IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.09, 14:22
słyszałam taki pogląd o jajkach, że gdyby nie były takie tanie i dostępne, to
uchodziłyby za największy przysmak świata
Obserwuj wątek
    • mhr-cs Re: jajka 17.08.09, 14:28
      wedlug mnie bez jajka nie ma smaku i produktu,
    • coralin Re: jajka 18.08.09, 14:44
      Gość portalu: ania_m napisał(a):


      > jak myslisz dlaczego nikt nie napisal czegos NA TEMAT? :))))

      Bo Ty jako pierwsza wpisałaś się nie na temat?? I od Ciebie się ta pisanina nie
      na temat zaczęła?

      Wracając do jajek faktycznie traktujemy je po macoszemu trochę. Ot, takie "nic"
      będące zawsze w lodówce. Może sprawiła to tania produkcja?
      W przedwojennej i powojennej Polsce jajka na wsi były cenne. Tzn przeznaczone
      głównie na sprzedaż, by móc kupic produkty tańsze i pozwolić przetrwać rodzinie.
      Zresztą chyba do dziś ciasta z mnóstwem jajek uchodzą za luksusowe.
      • Gość: ania_m Re: jajka IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.09, 15:41
        ja jedynie dalam do zrozumienia co mysle o tym watku.
        nie tylko konkretnie w stosunku do nieszczesnych jajek.
        znasz czasem jakis mega-drogi spozywczy rzadki towar luksusowy ktory NIE JEST
        uznawany za delikates? no wlasnie.
        coz to bowiem jest delikates? cos wyszukanego, niecodziennego, czesto
        pochodzenia zagranicznego. cos trudno dostepnego i/badz drogiego.
        jesli maka stalaby sie z dnia na dzien 100 razy drozsza, chleb stalby sie
        delikatesem.
        osobiscie jadlam w "das schifchen" w düsseldorfie swego czasu kartofle
        sprowadzane z jakiejs wyspy u wybrzezy normandii, a moze bretanii na ktorej
        rosna w ziemi pelnej soli morskiej i wodorostow. podobno kilo ich potrafi
        kosztowac u handlarza egzotycznych warzyw i owocow nawet do 100 euro.
        jak widac szpan konsumentow i fiol restauratorow potrafi ze wszystkiego zrobic
        "delikates".
        do restauracji bylam zaproszona. kilkudziesieciu euro za najlepsza chocby pyre
        na uzytek domowy na pewno nie wydam. zeby bylo ciekawiej potem wyczytalam, ze na
        calej wyspie te same ziemniaki kosztuja ok 4euro/kg i sa powszechnie jadane, bo
        innych njet.
        • coralin Re: jajka 18.08.09, 16:02
          Wątek jak najbardziej ciekawy, bo jajka zawierają wiele najcenniejszych
          składników i są takim , skromnym skarbem (brzmi jak oksymoron) żywieniowym.
          Temat do dyskusji też ciekawy, bo jajka staniały, poza tym kojarzą się wielu z
          salmonella, cholesterolem, ciężskostrawnością(jajka na twardo)...Takim złem
          koniecznym.
          • Gość: x jajka na twardo nie są ciężkostrawne. IP: *.unitymediagroup.de 18.08.09, 16:52
            Ciężkostrawne są te trzyminutowe.
            • coralin Re: jajka na twardo nie są ciężkostrawne. 18.08.09, 17:38
              Ja tam też nie czuję cieżkostrawności jajek.
              Jem rano np. przed długim dniem zwiedzania czy wędrówki, ale słyszę takie
              komentarze wokół.
      • znana.jako.ggigus tania produkcja jajek 18.08.09, 15:59
        ale jakim kosztem? kura ma do dypozycji format A4 i żeby sobie osłodzić życie,
        czasme dziubnie inną kurę w ciasnej klatce. Często zadziobie ją na śmierć.
        • coralin Re: tania produkcja jajek 18.08.09, 16:03
          Wiem i właśnie taki wątek jest po to, by parę osób o tym przeczytało. O jajkach
          i o kurach.
          A nie o Lemie i jego zdaniu o idiotach.
          • coralin Re: tania produkcja jajek 18.08.09, 16:08
            Masa ludzi nie ma pojęcia co oznacza 3,2,1, 0 na jajku. I taki wątek wcale nie
            jest głupi, jeśli parę osób dowiedziałoby się tego i wiele innego o jajkach
            jeśli rozwinąłby się w normalnym i związanym z tematem forum kierunku.
            Założycielka wątku podrzuciła fajny temat.
    • jacek1f ok, to ja moze w temacie - nasza cywilizacja 18.08.09, 15:12
      stala sie niepostrzezenie cywilizacja ziemską JAJA...

      Wczoraj na ktv byl odcinek czy wiecie o jajach - i zaskoczylo mnie jedno wielkie cos:

      otoz podobno zuzywamy jako ludzie do jedzenia na swieżo -----

      2% jaj (DWA słownie) procent jaj a reszta czyli 98% jest zuzywana do wszystkiego innego od szamponow i kosmetykow po spożywkę....

      daje do myslenia.
      • znana.jako.ggigus to fakt 18.08.09, 16:01
        np. wiele serów, pesto ma jako konserwant pochodne żółtka.
        przemysł spożywczy tylko na reklamie wygląda swojsko, poczciwie i naturalnie. Na
        reklamie odpiwiedniej grupy docelowej.
    • Gość: antydebil Re: jajka IP: *.toya.net.pl 18.08.09, 21:27
      NIe stanowczo protestuje. Może nie wiesz ale kiedyś też chodzonodo
      szkoły i uczono czytać i pisać przy okazji też. Więc jeżeli ktoś ma
      ponad 80 lat i jest sprawny umysłowo to potrafi sam czytać. Nie
      tylko gazete ale to co na ekranie komputera też. Zycze takiej
      światłości umysłu w tym wieku . Na ogół jesteś nie miła więc to mnie
      nie dziwi jedynie bulwersuje.
    • qubraq Re: jajka 19.08.09, 17:34
      Lubie jajka i jadłbym ich sporo ale mnie jako staremu ponoć nie
      wolno wiecej niz 5 tygodniowo; powiedzcie coś - czy to prawda czy
      tez tak jak z mlekiem ... szkoła otwocka utrzymuje ze starym nie
      wolno pic mleka a szkoła falenicka mowi ze wprost przeciwnie, ze
      trzeba! :-)
      • mhr-cs Re: jajka 19.08.09, 17:49
        polecam robic to na co masz ochote,
        dlaczego mam czegos nie jesc?
        jak mi smakuje to jem,
        ludzie umieraja majac 30lat,inni zyja dluzej
        ale czy nie lepiej zyc szczesliwie,jesc co mi smakuje,
        jak zabronisz sobie wszystkiego to co to bylo za zycie,
        w koncu kazdy umrze,
        • qubraq Re: jajka 20.08.09, 17:07
          mhr-cs napisała:

          > polecam robic to na co masz ochote,
          > dlaczego mam czegos nie jesc?
          > jak mi smakuje to jem,

          jesteś kochana!

          > w koncu kazdy umrze,

          :-))
          • Gość: aśćka Re: jajka IP: *.lan4all.pl 21.08.09, 01:27
            Mimo że są tanie i dostępne, dla mnie to jest największy przysmak świata. Nie w
            sensie delikatesu, ale po prostu nie wyobrażam sobie życia bez jajek.
            Jajecznica, jajka na twardo z majonezem i szczypiorkiem, na miękko w szklance z
            masełkiem, sadzone z bukietem gotowanych jarzyn, w pastach, plackach, ciastach.
            Życie bez jajek byłoby smutne! Nie mówiąc o tym, że bez nich nie byłoby
            kurczaków, czyli kolejnej rzeczy, bez której życie straciłoby smak :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka