Dodaj do ulubionych

a co na wyjazd?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.03, 20:56
Dopiero w przyszłym tygodniu wybieram się na wakacje, w planie mamy wzięcie
jedzenia z Polski, macie może jakieś dobre rady, co kupić a co omijać z
daleka ? głównie chodzi mi o pomysły na takie wakacyjne menu - makarony, sosy
itp. Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: Tess Re: a co na wyjazd? IP: *.telia.com 31.08.03, 22:05
      Konserwy,chyba najbardziej odpowiednie,np,gulasze,klopsiki,

      zupy w proszku z krotkim czasem gotowania,

      wedliny w puszkach-ostatnio widzialam bedac w Polsce na urlopie

      maslo i chleb bedziecie musieli kupowac

      starajcie sie zwracac uwage na czas przyzadzania potrawy-gotowanie.

      Pozdrawiam zyczac milego spedzenia urlopu....
    • mufka Re: a co na wyjazd? 01.09.03, 01:31
      Gość portalu: Gość napisał(a):

      > Dopiero w przyszłym tygodniu wybieram się na wakacje, w planie mamy wzięcie
      > jedzenia z Polski, macie może jakieś dobre rady, co kupić a co omijać z
      > daleka ? głównie chodzi mi o pomysły na takie wakacyjne menu - makarony,
      sosy
      > itp. Z góry dziękuję!


      A gdzie jedziesz?
      • glory Re: a co na wyjazd? 01.09.03, 08:13
        Gosciu!
        Chyba nas tutaj ladujesz w bambuko!.
        Raczej zabierz wiecej gotowki ze soba. Na sprobowanie kuchni tubylcow.
        A gdzie jest cel tej wycieczki?.
      • Gość: gość Re: a co na wyjazd? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 11:42
        dziękuje za wszystkie uwagi! jadę do Kalabrii, a ponieważ w portfelu nie ma za
        dużo, to nastawiamy się na takie jedzenie "półgotowe".
        • Gość: siwa Re: a co na wyjazd? IP: 217.20.201.* 03.09.03, 00:15
          kiedy mieszkalam sama i nie chcialo mi sie specjalnie gotowac to kupowalam
          czesto takie makarony z roznymi sosami. nie pamietam nazwy, ale to taka spora
          torebka mniej wiecej jak od chipsow, w srodku jest makaron i w papierowej
          torebce sos w proszku. szybkie do zrobienia, smaczne i jest kilka rodzajow
          sosow do wyboru.

          poza tym polecam wszelkiego rodzaju golabki, pulpety fasolki po bretonsku itp.
          w puszkach, ktore wystarczy podgrzac.
    • anchan Re: a co na wyjazd? 03.09.03, 08:58
      Z doświadczeń wędrownych polecam rzeczy lekkie i niewymagające długiego
      gotowania.
      Wypełniacze: Bezkonkurencyjny jest kuskus. Poza tym płatki gryczane
      błyskawiczne i makaron z chińskich zupek.
      Konserwy obiadowe: Mielonka jaka jest każdy wie i wiele się tu nie zawalczy.
      Odradzam wariant drobiowy, ciężki do przełknięcia nawet w warunkach polowych. Z
      mielonek mi najbardziej przypadła do gustu konserwa lisiecka. Uczciwe mięso
      jest chyba tylko w szynce konserwowej. Steki sojowe – muszą być przyrządzane
      jak w przepisie czyli gotowane w rosole, osączane, smażone... dużo zachodu a
      rezultat nie rzuca na kolana.
      Sosy w proszku. Na ogół niezłe. Tylko cygański ma suszone warzywa, które za nic
      nie chcą zmięknąć.
      Kitom obiadowym dobrze robi dodatek żółtego sera, cebuli, papryki.
      Do chleba sprawdza się sucha kiełbasa i salami. Jeśli masz zamiar przebywać na
      terenach bezchlebowych to polecam kaszki niemowlęce mleczno-jakieś.
      • Gość: gość Re: a co na wyjazd? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 10:35
        jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam, lecę się pakować!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka