Gość: zapiekanki
IP: *.pop.e-wro.net.pl
16.08.03, 20:20
Znalazłam właśnie w swoim przepastnym zeszycie dziwaczne zapiekanki:
Proporcje są dość dowolne ale efekt rewelacja!!!
Kopytka smażymy na maśle na złoty kolor. Potem na tym samym maśle smażymy
szynkę z boczkiem. Ucieramy zółty ser na grubej tarce. Na patelni
przygotowujemy szpinak, doprawiamy go czosnkiem, solą, pieprzem, gałką musz.
Kopytka mieszamy z szynką, boczkiem, połową sera zółtego, bazylią, wysypujemy
do naczynia żaroodpornego. Na to dajemy szpinak i ser zółty i bazylię
zapiekamy 30 min. Amatorzy czosnku mogą też dodać go troche do smażonych
kopytek.
Proporcje na naczynie żaroodporne 30cm na 20 cm: 1-2 warstwy kopytek, 25 dag
szynki i boczku w sumie(proporcje dowolne), paczka szpinaku mrożonego, 2
szklanki startego sera zółtego.
Polecam też zezłocone z czosnkiem kopytka, polane sosem pomidorowym z
mielonym mięsem, posypane serem, bazylią i zapiekane.
Knedle z mięsem zapiekane ze szpinakiem i serem lub z sosem pomidorowym
(bezmięsnym) i serem żółtym.