Gość: coni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 16:58 nigdy mi nie wychodzi,albo wychodzi zakalec albo niewyrośnięty. Chciałabym osiągnąć pulchny, porządny biszkopt a nie byle co. Jak to zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maria Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.10.03, 17:43 Może niedokładnie ucierasz żółtka z cukrem i pianę z białek. Na biszkopt podstawowy daje się na jedno jajko od 3-5 dag. mąki tortowej [może być pół na pół z mąką ziemniaczaną] i 3-5 dag cukru pudru w zależności od wielkości jajek. Zółtka uciera sie z cukrem pudrem do białości a ich masa powinna się powiększyć o połowę. Następnie trzeba ubić na sztywną pianę białka [ubite białka nie powinny wypłynąć z naczynia jeśli je odwrócisz do góry dnem]. Pianę na przemian z mąką nakłada się warstwami na żółtka i całość lekko się miesza łopatką. Po napełnieniu formy od razu wstawiamy do średnio nagrzanego piekarnika. Gdy urośnie w piekarniku zwiększamy temperaturę. Czas pieczenia biszkoptu zależy od masy ciasta. Ciasto dobrze wypieczone jest elastyczne i równo odstaje od brzegów formy.Biszkopt z formy wyjmuje się po upływie ok. 15 min od chwili wystawienia z piekarnika. Ciasto stygnie poza formą ok. 30-45 minut. Pozdrawiam i życzę udanego wpieku - Maria Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coni Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 18:02 Dziękuję za rady, na pewno wypróbuję tylko nie dzisiaj bo już straciłam cierpliwość.Czy po wyłączeniu piekarnika mam od razu go otwierać czy zostawić ciasto w zamkniętym piekarniku? Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Ten upiorny biszkopt!! 04.10.03, 18:19 Ja proponuję ci dodać połowę cukru pudru do żółtek a drugą połowę do białek na końcu ubijania-piana będzie sztywniejsza.Upieczony już biszkopt wyjmij z piekarnika od razu,a dalej postępuj tak jak napisała Maria. POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna16 Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.03, 18:58 Podam ci niezawodny przepis wieczorkiem-moze nie bedziesz juz biszkoptow przeklinac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANMA Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.03, 19:17 7 jajek 1,5 szkl.cukru 1,5 szkl.mąki tortowej 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 0,5 łyżeczki octu 10% 3 łyżki wody Białka ubijamy mikserem na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier. Nadal ubijając dodajemy po jednym zółtku. Następnie stopniowo wsypujemy makę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec wodę z octem. Wylewamy do dużej tortownicy lub duzej prostokątnej blaszki nasmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką lub bułką tartą. Pieczemy w uprzednio rozgrzanym piekarniku (170 - 180 stopni z termoobiegiem). Po upieczeniu nie wyciągać od razu z piekarnika. Czas pieczenia około 30 minut ale bywa ze jest gotowy po 20 minutach. Ten przepis dostałam kilkataście lat temu jako część przepisu na pyszny tort. Sam tort jest bardzo pracochłonny i kaloryczny (ale efekt wart tej pracy) natomiast od tamtej pory wszystkie biszkopty piekę w/g tego przepisu, bo zawsze się udaje. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRAZYNA Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.nsm.pl 05.10.03, 14:29 Czy make miesz sie z uprzednio utartymi skaladnikami mikserem,czy recznie lyzka? Odpowiedz Link Zgłoś
szymanka Re: Ten upiorny biszkopt!! 04.10.03, 20:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=6561619&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=5698452&a=5698452&v=2&strona=0 Polecam mój najłatwiejszy biszkopt na świecie :) Myślę że cała tajemnica tkwi w jak najdłuższym wtłaczaniu powietrza czyli miksowaniu. Pozdrawiam smacznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna16 Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.03, 22:16 Re-witam.Moze nie jest to klasyczny przepis na biszkopt(ucieranie zoltek i bicie piany)ale ma ta niewatpliwa zalete ze zawsze sie udaje:) 4 jajka 2 szklanki maki 2 lyzeczki proszku do pieczenia szklanka cukru 1/4margaryny plus 1/4 szklanki mleka Do garnka wrzucic cukier wbic jajka zamieszac.Wsypac make z proszkiem i wlac wrzacy tluszcz(czyli margaryne)z mlekiem-ew.dodac ciut wrzatku.Wylac ciasto do formy,piec 20-25 minut.Jesli dorzucisz jablka w plasterkach bedziesz miala pyszne ciasto z jablkami-pozdrowionka-Luna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 18:28 Luna Twoje ciasto to nie jest biszkopt, tylko ciasto ucierane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luna16 Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.03, 18:56 No ok dostalam je "w spadku"smakuje podobnie-moze nie jestem takim specem od ciast pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coni Re: Ten upiorny biszkopt!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 09:59 dziękuję za wszystkie rady.Jak tylko upiekę biszkopt dam znać.najprawdopodobniej za krótko ubijałam składniki 10 minut nie przyszło mi do głowy Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ten upiorny biszkopt!! 06.10.03, 17:42 5 jajek szklanka mąki krupczatki szklanka cukru (zwykłego) sok z pół cytryny Białka ubić mikserem na sztywno (nie wylatuje a garnka i robia sie na powierzchni trwałe górki), dodawać po troszkę cukru, następnie sok z pół cytryny, następnie po jednym żółtku, cały czas ubijając mikserem. Teraz już ręcznie połączyć z mąką dokładnie powolutku mieszając. Tortownicę wysmarować masłem, posypać tartą bułką i wlać ciasto - będzie miało konsystencję gęstej kwaśnej śmietany i trzeba sobie pomóc łyżką, bo samo do końca się nie przemieści z miski go foremki. Ostrożnie (żeby nie wstrząsnąć) wstawić do pieca koło 130 st, jak urośnie i zmatowieje, do 150 st i czekać aż zrobi się złoty kolor i odstanie od brzegów foremki. Powinno być równe (bez pagórków). UWAGA! Temperaturę trzeba dopasować do piekarnika. Ostatnio zmieniłam piekarnik z elektrycznego 10 letniego, na nowoczesny też elektryczny i zauważyłam, że temperatury w starym były wyższe niż w nowym przy tym samym ustawieniu. Czasu nie podaję, bo trzeba i tak wkłuć patyk w ciasto i patrzeć czy suchy - ale nie wcześniej, niż zacznie odstawać od brzegów. Podwyższenie temperatury nie przyspieszy pieczenia, najwyżej zmarnuje całą robotę, bo sie przypali. Taki biszkopt jest doskonały do tortów, suchy i wdzięczny po nasączeniu go alkoholem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tangerines a proszek do pieczenia???? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.10.03, 18:37 Mam podobny przepis. Biszkopty z mąki krupczatki i ziemniaczanej są mało awaryjne. Brakuje mi jednak w tym przepisie proszku do pieczenia - powinna być 1 łyżeczka. Zamiast soku z cyrtyne mam 4 łyżki lodowatej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: a proszek do pieczenia???? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 19:44 Bez proszku -to mój ideał. Ale dostałam przepis na pewny biszkopt ale z proszkiem. Są tam proporcje ale ja na małą tortownicę biorę - 5 jajek , szklankę mąki/ raczej krupczatki/, w tym tak 1/4 kartoflanej, pół szklanki cukru kryształu drobnego,łyżeczkę proszku do pieczenia, łyżkę wody, łyżkę soku z cytryny, oczywiście szczypta soli. Żółtka mieszam z sokiem i wodą- tylko mieszam! Białka ubijam , pod koniec powoli dosypując cukier. Mixerem ! bo ortodoksyjne gospodynie szanują tylko pracę rąk. Ubijam, aż ubiję na sztywno, potem dodaję rozkłócone żółtka, delikatnie mieszam, powolutku sypię przemieszane mąki z proszkiem, delikatnie mieszam i wylewam do formy. Wszystko inne jest w poprzednich przepisach. Z tego przepisu nie zepsułam jeszcze żadnego ciasta ,a nie jestem jak widać zbyt dokładna i lubi mnie ponieść przy pieczeniu . Dodając zamiast mąki część orzechów robi się biszkopt orzechowy, z kakao czekoladowy. Pewniak - najważniejsze jest przełożenie, albo dodane owoce kandyzowane, rodzynki itp - mamy cwibak. Nie dodaję zapachów bo tego rodzina nie lubi - perfumowane ciasto! A do ideału bez proszku będę dążyć - tak robiła moja mama - z tym że efekt był różny. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: a proszek do pieczenia???? 07.10.03, 16:33 Gość portalu: tangerines napisał(a): > Mam podobny przepis. Biszkopty z mąki krupczatki i ziemniaczanej są mało > awaryjne. Brakuje mi jednak w tym przepisie proszku do pieczenia - powinna być 1 łyżeczka. Absolutnie bez proszku do pieczenia! W 130 stopniach i przy dobrze ubitej pianie (nie wolno za długo ubijać, bo sie "przebije" i zacznie od spodu wracać do stanu ciekłego -moja mama mówiła, że podchodzi wodą, ale to nie woda a płynne białko) pięknie wyrośnie. Mąka ziemniaczana powoduje "babkowatość". Sól dodaje się do ubijanej piany, wtedy lepiej sie ubija.Sok z cytryny zabija zapach jajek, bez soku też sie udaje. Cała sztuka polega na umiejętnym operowaniu ogniem. Nie za krótko, bo będzie "glut", nie za długo, bo się spali. Mój pierwszy biszkopt był w środku surowy, a na zewnątrz pokryty warstwą czarnej spalenizny. Teraz udaje się zawsze. MUSI odstawać od brzegów i patyk MUSI być suchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: a proszek do pieczenia???? IP: *.dialup.tiscali.it 08.10.03, 10:41 Biszkopt wloski, choc tutaj nazywany Pan di Spagna / hiszpanski chleb /. Przepis z "Il Grande Libro dei Dolci", autorka Lorenza De' Medici Stucchi. Skladniki: 6 jajek, 150 g cukru pudru, 150 g maki zmielonej najdrobniej, starta skorka z 1 cytryny, 1 lyzka masla i maka do formy Zoltka ubic z cukrem / dodawanym stopniowo / az do bialosci, bialka ubic na sztywna piane. Piane dodawac stopniowo do zoltek z cukrem, wrzucic skorke z cytryny. Make dodawac do masy przesiewajac ja przez sito, skladniki mieszac bardzo delikatnie drewniana lyzka. Ciasto wlac do formy / 24 cm srednicy /, natluszczonej i obsypanej maka. Powierzchnie wygladzic. Piec w temperaturze 180°C przez okolo godzine / wstawic do wczesniej rozgrzanego piekarnika /. Biszkopt jest gotowy, kiedy uciskany na srodku, stawia pewien opor. Odpowiedz Link Zgłoś