11.11.07, 18:44
W ramach kryzysu wieku sredniego dopadla mnie ochota na tatara,
ktorego pamietam z dziecinstwa. Jako ze mam dostep do wioskowego
rzeznika (zamiast normalnego miesa z suparmarketu), prosze o troche
pomocy. Wszystkie przepisy, ktore udaje mi sie znalezc w UK food i
BBC food wspominaja kapary i insze dodatki, ktorych to ja z tegoz
dziecinstwa nie pamietam :-). Czy robicie i czy macie jakis
sprawdzony przepis bez udziwnian tak zeby mozna bylo
smakowac "tatara"? Dziekuje bardzo z gory (i przepraszam za brak
naszych znakow) :-)
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: Tatar 11.11.07, 18:54
      Może to sie przyda :
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,58323620,58323620.html?wv.x=1
    • malange Re: Tatar 11.11.07, 19:02
      Cebula + sól + pieprz + żółtko i ogórek do zagryzania :)
      • ba_nita Re: Tak jak piszesz z drobną korektą: 11.11.07, 19:12
        ogórek kiszony również pokrojony w drobną kostkę i odrobina oleju/pliwy do
        aamego mięsa. Przyprawy sól (ostrożnie bo ogórek jest słony) i pieprz. I teraz
        są dwie szkoły: na leniwca wszustko miesza się razem już w misce, pracochłonna i
        obrusobrudząca na talerz dajesz porcję mięsa f formie półkuli z wgłębieniem na
        szczycie , do którego daje się żółtko jajka a dookoła wspomniane wcześniej
        ogórki i cebulę. Całość miesza się na talerzu, najwygodniej dwoma widelcami.
        Albo w takiej formie:
        http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://ogme.pl/leo/obiad/tatarwiktor.jpg&imgrefurl=http://obiad.blog.pl/archiwum/index.php%3Fnid%3D10015966&h=480&w=640&sz=24&hl=pl&start=10&um=1&tbnid=vdk4D6QZe5VbWM:&tbnh=103&tbnw=137&prev=/images%3Fq%3Dtatar%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN
        • ewa9717 Re: Tak jak piszesz z drobną korektą: 11.11.07, 19:58
          Jak mi się uda kupić kawałek naprawdę dobrej wołowiny, mielę ją ze
          dwa razy, doprawiam solą i pieprzem, musi być żółtkowe oko i otaczam
          całość wianuszkiem drobniuteńko pokrojonej cebuli i ogórków
          kiszonych.
      • jswm Re: Tatar 13.11.07, 09:01
        no i jeszcze drobno siekane grzybki z octu a czasem sardynka z puszki
    • Gość: ania_m w tym watku znajdziesz mnostwo przepisow IP: *.pools.arcor-ip.net 11.11.07, 22:10
      z surowego miesa plus dyskusje na temat jego szkodliwosci
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=64979136&a=64979136
      forumowy szukaj zawsze dziala :)
    • Gość: noel Re: Tatar IP: *.237.spine.pl 11.11.07, 23:09
      Tatara u mamusi pamiętam w taki sposób.Polędwicę wołową lekko
      zmrożoną warto posiekać w malakserze (mielenie na drobnym sicie też
      daje niezłe efekty) do tego surowe żółtko - 1szt na 100g mięsa, sól,
      sporo świeżo mielonego pieprzu,dobra oliwa (mało
      kwasowa),kilkanaście kropel maggi (puryści pewnie się obrażą na to
      maggi he he, ale nie potrafię sobie wyobrazić tatara bez maggi) i
      wreszcie bardzo drobno krojona cebula - najlepiej
      czosnkowa,biała,jest soczysta i delikatna.To wszystko było
      wymieszane i "przegryzało się" jakieś 2 godziny w lodówce.Pózniej,
      po wyłożeniu na talerze tatar występował w asyście b.drobno
      krojonych korniszonów i marynowanych grzybów (borowików albo
      podgrzybków).Taki tatar zawsze smakował mi dużo bardziej niż ten
      restauracyjny z żółtkiem na kulce mięsa dekorowanego
      sardynkami,kaparami,cebulą itd.

      Ach te smaki wyniesione z domu.....mniam

      pzdr, noel
      • billy.the.kid Re: Tatar 12.11.07, 11:37
        nie mielę a siekam. w trakcie rozkosznej konsumpcji cvzuje sie
        mięsko a nie mamałygę.
        • aga10000 Re: Tatar 12.11.07, 13:40
          U mnie jadało się tak, jak napisał ba_nita, tylko, zamiast ogórków kiszonych,
          dodawało się korniszonów. Pamiętam, niedostępny dla mnie, słoiczek malutkich,
          lekko przeźroczystych (nie wiem jak oddać ich barwę), strasznie ostrych
          ogóreczków...
      • ba_nita Re:Gwoli ścisłości - robiąc tatara z polędwicy 12.11.07, 13:49
        mieso się skrobie nożem. Podchodzenie do tak szlachetnej części mięsa z maszynką
        i mielenie go to podejście godne plemienia Hunów lub Wandali.
        • Gość: noel Re:Gwoli ścisłości - robiąc tatara z polędwicy IP: 195.116.22.* 12.11.07, 16:14
          Tylko komu chiałoby się skrobać tatara dla 5 os.np?
          Tym bardziej,że wynaleziono malakser.Nie wiem tylko
          dlaczego,siekając (kutrując)mięso zmienia ono barwę?Robi się
          jaśniejsze.
          Ktoś coś wie?
          Pzdr,noel
          • ba_nita Re:Polędwicę malakserem?Dziękuję bardzo. 13.11.07, 07:55
            Właśnie dlatego robi się jasnoczerwone, że malakser i podobne urządzenia
            podnoszą temperaturę mięsa jednoczeście "pompując" w nie powietrze. Mięso się
            utlenia (jednocześnie tracąc smak - a tak!).A oskrobanie kawałka polędwicy dla 5
            osób a nawet 10 to około 20 minut. Podstawą jest dobry i ostry nóż.
    • glasscraft Re: Tatar 12.11.07, 15:24
      Bardzo Wam slicznie dziekuje - mieso zamowione - bedzie tatar!!!!!!
    • qubraq Re: Tatar 12.11.07, 19:58
      Banito, przepraszam, powiedz łaskawie jak sie wlasciwie powinno jesc
      tatara bo ja jakos przez lata nauczylem sie uzywac go tylko jako
      smaczną paste na kanapki natomiast spotkalem sie z tym ze tatara sie
      podaje jako kompletne danie obiadowe albo jako zagrychę do lornety ;)
      • wanda-maria Re: Tatar po tajsku 12.11.07, 21:39
        Przepis:
        400 g siekanego miesa / rumsztyk /, 1 szalotka, swieza citronela lub
        starta skorka z zielonej z 1/2 cytryny, garsc miety, sok z pol
        cytryny, 30 g siekanych orzeszkow arachidowych, 2 lyzki sosy rybnego
        nuoc-mâm, 1/2 lyzeczki ostrej papryczki chili, 1/2 lyzeczki cukru-
        pudru, sol, pieprz.

        Mieso wymieszac z rozdrobnionymi w/w skladnikami / cukier wymieszac
        z sokiem cytrynowym /, doprawic, posypac siekanymi orzeszkami.

        Jadam z tostami lub bagietka.
      • ba_nita Re:A. ja jadam dokładnie tak jak ty. I jako 13.11.07, 07:57
        zakąskę do zimnej wódeczki ale i wówczas na "sztryfelku" pieczywa. Najlepsze
        jest razowe na zakwasie albo pumpernikiel w takim wypadku.
    • Gość: niczegosobie Re: Tatar IP: *.pp.com.pl 13.11.07, 23:02
      Polecam do tatara zielony marynowany pieprz! nawet wlewam troszke
      solanki. Pycha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka