al.1
29.01.08, 21:35
Czy uwazacie, ze kuchnia powinna kurczowo trzymac sie konwenansów?
Ja jestem przeciw, bo:
Nawet do ryby pije wino czerwone, bo je wole od bialego
Whisky pije bez lodu, i w koniakówkach, bo lubie aromat whisczany
Piwo pije z podlogi (temperatura), a nie z lodówki, bo traci
bukietyzacje
Herbate pije ze szklanki, bo mi latwiej ocenic jej sile zaparzenia
Schabowe robie z wolowiny, bo wole mieso w panierze
Jak sie spiesze, to zupe jem dwoma lyzkami
Czasem zjem cos na nozu
Czasem zamieniam sobie rece. W prawej widelec a w lewej nóz ... i
cóz?
Nigdy natomiast nie wkladam glowy do sloika z ogórkami.
--------------------------------------------------------
Bierz sprawy w swoje ręce... i w nogi