Dodaj do ulubionych

karp-podstawy

IP: *.toya.net.pl 11.12.07, 22:54
Prosze o pomoc. W tym roku szykuje wigilie i jestem w kuchni 'lewa'. Jakies
tam przpisy mam , zaczne jutro cwiczyc, ale nie wiem jak mam zrobic tego
tradycyjnego karpia-dzwonki. Czy mam go obtoczyc w mace, czy bulce? solic na
pewno, ale tez sie pieprzy? Czy wrzucam na mocno rozgrzany olej czy taki sredni?
Obserwuj wątek
    • jacek1f solisz i pieprzysz, a potem 12.12.07, 09:50
      na ... i tu kilka szkół:

      1. tylko w mące obtoczony...
      2. w klasycznej panierce - mąka jajo bułka...
      3. w ogóle na czysto - saute.

      a potem, i tu znów kilka szkół:

      - na masle wyłącznie smażysz na złoto z obu stron i potem do
      piekarnika na 10-12 minut wstawiasz;
      - na oleju smażysz mocno, a potem dodajesz wiórki masła i
      zmniejszasz ogien i dosmażasz powoli;
      - na oliwie i masle smażysz i do piekarnika na 10 minut...

      Ja ze szkoly "tylko maka" i "tylko masło i piekarnik"
      :-)
      • hania55 Re: solisz i pieprzysz, a potem 12.12.07, 10:19
        Ja ze szkoły: dzwonka marynujemy jeden dzień w plastrach cebuli.
        Potem solimy, obtaczamy w mące (nadmiar strzepujemy), pieczemy w
        piekarniku z kawałeczkami masła.
        • ewa9717 Re: solisz i pieprzysz, a potem 12.12.07, 11:04
          Ja ze szkoły smażenia maślanego w panierce jajcowo-bułczanej.
          Tłuste, ale raz do roku i do wypęku, mniam.
          • tomiczek7 Re: solisz i pieprzysz, a potem 23.12.07, 17:00
            ewa9717 napisała:

            > Ja ze szkoły smażenia maślanego w panierce jajcowo-bułczanej.
            > Tłuste, ale raz do roku i do wypęku, mniam.

            To bzdura snmażyc na maśle, bo maśło ma dość niska temeparyrę
            samżęnia, a poza tym ryba nsaiąka jak gąbka tłuzczem. Trzeba smażyć
            na Plancie (bezwonny tłuszcz do smażenia, o wyskiej temeperaturze
            smażenia). Ryba jest wtyedy chrupiąć ni nasączona tłuszczem. Nawet z
            okazji śia nie arto nadwątlać wątroby i woreczka żółciowego swojegoi
            i bliskich
      • tomiczek7 Re: solisz i pieprzysz, a potem 23.12.07, 16:57
        Przede wszytskim trzeba odfiletowac karpia, ale nie trac czasu teraz
        na teakie szkolenie, bo tylko rybę będziesz nmusiła wyrzucić.
        Ntaomiast koniecznie skrop rybę obficie sokiem z cytryny,co
        zikwiduje nieptrzyjmney zapac i smak błota (karp to ryba słodkowodna)
    • ba_nita Re:Podaj adres to przyślę kilkadziesiąt przepisów. 12.12.07, 14:17
      Od A do Zet.
      • Gość: dana_0 Re:Podaj adres to przyślę kilkadziesiąt przepisów IP: 81.190.125.* 12.12.07, 18:15
        Banito. Proszę również o te przepisy na skrzynkę gazetową
        Dzieki.
        • ba_nita Re:A skąd mam wziąć adres?nt 12.12.07, 19:41

          • lisia312 Re:A skąd mam wziąć adres?nt 12.12.07, 21:37
            jemy karpia raz w roku. Dzień przed Wigilią karpia filetuję ( nikt nie lubi w
            dzwonkach), trę na tarce marchew, pietruszkę, seler, dodaję duuuużo czosnku (
            jak ktoś lubi). Wkładam do miski tarte jarzyny, warstwa karpia, na to jarzyny i
            tak do wyczerpania. W Wigilię czyszczę karpia z jarzyn rękami ( nie
            płuczę)panieruję tak jak schabowego, po upieczeniu na złoty kolor (na oleju
            kujawskim) wkładam do ciepłego piekarnika kładąc na panierkę po łyżce gęstej
            śmietany na każdy kawałek.
            • lisia312 Re:A skąd mam wziąć adres?nt 13.12.07, 21:47
              oczywiście przed panierowaniem solę :(
            • mkosacka Re:A skąd mam wziąć adres?nt 14.12.07, 10:13
              u mnie w domku robimy tak samo tylko ze ten karp w tych jarzynach co
              najmniej dwa dni sobie leży :)
            • Gość: dgf Re:A skąd mam wziąć adres?nt IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 23.12.07, 12:50
              co to znaczy "do ciepłego piekarnika"? Jaka powinna być temperatura?
    • westina Re: karp-podstawy 13.12.07, 20:39
      Polecam karta wyfiletowac. Z dwoch powodow. Mniej osci i latwiej usmazyc. Do
      smazenia ryb jest tak zwana zasada 3xS / w pisowni niemieckiej:säbern, säuren,
      salzen, czyli oczyscic, posolic i pokropic cytryna/
      Oczywiscie mozesz dodac przypraw wedlug smaku. Obtaczam filety z karpia w jajku
      i mieszance z bulki tartej i maki.Wyprobowalam juz tylko make i tylko bulke
      tarta i zostalam przy mieszance.Proporcja ca. 1/4 maki i 3/4 bulki tartej.
      Jesli chodzi o smazenie to zawsze lacze olej z maslem.Olej dla temperatury a
      maslo dla smaku. Zaczynam od masla na patelni, jak zaczyna byc gorace dolewam
      troche oleju i jak ta mieszanka sie wystarczajaco ogrzeje, klade karpia i
      zaczynam smazyc. Nie smaz za dlugo, bo sucha ryba na talerzu to przestepstwo.
      • mhr-cs Re: karp-podstawy 23.12.07, 13:34
        czy nie znacie innego karpia
        calego i wtedy nie bedzie problemu
        z osciami
    • billy.the.kid Re: karp-podstawy 23.12.07, 17:15
      pieczarki do brzuszka, zaszyć i do piekarnika.
    • Gość: e3 Re: karp-podstawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 10:00
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > Prosze o pomoc. W tym roku szykuje wigilie i jestem w
      kuchni 'lewa'. Jakies
      > tam przpisy mam , zaczne jutro cwiczyc, ale nie wiem jak mam
      zrobic tego
      > tradycyjnego karpia-dzwonki.

      Sory, że czepiam, ale dzwonka nie dzwonki. To jest "to" dzwonko a
      nie "ten" dzwonek.

      Co rodzina to przepis na karpia, ale dam swoje 3 gr.

      U mnie od zawsze karpia smaży się w półdzwonkach - kładziesz dzwonko
      (kręgosłupem prosopadle do blatu) i odcinasz do smażenia przy samym
      kręgosłupie to co po bokach. Dużo łatwiej się smaży, a po usmażeniu
      się zdecydowanie wygodniej je. Sam kręgosłup z resztką mięsa
      zostawiasz sobie do wywaru na galaretę.

      > Czy mam go obtoczyc w mace, czy bulce?

      Osobiście uważam, że najsmaczniejszy jest tylko delikatnie omączony,
      ew. saute. Zgilotynowałbym tych co dają jajo albo bułkę tartą,
      bueee ;)

      > solic na
      > pewno, ale tez sie pieprzy?

      I soli, i pieprzy. Można nie solić, ale o tym na końcu.

      > Czy wrzucam na mocno rozgrzany olej czy taki sredni
      > ?

      Jak wrzucisz na mocno rozgrzany, to bez wzgledu na jakość patelni ci
      nie przywrze. Z biegiem smażenia (jak już się lekko obsmaży)
      zmniejszasz temperaturę, żeby nie spalić ryby.

      I rzecz NAJWAżNIEJSZA, żeby obalić mit, że karp czuć mułem:

      Dobę przed smażeniem porcjujesz, myjesz i osuszasz z nadmiaru wody
      karpia. Kroisz cebulę w grube (3-5 mm) krążki i w dużym naczyniu
      (misce/garnku) przekładasz: warstwa cebuli, warstwa karpia, warstwa
      cebuli, warstwa karpia, ...., warstwa cebuli - pamietając o
      zasadzie, że każda warstwa karpia musi z dwóch stron być obłożona
      cebulą. Można też karpia osolić, ale wtedy już nie solisz przy
      smażeniu. Ja osobiście wolę solić podczas smażenia. Odkładasz michę
      do lodówki albo jak nie ma mrozu, to na zewnątrz i wyciągasz dopiero
      przed samym smażeniem.
      Przed wrzuceniem karpia na patelnię dokładnie oczyść go z cebuli,
      żeby się nie poprzypalała przy smażeniu ryby, całą cebulę wywal do
      śmieci (broń Boże nie dodawaj do smażenia!!!) a rybkę na patelnię ;)

      Karp przygotowany w ten sposób dostaje czwartego wymiaru, a
      biesiadnicy zostaną rzuceni na kolana. Sam mam na sumieniu parę
      osób, które dopiero po "moim" karpiu zaczęły go w ogóle jeść ;))

      I ważna rzecz - nie zrażaj się pierwszymi niepowodzeniami. Za rok
      będzie lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka