pilkarzowa 06.10.08, 14:28 Kochani, doradzcie coś młodej żonie i mamie. za każdym razem kiedy zabielam zupę śmietaną, ścina sie. Mam na mysli białe brzydkie grudki. Help!!!! DO smietany dodaje make, i do tego stopniowo wrzacą zupę. I zawsze zcieta! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: Zabielam zupę, no i .... 06.10.08, 14:32 ja mąkę dodaję osobno - tzn do mąki dodaję wody i mieszam az wszystko jest gładkie i dodaję do zupy śmietanę lekko solę, dodaję sporo zupy i mieszam aż jest gładkie i dopiero wlewam do garnka - nie ma prawa się ściąć :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Zabielam zupę, no i .... 06.10.08, 14:46 Ja też dodaję zupę do śmietany, a nie śmietanę do zupy. Nawet jak śmietana jest prosto z lodówki, a zupa wrząca, to dodawanie zupy małymi porcyjkami lub cienkim strumykiem z jednoczesnym intensywnym mieszaniem zapobiega warzeniu się, nawet bez wsześniejszego posolenia śmietany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki Re: Zabielam zupę, no i .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 14:52 Zmień producenta śmietany. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Zabielam zupę, no i .... 06.10.08, 14:53 pilkarzowa, jak dodajesz make do smietany to wymieszaj ja najpierw, a potem dodaj do tego pojemnika po malu ten goracy wywar, a jak potem dodasz wszystko do gotowej potrawy, bez maki tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Zabielam zupę, no i .... 06.10.08, 15:20 Zrezygnuj z maki, a ze śmietaną zrób tak: do kubeczka smietany dodaj troche goracej zupy. Mieszaj, mieszaj, az sie zrobi aksamitna i powoli wlej do garnka z zupą. Nie zetnie się. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Zabielam zupę, no i .... 06.10.08, 16:32 Jasne! Ja nigdy nie nalewam do garnka tylko bezposrednio na talerze; wiec nalej do kubeczka/kubka tyle łyżek smietany 18ki ile talerzy na stole nalej gorącej zupy zakręc mątewką albo kołotuszką czy tez jakims innym kręciolkiem i polej na talerze (z makaronem/kluseczkami/ grzankami oraz zielskiem) i dopiero teraz nalej zupę chochelką kazdemu stołownikowi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Zabielam zupę, no i .... 06.10.08, 16:41 Moja babcia zawsze hartowala smietane - do kubeczka ze smietana dodawala goracej zupy i mieszala. Dopiero to dodawala do zupy. Raczej sie nie warzylo. Prawdopodobienstwo zwarzenia jest jeszcze mniejsze, jesli smietana nie bedzie wprost z lodowki (idelana jest temperatura pokojowa, oczywiscie z wyjatkiem upalow). Ale jedyna gwarancja niewarzenia jest uzywanie smietany w wersji 30% +, najlepiej kremowki. Chociaz jesli zupa bedzie _bardzo_ kwasna, jakies tam ryzyko jest. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Zabielam zupę, no i .... 07.10.08, 09:44 Dokladnie:)Ja dodaje smietane 32% prosto do zupy np ogorkowej czy pomidorowej i nigdy sie nie zwarzyla:) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Zabielam zupę, no i .... 07.10.08, 16:50 fettinia napisała: > Dokladnie:)Ja dodaje smietane 32% prosto do zupy np ogorkowej czy pomidorowej i nigdy sie nie zwarzyla:) No tak ale u Ciebie jak rodzina siada do stołu to jest "Okrągły Stół" na pewno nic w garnku nie zostanie... :-) a u mnie musi starczyc na co najmniej 2 dni dlatego daje smietane na talerz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabrossa ja rzadko zabielam zupy, ale jeśli już IP: *.gprs.plus.pl 06.10.08, 22:10 to odlewam łyżkę wazową do drugiego garnka, następnie dodaję zahartowanej śmietany z mąką, zagotowuję i - jeśli się zdarzy, że się zwarzy :) - przecieram tą odrobinę zupy z "zaklepką" przez sito do "głownego" garnka. Grudek brak :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: zabielaj chudym mlekiem, IP: *.leon.com.pl 07.10.08, 09:24 ja w kubku mieszam mąke z zimną wodą dodaje śmietane lub jogurt naturalny i mieszam, dopiero teraz dodaje troche gorącej zupy i cały czas mieszam . To wlewam do garnka z zupą i nigdy nic sie ze śmietaną nie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: zabielaj chudym mlekiem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 17:03 uzywam śmietany 22% z dopiskiem na kubku "do sosów i zup" dodaję bezposrednio do garnka bez maki i zaparzania nigdy się nie warzy Odpowiedz Link Zgłoś