bardzo dowolne)

          Dwie szklanki fasolki pocioac w 2-3cm kawalki i na 2 mniuty wrzucic
          do wrzacej wody, odcedzic, odstawic.

          W woku rozgrzac 2-3 lyzki oleju, wrzucic lyzke siekanego czosnku,
          posmazyc pol minuty, zwiekszyc ogien na max, wrzucic fasolke, dodac
          lyzke pasty z fermentowanej czarnej fasoli, sol i chili wg gustu,
          smazyc na bardzo ostrym ogniu caly czas mieszajac, skora na fasolce
          ma sie prawie przypalac, smzyc kilka minut, wrzucic lyzke siekanego
          szczypiorku i lyzke siekanej kolendry, zamieszac trzy razy i podawac.

          Zha qie he
          Gleboko smazone pudeleczka z baklazana

          Baklazana pokroci w plastry ok 1cm, nastepnie kazy plaster naciac w
          poprzek ale nie do konca tak by powstala jakby kanapka.

          W srodek owej kanapki wlozyc farsz.
          Moze byc miesny (w ryginalnej wersji), moze byc warzywny czy tez z
          toufu.

          Woda rozcienczyc make skrobiowa tak do konsystencji caista na
          nalesniki, w owym ciescie maczac baklazanowe kanapki i albo smazyc
          na glebokim oleju (wersja orginalna) albo po prostu na patelni
          odwracajac.

          Wylozyc na papierowy recznik, odsaczyc olej, podac na talezu
          posypujac mieszanka drobno zmieolej soli, pieprzu syczuanskiego i
          kmniu.

          Hai dai toufu tang.

          Zupa z wodorostow i toufu.

          Zagotowac wode, dodac garsc wodorostow (suche trzeba najpierw
          namoczyc) i plasterek imbiru, pogotowac moment, posolic, dodac garsc
          siekanego selera naciowego, pogotowac jeszcze 2 minuty, wrzucic
          pokrojone w 1-2cm kostke toufu, ciut sosu sojowego, pogotowac 2
          minuty, zdjac z ognia dodac kilka kropli oleju sezamowego i posypac
          siekana kolendra.

        • ampolion Re: "Chińszczyzna" 06.11.07, 14:27
          Nigdy nie słyszałas o chińskich dumplings?
          maona.net/img/places/golden_palace/green_dumplings.jpg
          • pani.serwusowa Re: "Chińszczyzna" 06.11.07, 15:02
            Owszem slyszalam, nawet jadlam. Napisalam - ruskie.
            • ampolion Re: "Chińszczyzna" 06.11.07, 19:57
              Czyli jadłas chińskie pierogi.
    • Gość: marghe_72 Re: "Chińszczyzna" IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 14:43
      do Galerii Potraw zaglądałeś/łaś?
      pełno tak kuchni mniej lub bardziej egzotycznej
    • marghe_72 Re: "Chińszczyzna" 06.11.07, 14:45
      tajszczyzna

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,44747338,44747338.html?f=777&w=44747338&a=44747338

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,52550982,52550982.html?f=777&w=52550982&a=52550982

      wyszukiwarka zastrajkowała, wrr
    • marghe_72 Re: "Chińszczyzna" 06.11.07, 14:49
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56890006,56890006.html?f=777&w=56890006&a=56890006

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56174844,56174844.html?f=777&w=56174844&a=56174844

      wywar moze być jarzynowy

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56070353,56070353.html?f=777&w=56070353&a=56070353

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,55007025,55007025.html?f=777&w=55007025&a=55007025

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,55009188,55009188.html?f=777&w=55009188&a=55009188
      ---
      Homo sapiens non urinat in ventum
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka