Dodaj do ulubionych

Turecka nadziewana papryka

13.08.08, 16:14
będąc na urlopie jadłam w jednej z miejscowych knajp nadziewana paprykę na
zimno. Była boska, taka lekko słodkawa (nadzienie miało słodkawy posmak),
składało się z mięsa i specyficznych przypraw. Jadłam wiele razy nadziewana
paprykę,sama ją również robię, ale tamten smak byl niezapomniany. Na pewno
były tam tez orzeszki, lekko chrupały. Szukałam w necie, znalazłam całą mase
przepisów, ale jakoś żaden mi nie pasuje do tamtego słodkawego smaku. Może
ktoś wie o co mi chodzi i mi pomoże? Dodam, że to danie było super soczyste,
papryka bardzo mięciutka, jakby polana dodatkowo sosem. A ja biedna myślałam,
że o kuchni tureckiej i greckiej wiem prawie wszystko, hahhahahhah dużo mi jak
widac jeszcze brakuje......
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Turecka nadziewana papryka 13.08.08, 22:12

      Nie wiem, o co ci chodzi, ale mam pare pomyslow.

      Slodycz mogla pochodzic z duzej ilosci cebuli albo/i marchwi,
      ewentualnie suszonych pomidorow. Dodatkowo mogl ja podkreslac
      cynamon.
      Mi wiele lat chodzil po glowie niepowtarzalny aromat prawdziwej
      mussaki, ktora kiedys jadlam, az zupelnie przypadkiem odkrylam, ze
      byl on efektem uzycia ziela angielskiego i sporej ilosci cynamonu.
      On nadaje miesu slodki aromat i laczy sie z nim w zupelnie
      niecynamonowy zapach, tworzy nowa jakosc.
      Orzeszki to chyba migdaly byly?
      • seala1 Re: Turecka nadziewana papryka 14.08.08, 07:00
        Cynamon na 100% to był, poza tym wydaje mi się że rodzynki tam tez
        byly, ale nie dam sobie reki uciąć. Co do orzeszków to nie mam
        pojecia jakie. Dzisiaj zamierzam zrobić tą paprykę w taki sposób ze
        dodam do mięsa wlasnie cynamon i rodzynki, mam tez oryginalny
        turecki ryż,przywieziony wlasnie z urlopu, wymieszam go z
        miesem.Aha, co do orzeszkow to wczoraj kupilam pistacje, często są w
        tureckich daniach, więc może i tutaj się odnajdą. Zastanawiam się
        tylko czy dodawac do masy jajko surowe przed zapiekaniem,
        najczesciej jest ono w przepisach na nadziewaną papryke, ale jakoś
        tutaj mi nie pasuje. No i dziekuję za podpowiedź z zielem, dodam
        sporo. Macie może jakieś jeszcze pomysły? Do 18 mogę jeszcze
        zmieniać koncepcję;-)
        • bene_gesserit Re: Turecka nadziewana papryka 14.08.08, 11:29

          Ziele jest mocne, wiec uwazaj.
          Imho mieso samo ze soba sie sklei, ja bym jajka nie dawala.
          • Gość: klaryma Re: Turecka nadziewana papryka IP: 195.94.207.* 14.08.08, 12:41
            tez uwielbiam te paprykę, choć w wersji bez mięsa. M.zd. słodycz
            mogła pochodzić od przyprawy - w naszych paprykach były takie czarne
            kuleczki, wielkosci ziarnka ziela angielskiego, swieże, nie suszone,
            po rozgryzieniu miały slodkawy, owocowy smak. Nie wiemy co to mogło
            być. Świeże ziele angielskie, jałowiec??
            • seala1 Re: Turecka nadziewana papryka 14.08.08, 13:47
              no właśnie!!! to to pewnie. Tylko co to jest???
              Może ktoś z forumowiczów będzie wiedział? Dzisiaj to juz pewnie tego nie dostanę
              nigdzie, ale na przyszłość się przyda
              • Gość: lauri Re: Turecka nadziewana papryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 18:17
                wprawdzie juz po 18, wprawdzie piszesz, ze przetrzasnelas wiele
                przepisow... Ale w mojej tureckiej ksiazce jest tak: cebule,
                czosnek, mieso, rodzynki, orzeszki pinii,cynamon, majeranek,
                pomidory. Niestety nie ma czarnych kuleczek, ale moze slodycz
                faktycznie z majeranku i cebul?
                • seala1 Re: Turecka nadziewana papryka 14.08.08, 20:50
                  Zrobiłam tak:
                  cebula, czosnek zeszklone, uduszone z mięsem wieprzowym i zielem
                  angielskim, posolone. Do masy dołożony turecki ryż, cynamon
                  (duuużo), właśnie rodzynki(w ostatniej chwili na nie wpadłam),
                  orzeszki pistacjowe. Sypnęłam też trochę kuminem, jakoś tak mi
                  podpasował tutaj. Miałam małe papryki, niezbyt mięsiste zwane czasem
                  popularnie w Polsce "blondyna", małe zielone i czerwone-też niezbyt
                  mięsiste. Takie papryki zapamiętałam z Turcji, poza tym wydawało mi
                  się, że nie pasują tutaj duże mięsiste polskie papryki. Właśnie się
                  piecze, mam zamiar podać jutro na zimno jako przystawkę. Sam farsz
                  był bardzo smaczny i tym razem podobny w smaku do tego tureckiego.
                  Mam nadzieję, że gościom zasmakują. Podzielę się jak smakowało.
                  Pozdrawiam i dziękuję wszystkim, aczkolwiek czekam jeszcze, może
                  ktoś ma wciąż jakieś pomysły;-)
                  • Gość: Beata Re: Turecka nadziewana papryka IP: *.stk.vectranet.pl 15.08.08, 13:56
                    seala1
                    dzięki, że podzielilaś się swoją próbą - aż nabrałąm ochoty.
                    Podpowiedz mi proszę, jakie przyprawy WARTO przywieźć: znajomy
                    zaoferował się, że przywiezie, ale nie chcę go zbyt wykorzystywać,
                    więc gdybyś mi napisała jakąś pierwszą trójkę, to będę wdzięczna
                    • seala1 Re: Turecka nadziewana papryka 15.08.08, 14:25
                      Wiesz, ja przywożę różne mieszanki, ale nazw nie pamiętam, kupuje
                      najczęściej na wagę wąchając, która najbardziej mi podpasuje.
                      Przywiozłam za to sobie pyszne suszone oliwki i parę kg ryżu. Mają
                      wyśmienity
                      • Gość: Beata Re: Turecka nadziewana papryka IP: *.stk.vectranet.pl 15.08.08, 15:01
                        Jeśli chodzi o tę paprykę, to w Podrózach Kulinarnych (Turcja) jest
                        przepis na nadziewaną paprykę: nie ma tam mięsa, są rodzynki, ryż,
                        starta cebula, cynamon, orzeszki PINIOWE, pietruszka (natka) i mięta
                        sól pieprz i plasterki małych pomidorów do przykrycia wierzchu

                        przeglądając ilustracje: czy czarne ziarenka to nie czarnuszka?

                        a jeszcze wracając do zakupów a zwłaszcza do ryżu: to jakis
                        konkretny? i gdzie go kupowac - na targu czy w sklepie?
                • mhr-cs Re: Turecka nadziewana papryka 16.08.08, 13:01
                  Gość portalu: lauri napisał(a):

                  > wprawdzie juz po 18, wprawdzie piszesz, ze przetrzasnelas wiele
                  > przepisow... Ale w mojej tureckiej ksiazce jest tak: cebule,
                  > czosnek, mieso, rodzynki, orzeszki pinii,cynamon, majeranek,
                  > pomidory. Niestety nie ma czarnych kuleczek, ale moze slodycz
                  > faktycznie z majeranku i cebul?

                  wiesz ksiazek jest duzo,wszystko jedno
                  z jakiego kraju,
                  jak wszystkie sprawisz napisz,

            • bene_gesserit Czarne nasionka 15.08.08, 14:52
              Jakos mi to nie dawalo spokoju. Moze to o to chodzi:
              pl.wikipedia.org/wiki/Gorczyca_czarna - ziarna sa dosc male,
              a aromat zyskuja dopiero po uprazeniu na patelni.
              • pillow7 Re: Czarne nasionka 15.08.08, 17:17
                to jest takie jak opisywała Klaryma. Wyglada jak drobne ziele angielskie ale
                smakuje jak rodzynki i jest świeże(mokre). Dodają to także np. do zasmażanej
                kapusty :D i to w sporych ilościach. Dość osobliwie to wygląda i sugeruje ostry
                smak. A tu niespodzianka - pyszne, słodkawe, delikatne.
                Podniosłam wątek bo też jestem ciekawa co to jest.Może ktoś wie?
                • bene_gesserit Re: Czarne nasionka 15.08.08, 17:31
                  Przekopalam sie przez pare sitow o kuchni tureckiej, bo ja w Turcji
                  bylam tylko raz, i to turystycznie. Nie znalazlam nic, co by
                  pasowalo do opisu.

                  Jesli to jest mokre i owocowe, to moze podsuszane winogrona - w
                  sensie winogrona w stadium miedzy winogronem a rodzynkiem? Albo
                  jakas specyficzna odmiana rodzynkow.
                  • fettinia mysle,ze znalazlam ten przepis:) 16.08.08, 12:14
                    www.cojito.de/kochrezept_54038_biber-dolmasi---gefuellte-paprika.htm
                    Te nasionka to po turecku
                    Yenibahar
                    www.nilbaharat.com/yenibahar.jpg
                    Tu sa wlasnie i orzeszki piniowe i rodzynki i owe tajemnicze kulki:)
                    • seala1 Re: mysle,ze znalazlam ten przepis:) 16.08.08, 12:34
                      AAAAAAAA, to na bank to. Tylko ja po niemiecku to raczej sobie nie
                      porozmawiam. Może ktoś chociaż składniki przetłumaczy. Te ziarenka
                      to właśnie pffefermintze?

                      Moja papryka wyszła bardzo smaczna, będę robić na pewno częściej. No
                      i już tak niedaleko jej do oryginału....
                      • fettinia Re: mysle,ze znalazlam ten przepis:) 16.08.08, 12:43
                        Juz pisze:)Ale ten przepis to wersja wege:)
                        2 filizanki ryzu Patna
                        3 cebule
                        1/2 filizanki oliwy
                        orzeszki piniowe-1 lyzka
                        rodzynki koryntki-1 lyzka
                        lyzeczka suszonej miety
                        2 lyzeczki Yenibahar(wg niem Google raz to jest ziele angielskie innym razem
                        pieprzowe gozdziki-chyba najlepiej kupic oryginal:)
                        2 filizanki wody
                        sol,pieprz,2 lyzeczki cukru
                        Najpierw podsmazyc orzechy,zeszklic cebule,dodac ryz i rodzynki.Smazyc 5
                        minut,dolac wode.Posolic dusic 5 minut.Wylaczyc piec i zostawic do
                        "naciagniecia".Dodac reszte przypraw.Nadziac papryki -wlozyc na patelnie na
                        ktory nalac 2 filizanki solonej wody i dusic do miekkosci pod przykryciem.
                      • bobralus pffefermintze to mięta pieprzowa nt. 16.08.08, 13:59

                      • bene_gesserit Re: mysle,ze znalazlam ten przepis:) 16.08.08, 14:09

                        Mimo, ze w przepisie 'Yenibahar' figuruje jako mieszanka
                        przyprawowa (fetti - tak?), z googli wynika, ze to jagoda
                        zimozielonego krzewu - Pimenta racemosa. Ktory z kolei ma popularna
                        nazwe 'Bay rum tree' albo - wg innych zrodel 'West Indian Bay Tree'-
                        ale to z kolei rozne odnosniki nazywaja po lacinie 'Pimenta
                        dioica' (i tlumacza, ze to to samo, co 'Allspice', 'pimento', czyli
                        ziele agielskie.

                        Wiec wychodzi na to, ze jest to 'Pimenta racemosa', ktora jest
                        bardzo bliska krewna ziela angielskiego (w klasyfikacji
                        biologicznej - ta sama rodzina, inny rodzaj, czyli najblizsze
                        mozliwe pokrewienstwo).

                        Uff, co za ekscytuacje sledztwo. Wynika z niego jednak tyle, ze w
                        polskich warunkach mozna uzyc ziela angielskiego, co wiedzialysmy
                        na poczatku watku :)
                        • fettinia Re: mysle,ze znalazlam ten przepis:) 16.08.08, 15:54
                          Tak w przepisie jako mieszanka przyprawowa:)I podobne sledztwo przeprowadzilam
                          hehe:)Z podobnym skutkiem-czyli pokrewne ziela angielskiego,ale chyba nieco
                          bardziej aromatyczne(chyba stad ten smak cynamonu:)
                          • klaryma dzieki dziewczyny, 18.08.08, 09:43
                            za to wnikliwe śledztwo :)))
    • mhr-cs Re: Turecka nadziewana papryka 16.08.08, 14:10
      papryka nadziewana,golabki,
      wazne co wlozysz na twoj smak,
      jakie przyprawy,
      a moja papryka nadziewana smakuje tez na zimno,
      a te rodzynki i inne owoce dodawane to nie dla mnie,
      kiedys na weselu kolo Gdanska,
      jadlam kurczaka tak byl tym nadziewany,
      rodzynki,ryz i inne bakalie,
      cos okropnego,


    • Gość: nosek Re: Turecka nadziewana papryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 13:51
      Też uwielbiam i czasem robię w domu, w oryginalnym przepisie daje
      się bodajże suszone porzeczki ( specjalnie przywiozłam z Turcji )
      ale z rodzynkami też jest dobre.
      • seala1 Re: Turecka nadziewana papryka 19.08.08, 16:43
        To pewnie tego mi brakowało! Tylko gdzie ja to u nas
        kupię....zobaczę w kuchniach świata, ale nie przewiduję, żebym to
        tam znalazła....
        • Gość: nosek Re: Turecka nadziewana papryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 18:22
          Wątpię, ale jak zrobisz z malutkimi rodzynkami będzie bardzo dobre.
          • jacek1f teraz sezon na porzeczki - ususz w kilka godzi 19.08.08, 18:27
            n i masz :-)
      • Gość: ania_m nie sadze, aby byly to porzeczki IP: *.pools.arcor-ip.net 19.08.08, 19:02
        te raczej nie sa w turcji znane. raczej typuje na suszone owoce granatu, te jak
        najbardziej. albo perski berberys suszony.
        a w oryginalnym przepisie sa imho rodzynki-korynki. ciemne i malutkie.
        • Gość: nosek Re: nie sadze, aby byly to porzeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 21:34
          Masz rację, to jednak koryntki. W angielskiej wersji 'currants'.
        • seala1 Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 21:44
          Ja właśnie z takimi zrobiłam, ciemnymi i małymi, mam wrażenie że one
          są dużo słodsze niż typowe sułtanki
          • Gość: nosek Re: nie sadze, aby byly to porzeczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 21:51
            Eee, to chyba nie te, u nas ich nie ma, wyglądają rzeczywiście jak
            porzeczki, są maleńkie. Moim zdaniem to nie ma znaczenia, daj ich
            mniej następnym razem. Mnie bardziej nie pasi nasza papryka, za
            słodka, za gruba skóra.
            • Gość: ania_m Re: nie sadze, aby byly to porzeczki IP: *.pools.arcor-ip.net 19.08.08, 22:09
              koryntki sa bardzo malenkie.
              tez myslalam, ze powinna byc inna papryka, jednak w dosc porzadnej ksiazce o
              kuchni tureckiej jest na zdjeciu jak byk taka zwykla "nasza". ja myslalam, ze
              raczej nadziewa sie ta, jakze w turcji popularna, papryke szpiczasta.
              • fettinia Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 22:21
                Koryntki sa slodkie i bez pestek:)
                A papryka to chyba taka najlepsza:)
                www.fruchtkommerz.ch/grafik/TR_PaprikaGelbKt03.JPG
                www.arche-noah.at/etomite/assets/images/Shop/yesil_tatli.jpg
                tyle,ze trudniej sie ja pakuje nadziewana do naczynia chyba:)
                • Gość: ania_m dokladnie fett, tez tak myslalam IP: *.pools.arcor-ip.net 19.08.08, 22:27
                  jednak w ksiazce jest zdjecie potrawy w takiej samej, jak na galerii potraw.
                  i w galerii zdjecie ladniejsze :)



                  --------------
                  www.youtube.com/watch?v=V4GIZGoUyx4
                • seala1 Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 22:30
                  Fetti! ja właśnie miałam między innymi tą z pierwszego zdjęcia.Ona w
                  Lidlu jest czasami. Fakt, trudniej się ją pakuje do naczynia, ale
                  jak się ciasno ułoży to nie ma problemu
                  • fettinia Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 22:43
                    :)U nas tez jest,ale wegierska nie turecka:)
              • seala1 Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 22:23
                Co do papryki to ja nadziewałam taką małą, niezbyt mięsistą, taką
                jakby "mini" paprykę. U nas można ją spotkać pod nazwą "blondyna".
                Ona jest spiczasta właśnie, podłużna. Jest czasami w lidlu. Ja
                dorzuciłam parę sztuk czerwonej i zielonej, ale też takiej małej, o
                cienkich ściankach, raczej podłużnej (nałaziłam się po paru targach
                zanim taką dostałam. No marzeniem byłoby dostać taką oryginalną
                turecką, ale na to nie liczyłam;-)
                • fettinia Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 22:29
                  Wlasnie widze-ale jakby scieta u dolu?:)Albo mi sie wydaje:)
                  • seala1 Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 19.08.08, 22:31
                    ścięta nie jest, po prostu w trakcie zapiekania "osiadła"
                    • Gość: meg Re: nie sadze, aby byly to porzeczki IP: 88.232.113.* 20.08.08, 09:00
                      A moze sprobowac zrobic taka papryke z ryzem jasminowym?
                      Moze tu tkwi tajemnica smaku?
                      Pozdrawiam!
                      • seala1 Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 20.08.08, 09:11
                        Hmmmm.........jaśminowy to raczej nie jest turecki, to chyba bardziej wschodnie
                        smaki...
                        • agnilale Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 20.08.08, 12:36
                          pozwole sobie krotko usystematyzowac:
                          *jesli jedzenie jest na zimno to raczej bezmiesne i slodkie (mysle
                          tu o nadziewanych paprykach itp. daniach warzywnych,moga to byc
                          zawijance z lisci winogron,zielona fasola itp.)

                          podstawa tej slodkosci sa malutkie,ciemne winogrona,specjalnie
                          uzywane do dan-nazywaja sie po turecku "kus uzumu" (kuş üzümü) co
                          znaczy -ptasie winogrona .Orzeszki pini lekko sie podrumienia,ich
                          aromat wtedy jest wiekszy i smak tez.
                          Jeszcze jedno- Turczynki gotujac te dania bezmiesne dodaja do niego
                          kostke cukru...moze w tym tkwi tajemnica.
                          *do tego dania uzywa sie specjalnej papryki,zielonej ,nie bardzo
                          miesistej.
                          *jasminowego ryzu nie polecam - na pewno popsuje smak
                          *w przepisie jest tez cynamon.
                          • seala1 Re: nie sadze, aby byly to porzeczki 20.08.08, 13:19
                            No to ja następnym razem ta kostke cukru dorzucę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka