01.08.08, 14:46
bardzo lubię to przyprawę. dodaję ja do różnych potraw, m.in. pizza,
zapiekanki, bigos. wiem ze ma korzystny wplyw na trawienie.

czy nadmiar moze byc szkodliwy?
do czego dodajecie kminek? i czy w ogole lubicie czy nie? :)
Obserwuj wątek
    • mloda0242 Re: kminek 01.08.08, 15:36
      uuu, nie lubimy, nie nie nie :) pamiętamy z dzieciństwa jak zawsze pływał w
      zupie, mamy traumę :)
      • bene_gesserit Re: kminek 01.08.08, 16:14

        Tez nie lubilam, zmora mojego dziecinstwa byly takie ciastka slone
        z ciasta polfrancuskiego, posypane kminkiem, brr.
        Ale odkrylam w koncu, ze kminek mozna wszak miazdzyc na proszek. W
        takiej postaci podkresla ciekawie smak roznych potraw, zamiast
        eksplodowac intensywnym smakiem, co dzieje sie, jesli wrzuca sie do
        czegokolwiek cale ziarenka.
        Ostatecznie do kminku przekonalam sie, jedzac chleb litewski -
        ciemny, slodkawy, z wyczuwalnym aromatem kminku (sproszkowanego!) i
        suszonymi morelami. Jesli ci sie gdzies rzuci w oczy, sprobuj, moze
        i ty sie nawrocisz ;)
        • mloda0242 Re: kminek 01.08.08, 17:53
          wiesz, ja generalnie lubię eksperymentować ze smakami i przyszło mi parę razy do
          głowy coś z nim pokombinować tylko jakoś zawsze... mnie odrzucało; ze
          sproszkowanym dobry pomysł - do czego go dodajesz?

          a z chlebem zapamiętam na bank, dzięki :)
          • bene_gesserit Re: kminek 01.08.08, 20:36

            Do dokladnie tego samego, do czego sie uzywa calego - dan z
            wieprzowina (np pieczona/duszona z jablkami i kapusta kiszona), do
            kapusty (w wersji nie 'wiosennej', z koperkiem, ale wlasnie z
            kminkiem, kminem rzymskim i kolendra), do gulaszu, do slonego
            pieczywa. Ostatnio dodalam do frankfurterek w szlafrokach
            (kielbaski owiniete najpierw serem zoltym, potem zawiniete w paski
            ciasta francuskiego, posmarowane jajkiem, to posypane wlasnie
            sproszkowanym kminkiem i zapieczone) - bardzo bylo fajne.
    • Gość: Rennie Re: kminek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 16:02
      Lubię, podprażam na patelni nasionka różne, kminek, siemię, pestki dyni i ciepłe
      posypuję na chleb.
    • horpyna4 Re: kminek 01.08.08, 16:30
      Jeżeli nadmiar miałby być szkodliwy, to po prostu przestanie Ci
      smakować przy "przedawkowaniu". Czasem człowiek nie ma apetytu na
      coś, co zwykle lubi i wtedy należy słuchać własnego organizmu. Jak
      zwierzęta, które kierują się instynktem i przez to są mądrzejsze od
      ludzi.
    • bene_gesserit Re: kminek 01.08.08, 16:37
      Wlasnie - zainteresowana - przeczytalam, ze kminek ma dzialanie
      wiatropedne. Czyli wiadomo juz, czym grozi przedawkowanie ;)
      • kocia_noga Re: kminek 01.08.08, 19:28
        Bardzo lubię, dodaję przede wszystkim do chleba, razem z siemieniem
        lnianym, poza tym do kiszonek róznych, do twarożku, do pieczonego
        mięsa zwłaszcza wieprzowiny, do duszonej wieprzowiny, ale naprawdę
        szaleję na punkcie koperku.
        • bene_gesserit Re: kminek 01.08.08, 20:39
          Ja tez.
          Zwlaszcza, ze o tej porze jest go mnostwo i to swietnego. Ma
          niesamowicie intensywny, prawie zywiczny zapach. Czasem robie sobie
          taka wersje 'salsa verde' po polsku, ktora sklada sie z drobno
          siekanego koperku, natki i czego tam - szczypiorku, rukoli czy
          innego szpinaku, doprawione sola, pieprzem i sokiem z cytryny albo
          musztarda, albo posiekanym jajkiem. Potrafie zjesc tego cala miske.
    • figgin1 Re: kminek 02.08.08, 08:28
      Uwielbiam. W pieczywie, w gulaszu z podrobów, w zupie z kiszonej kapusty, w
      plackach drożdżowych (na słono, cienko walcowane i słabo wyrośnięte, z kminkiem
      ziołami, cebulką i serem zapieczonym z wierzchu...
    • figgin1 Za szybko się wysłało... 02.08.08, 08:29
      A sproszkowany dodaję często do potraw "arabskich" (zaraz ktoś się czepi, że
      mylę z kuminem, hehe) i "meksykańsich"
      • kocia_noga Re: Za szybko się wysłało... 02.08.08, 09:33
        a kumin to do czego oprócz musaki?
    • jacek1f kumin - ach, do mięs i ryb - jak najbardziej. 02.08.08, 15:03
      nie ma kefetdes - mielonych maluchów i szaszłyczków z drobiu i ryb
      pieczonych bez kuminu.
      Do każdej duszeniny gdzie pomidory są - też polecam.
    • Gość: moni Re: kminek IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 20:48
      ja dodaję kminek do makaronu z sosem z brokułów - ugotowanych i zmiksowanych
      blenderem z odrobiną wody - do tego ser pleśniowy i właśnie kminek - komponuje
      się super
      • bobralus Re: kminek 05.08.08, 21:07
        ja lubie, ale tylko w okreslonych okolicznosciach - w kapuscie z grzybami, na
        chlebie (ach litewski, moj ukochany), i wlasnie na tych ciastakch z
        francuskiego, w polaczeniu z serem zoltym, mniam. poza tym nie dodalabym go
        chyba nigdzie, kumin uwielbiam, byl dla mnie fenomenalnym kulinarnym odkryciem.
    • b.a.s.i.a.a Re: kminek 10.08.08, 14:56
      Mielony kminek dodaję do pasty z twarogu - nadaje niepowtarzalny smak i aromat.
      Polecam :)
      • Gość: madre Re: kminek IP: *.radom.vectranet.pl 11.08.08, 21:11
        ja dodaję do fasolki po bretońsku i do potraw z wieprza.
    • ania-m Re: kminek 22.08.08, 14:51
      Lubimy.
      W formie niezmielonej: pieczywo, barszczyk czerwony, pieczone mięso
      W formie zmielonej: hinduskie jedzenie (obok wielu innych składników), jedna z
      wersji kalafiorowej-kremu, porowej-kremu, dyniowej-kremu, w ogóle zup-kremów,
      szczególnie z grzankami, oraz do wszelkich duszonych potraw, którym przydałaby
      się moim zdaniem "korzenna nuta"
      Dobrze komponuje się ze zmielonymi ziarnami kolendry i z czosnkiem..
      Mmm aż mnie naszło na taką jesienną zupę-krem z dyni i z pomidorów...
      • Gość: ania_m cumin aniu, NIE kminek IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.08, 14:56
        jest podstawa kuchni hinduskiej. to 2 zupelnie rozne przyprawy! w indyjskich
        potrawach nasz swojski kminek - caly i mielony jest kompletnie nie na miejscu.
        to jakby zastapic swieza koledre natka pietruszki.
        • ania-m Re: cumin aniu, NIE kminek 27.08.08, 12:29
          Wiesz, zdaję sobie sprawę, że to dwie różne przyprawy (umiem czytać informacje
          na opakowaniach:P)
          Niemniej jednak dodaję kminek i kumin jednocześnie....
          Tak lubię i tyle. Myślę, że o gustach kulinarnych, czy jest to na miejscu, czy
          nie, nie ma co dyskutować.
    • pinos Re: kminek 22.08.08, 15:01
      Bardzo lubimy. A już zupę kminkową...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=35872272&a=35872272
      • momas Re: kminek 22.08.08, 15:06
        Nie lubię.Jest wyczuwalny dla mnie w ilościach śladowych.
        Nic na to nie poradzę
        :(
      • qubraq Re: kminek 22.08.08, 21:10
        pinos napisała:

        > Bardzo lubimy. A już zupę kminkową...
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=35872272&a=35872272

        Kminek jest super! w tym linku Pinosa jest wszystko :-)
    • wadera3 Re: kminek 22.08.08, 15:29
      Bardzo lubimy, do bigosu, kapuśniaku, zapiekanek z ziemniaków, pieczywa, sałatek
      itp.
      Kminek dodatkowo działa wiatropędnie
      (napar kminku dawałam swoim dzieciom do picia na kolkę)
    • dzioucha_z_lasu Re: kminek 22.08.08, 19:44
      Kminek uwielbiam w każdej postaci. Poza tym podobno gryzienie ziaren
      kminku pomaga na kaca :-D
      • mandre08 Re: kminek 22.08.08, 23:30
        czasmi dodaje kminku do startych buraczków podawanych na cieplo,
        moja mama zawsze dodawała kminek więc to taki powrót do
        dzieciństwa ;) rodzina na szczęście zaakceptowała tą niezbyt częstą
        odmianę:)
    • Gość: edma Re: kminek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:52
      Ziemniaki krótko gotowane (8-10 minut), pokrojone w plastry 1-
      centymetrowe, położone na wysmarowanej tłuszczem blaszce, posypane
      solą i kminkiem i do piekarnika na 30-40 minut... Pycha!
      • qubraq Re: kminek 25.08.08, 17:31
        gotując ziemniaki dodaje do wody połówkę cebuli i ćwieć łyżeczki
        kminku! a wody po gotowaniu nie wylewam tylko na niej gotuje zupę
        jarzynową :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka