fettinia
22.06.08, 00:06
Probuje zrekonstuowac przepis na wspaniale ciasto z orzechami,ktore jadalo sie
u mojej tesciowej przy uroczystych okazjach.Niestety jej samej nie moge juz
zapytac..
Nie wiem dlaczego nazywala je "Mazurek"bo z mazurkiem nie ma nic
wspolnego:)Ale do rzeczy-pieczone bylo w blaszce-cos w rodzaju
(chyba)biszkoptu z dodatkiem kakao podlewane bylo potem sowicie alkoholem i
przekladane kremem rowniez z kakao i spirytusem:)Do tego bylo mnostwo orzechow
wloskich i w kremie i na wierzchu.Warstw bylo kilka jak w torcie.
Czy ktos moze kojarzy co to za ciasto?Sama sie pewnie nie podejme
pieczenia,ale poprosze jakas uzdolniona dobra dusze jak juz znajde przepis:)
Szukalam w necie,ale jakos zaden mi nie pasuje do tego:)