Gość: eeeeeeeeee IP: *.faith.pl 21.10.07, 21:07 :)))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Michał Tanieją starsze mieszkania IP: *.chello.pl 21.10.07, 21:09 A czego byście iczekiwali? Mieszkania w obecnych cenach po prostu nie są dostępne dla ludzi. Nawet ci zarabaijący ponad dwukrrotną średnią z trudem mogą sobie pozwolić na zakup mieszkania. I to niewielkiego. Banki i pośrednicy robią wszystko by dalej zarabiać. Ci pierwsi wydłużają okresy kredytowania (niedługo będzie można się zadłużyć na 500 lat), a ci drudzy cały czas "przewidują" wzrost cen mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Banki beda podnosic marze.. 22.10.07, 21:19 > Banki i pośrednicy robią wszystko by dalej zarabiać. Ci pierwsi > wydłużają okresy kredytowania (niedługo będzie można się zadłużyć na > 500 lat), a ci drudzy cały czas "przewidują" wzrost cen mieszkań. Jak tylko skonczy sie doplyw nowych frajerow to banki zaczna podnosic marze ... i zupelnie nie bedzie komu kupowac ... Podoja z 6-7 lat az im sie sporo ludzi wykrusza i znow zrobia tanie kredyty i ceny mieszkan znow eksploduja ... Taki rynek - 2-3 lata eksplozcji, troche spadku i wiele lat stagnacji ... (czyli jak ktos kupil na kredyt to jest bardzo w plecy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Tanieją starsze mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 21:13 Bzdura, artykuł jest sfałszowany. Mieszkania nie stanieją NIGDY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art absolutnie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 21.10.07, 22:41 masz rację... takie gadanie "mądralińskich" to podpucha biurom nieruchomości by po lekkiej obniżce miały więcej klientów i krociowe zyski (15.000 za jedno mieszkanie to niezle naciąganie, oczywiscie tych którzy się dają). najbardziej mnie bawi "niski standard starych mieszkan", bardzo zabawne... wlasnie stare mieszkania (lata 50-60te) są w cenie dla tych którzy logicznie myslą, najczesciej gruba cegla, doskonala lokalizacja itd... no chyba ze "mądralińscy" myśleli, choc tego nie napisano, o wielkiej płycie, to owszem. cos takiego powinno byc 30% tansze od całej reszty, a niestety nie jest, a to juz problem kupujących, biorących kredyt 40-letni na mieszkanie które mniej wiecej tyle samo postoi... czyli po spalaceniu pozostanie kilka metrow kwadratowych dzialki, bo wartosc owej wielkiej plyty bedzie bliska zeru w 2050... ps. a wracając do "niskiego standardu" to co autor mial na mysli? "wychodek" na klatce schodowej?? dzakuzi mozna wsadzic i pod trzeche i uzupelnic 50 calową plazmą... to płytkie gadanie tych niby "expertów" bawi mnie do łez... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krychaj Re: absolutnie IP: 62.242.2.* 22.10.07, 15:30 Wydaje mi sie ze chodzi o stare nieremontowane budynki z klatkami ktore smierdza fekaliami. Co z tego ze sa w nich ladne mieszkania (70m2) i ze sa w centrum. Moja ciocia ma takie mieszkanie - okna sa momentalnie brudne w dzien po umyciu, jak jedzie tramwaj szybciej to sie trzesie podloga a w klatce smeirdzi i zawsze jest ciemno (chocbys codziennie wkrecal nowa zarowka to i tak chwile pozniej jej nie ma) - co z tego ze bedzie sie mialo piekne mieszkanie w takim czyms. Enklawa wspanialosci na wysypisku - slaba zacheta. Samodzielnie nie wplyniesz na remont takiego czegos, budowe windy itp. A co sie tyczy blokow to sadze ze to rzeczywiscie smiech na sali zeby mieszkanie w bloku (szczegolnie te wielkoplytowce ktore sie juz krusza) kosztowalo tyle co w nowobudowanym budynku. Bloki potanieja najszybciej i najbardziej - tak przynajmniej byc powinno. A te 3-4% spadku to tez nie jest az tak duzo - samochodu sie za to nie kupi (mieszkanie musialoby kosztowac milion) i zeby odrobic 60- 70% skoki cen w samym 2006 to taka korekta powinna trwac 20 lat. Oj cos chyba poziomow cen z przed 2006 sie nie doczekamy oj nie. No ale ze sie zastopowalo to dobrze, bo przecierz ludzi nie stac na takie ceny, a jak nie beda kupowac to nie bedzie wzrostu gospodarczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Ludzie! Co wam w dekiel pizło? IP: 217.96.16.* 22.10.07, 08:46 Co za idiota kupuje mieszkanie w Polsce, gdy w Berlinie można kupić porządne mieszkanie za 2600zł/m2? Przy średniej wypłacie 7600zł!!! Zobaczcie ceny w Hamburgu i Monachium. Nasze Kraków i Wrocław już dawno ich zakasowały. Prawda jest taka, że Polska to nie Hiszpania i nikt tu raczej z GB na starość nie przyjedzie. A co do Hiszpanii ceny na Costa Brawa zaczynają się już od 1500Eu/m2, cieplutko, morze, łagodny klimat, ceny w marketach jak w Polsce lub taniej. Kupowanie mieszkania np. w Sopocie (ceny sięgają już nawet 5000Euro), to czysta głupota skoro można za te pieniądze kupić 2x większe na Lazurowym Wybrzeżu. Owszem grupa spekulantów i agentów nieruchomości mogła ostro dźwignąć ceny, ale nie utrzymać. Popyt i ceny zależą od zamożności społeczeństwa i cena m2 praktycznie NIGDZIE nie przekracza średniej krajowej(oczywiście są wyjątki np. lokalizacja, wysoki standard). Niemiec może za średnią kupić nawet 3m2 mieszkania w Berlinie, lub 2m2 w Hamburgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liczsięzesłowami Re: Ludzie! Co wam w dekiel pizło? IP: *.icpnet.pl 22.10.07, 22:28 A co za idiota kupuje mieszkanie w Berlinie, mając pracę we Wrocławiu? Nie każdy jest Ślązakiem z niemieckim paszportem, a póki co Niemcy nie otworzyły dla Polkaków rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duda Re: Ludzie! Co wam w dekiel pizło? IP: *.gmk.net.pl 22.10.07, 22:40 Właśnie otwierają od 1 listopada...Na razie dla wykształciuchów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trueapasz i co mam mieszkac w drugiej turcji ? IP: *.e-wro.net.pl 23.10.07, 09:17 i czekac az po mnie przyjdą islamisci ? Bo jestem biały i robie znak krzyża jak mijam kościół ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 21:20 Ceny transakcyjne mieszkań w wielkiej płycie są o 15-20% niższe, w przypadku wiezowców zdarza się że nawet 25%. Będzie jeszcze taniej bo wielu kupujących czeka. A podaż przybiera na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malbe Re: Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 21:25 Potanieją jeszcze bardziej, bańka spekulacyjna zaczyna pękać. Wystarczy przestudiować inne przypadki tego rodzaju "psychozy" - chociażby Floryda w latach 30-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania nie ma sensacji. IP: *.eranet.pl 21.10.07, 22:13 Już w maju usłyszałem, że dwa fundusze, które kupiły w 2005 po kikaset mieszkań w Poznaniu, sprzedały swoje pozycje. I podobnie w innych miastach gdzie inwestowały. Potem rozmawiałem z Holendrem pracującym dla Australijczyków, którzy właśnie zaczęli budowe, i twierdził on, że liczą na średnią cenę sprzedaży z inwestycji na 5 tys. pln (w lipcu wywoławcza 8,9-11,2 tys pln!!!) i zgadzał się z koniecznością gwałtownej korekty. Od czerwca stało się dla mnie jasne, że to był run jak na GPW w 1993. Warszawiacy za rok będą kupować mieszkania po 6 tys. za metr. Korekta wymaga trochę czasu. Wiosna 2009 to już pewnie będzie jej apogeum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krychaj Re: nie ma sensacji. IP: 62.242.2.* 22.10.07, 15:46 Spadek do 6 to bardzo duzy spadek - raczej nie korekta, chociarz 6 to cena wciaz bardzo wysoka za zwykle mieszkanie. Wydaje mi sie ze w najbardziej pesymistycznych wersjach stolyca moze spasc maks do 7 za m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.chello.pl 21.10.07, 22:08 Oczywiście że tak, bo jak ceny szły w górę wielu sprzedających wstrzymywało się ze sprzedażą, gdyż liczyli na dalsze wzrosty, teraz weszli na rynek, a do tego spekulanci sprzedając to co kupil rok i dwa temu. Jeszcze kilka podwyżek stóp procentowych i zjazd cen się pogłębi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 23:48 Ty chyba jestes elektorat PiSu, ze wyskakujesz ze "spekulantami". Mieszkania w wielkiej plycie kupuja ludzie, ktorych na nic innego nie stac, a nie INWESTORZY. O tym, ze potanienieja, bylo wiadomo od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi_78 Re: Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.chello.pl 22.10.07, 00:45 No cóż słowo spekulant nie ma związku ani z PO ani z PIS, na giełdzie też operuje się tym terminem. Życia na Wyborach się nie kończy. Wielu ludzi kupowało mieszkania jako inwestycje, w Warszawie są miejsca gdzie takie lokale stanowią 90%, dlatego wzrost cen miał charakter spekulacyjny. Gdy te mieszkania wejdą na rynek to spadną ceny mieszkań także w starej płycie. I to spdaną dla wszystkich niezależnie od orientacji politycznej sprzedających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.acn.waw.pl 22.10.07, 10:25 90% mieszkan ludzie kupuja DLA SIEBIE, a nie po to zeby na nich zarabiac. Wzrost cen nie byl spekulacja tylko rynkiem sprzedajacego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Co tu mówić o cenach wywoławczych. IP: *.171.65.147.crowley.pl 24.10.07, 10:07 Oj kupują ludzie na handel i to sporo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk A odradzałem kupno, mówiłem żeby poczekali IP: *.chello.pl 21.10.07, 22:29 .. a ci patrzyli na mnie jak na wariata i kupowali 50m2 klitki za 350tyś, zadłużając się na 40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośkaaa a kiedy potanieją ORLEX-owe wioski IP: *.85-237-189.tkchopin.pl 21.10.07, 22:33 ciekawe kiedy będą niższe ceny mieszkanek od samych deweloperów... tutaj też chyba coś musi się w końcu wydarzyć, żeby średnio zamożnych Polaków było stać na własne 4 kąty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: a kiedy potanieją ORLEX-owe wioski IP: *.acn.waw.pl 21.10.07, 23:52 Fakt, coś musi się w końcu wydarzyć żeby średniozamożnych Polaków było stać na własne 4 kąty. Otoz, ci Polacy musza zaczac normalnie zarabiac. Czyli np. pani na kasie jakies 4000 zl, tyle co w Europie, a nie jak w Afryce. Wiara w to, ze ceny nowych mieszkan spadna tak drastycznie, jak piszesz, to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bo Re: a kiedy potanieją ORLEX-owe wioski IP: *.acn.waw.pl 22.10.07, 09:24 Co z tego ze wszyscy zaczna zarabiac wiecej? Tylko proporcjonalnie wzrosna ceny mieszkan. Dostepnosc mieszkan bedzie wieksza kiedy pojawi sie wiecej dobrych lokalizacji: drogi dojazdowe, wiecej pracy w malych miastach. No i budowlancy musza nadazac, ale to sie juz dzieje, bo rynek zaczal sie rownowazyc Teraz ceny spadna tak czy inaczej, bo ostatni wzrost byl wywolany panika, ktora sie skonczyla Jesli spadaja ceny starych mieszkan, to ceny nowych tez nie beda stac w miejscu. To sa dobra zamienne i ich ceny zawsze sa ze soba powiazane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: a kiedy potanieją ORLEX-owe wioski IP: *.acn.waw.pl 22.10.07, 10:20 Twoja wypowiedz to myslenie zyczeniowe. Ceny nowych mieszkan na rynku wtornym ostatnio WZROSLY. Bardzo spadnie cena wielkiej plyty. Srednio wyjda z tego spadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Poznania zobacz na ceny transakcyjne a nie wywoławcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 10:24 Dane są na portalach nieruchomości. Deweloperów powoli groza opada. Odpowiedz Link Zgłoś
antos333 Czemu od razu groza? 24.10.07, 09:11 Pamiętam kilka lat wstecz gdzieś ok. 2001 roku też wybudowali zbyt dużo i nie mogli tego sprzedać, więc zeszli z ceną do 2800m2 i NIE STRACILI. Czemu więc jak teraz zejdą do np 6000/m2 mają stracić? Co się takiego wydażyło od 2001, że ceny podskoczyły o 600%. Owszem w 2006 podrożały materiały o 60%, ale już spadły o 30%, poszła w górę robocizna, ale o śmieszne kilkaset (maksymalnie 2000-3000 dla fachowców)- złotych, MIESIĘCZNIE, podrożały działki budowlane, ale też na obrzeżach Warszawy, gdzie jest większość nowobudowanych mieszkań, nie drastycznie. Deweloperzy ten wzrost sobie odbijają sprzedając np. miejsca parkingowe lub balkony w cenie m2 mieszkania. Uzasadniony wzrost ceny m2 wynosi max jakieś 40%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bo Re: a kiedy potanieją ORLEX-owe wioski IP: *.acn.waw.pl 22.10.07, 11:31 > Twoja wypowiedz to myslenie zyczeniowe. Ceny nowych mieszkan na > rynku wtornym ostatnio WZROSLY. Bardzo spadnie cena wielkiej plyty. > Srednio wyjda z tego spadki. Wielka plyta jest zamiennikiem i nie moze spadac, kiedy nowe mieszkania beda drozec. Relacja cen bedzie mniej wiecej zachowana Poza tym wspomnialem o tym tylko mimochodem. Chodzilo mi glownie o ten wzrost plac dla wszystkich jako sposob na mieszkanie, bo to byla glupota proszaca sie o komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borat-2 Tanieją starsze mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 22:36 Szkoda że nie ma już tych sponsorowanych artykułów że bedzie rosło bo musi i już,a w londynie jest drożej i jest jeszcze potencjał.Będzie mi brakowało tego naganiania i serdeczne kondolencje dla nabitych w butelke.Przed 2009 zdaleka od mieszkań i domów.teraz czas na spadek giełdy i wszystko wróci do normalności tylko ,ze w tym wypadku to potrwa przynajmniej trzy lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEK Zobaczymy IP: 213.241.46.* 21.10.07, 23:33 Cały czas czekam na mechanizmy rynkowe.Żeby rak ceny materiałów budowlanych zaczęły spadać na wskutek nasilonego importu np z Bułgariii czy Rumunii.Ale cóż.Ceny samochodów też mamy najwyższe w Europie.I tu również mechanizmy rynkowe nie działają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Zobaczymy IP: *.chello.pl 21.10.07, 23:51 Mieszkania potanieja, ale stare mieszkania z cegly, ktore stoja 50 lat albo dluzej nie spadna do 6 tys. za metr. Nie wierze w to za bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
estees Tanieją starsze mieszkania 22.10.07, 00:35 Lekka obniżka cen w granicach błedu statystycznego to tylko korekta po to by znów podrożec. Propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west ... IP: *.wifi-networks.pl 22.10.07, 09:34 to jest korekta- - zgadzam sie.. nie myslcie ze bedzie tak jak kiedys... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 12:49 Gość portalu: west napisał(a): > to jest korekta- - zgadzam sie.. > > nie myslcie ze bedzie tak jak kiedys... To nie jest żadna korekta, artykuł nie jest rzetelny. Nigdy nie było takiego przypadku w historii, by nieruchomości mogły tanieć. Odpowiedz Link Zgłoś
thesopranos Re: ... 22.10.07, 16:58 nieruchomosci.w.polsce.org/28153-nieruchomosci/ Odpowiedz Link Zgłoś
michal512 Co sądzisz o Giełdzie Papierów Wartościowych ? ? 22.10.07, 07:28 wejdź na: www.ankietka.pl/ankieta/pokaz/id/4598/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xvs Re: Tanieją starsze mieszkania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.07, 09:49 skoro tanieją, to trzeba kupować. Wbrew pozorom mieskzanie w wielkiej płycie nie jest dużo gorsze od nowego budowanego przez dewelopera - pogadajcie z podwykonawcami deweloperów, robią swoją pracę często nawet mniej starannie niż za komuny. Pewnych nawyków u majstrów nie wykorzenisz, a chińskie materiały mają nielepszą jakość niż gazobeton z lat 80. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Jest takie powiedzenie u maklerów, IP: 217.96.16.* 24.10.07, 11:32 że nie chwyta się spadającego noża. Nasze mieszkania są przewartościowane 3x, więc spokojnie spadną do poziomu z roku 2005. tym bardziej, że ostatni gwałtowny wzrost cen bardzo spłycił rynek.Po prostu nie zostało wielu których stać na kupno mieszkania, nawet na kredyt.Prawdopodobnie następny rok będzie przełomowy. Co ciekawe znacznie szybciej reaguję deweloperzy np. Wrocław nowobudowane mieszkania są TAŃSZE niż z rynku wtórnego czasem nawet o 20%!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p26 Re: Tanieją starsze mieszkania IP: 82.160.117.* 22.10.07, 13:28 ja już dawno straciłem zdolność kredytową. Jak za średnią krajową będzie można w dużym mieście kupić chociaż metr mieszkania to się zastanowię :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
jarekp666 Mniej transakcji = nizsze ceny ! 22.10.07, 16:05 Poniewaz ilosc transakcji spada, spadaja rowniez dochody agencji i agentow nieruchomosci. Jesli maleja obroty agencji z powodu iz ceny mieszkan sa za wysokie, to nalezy obnizyc ceny, a poniewaz wladze nad cena sprawuja agencje, dlatego im mniej jest transakcji kupna - sprzedazy, tym szybciej ceny spadna. Jesli chcesz kupic mieszkanie po 'normalnej' cenie wg wyceny dochodowej a nie porownawczej! To poczekaj, ceny musza spasc jesli nikt nie kupuje : ) Agencje obniza ceny jesli przez miesiac lub dwa ich obroty 'znikna'. _________________ Sukces w życiu, Opiekunka do dziecka, Forum KIA, Pępek Świata - Dziecko, Remont inspiracje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raolo Re: Mniej transakcji = nizsze ceny ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 17:56 Agencje maja władze nad cenami, ale brednie. Poza tym co to jest wycena dochodowa? Porównawcza rozumiem, to niby twoja wersja ceny rynkowej, patrzę za ile sprzedał sąsiad, czytam ogłoszenia w gazecie i necie i podobnie ustalam cenę (potem i tak schodze od kilku do kilkunastu procent). A wycena dochodowa? czyli jak mam dochodu 2000 zł to mieszkanie jest warte 100 000 zł, a jak mam dochodu 5000 to to samo mieszkanie jest warte 250000. Niezłe głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Być może spadną ceny,ale tylko w blokowiskach IP: *.171.65.147.crowley.pl 23.10.07, 10:53 ale nie ma co liczyć na duży spadek cen w aglomeracjach z dużą ilością szkół wyższych.Raczej korekta rzędu 6-8% max.Zakładając ,że w takich miastach jak Poznań,Kraków,Wrocław studiuje około 20tys przyjezdnych studentów,z których około 70%znajduje miejsca w akademikach zostaje około 5-6tys potencjalnych klientów wynajmu mieszkań.CO ROKU NOWYCH!!!Z reguły z tych 5-6tys mieszkających w wynajętym po studiach około 1-1,5tys dochodzi do wniosku,że koniec z wynajmowaniem mieszkania a na prowincje nie uśmiecha się wracać.Trzeba pomyśleć o kupnie.CO ROKU OKOŁO 1,5tys osób!!!!to jest około 1000-1200mieszkań.Oczywiście to uproszczenie,bo dużo mieszkań jest z odzysku po osobach zmarłych,wyjeżdżających,wyprowadzających się na wieś do swoich domów-,ale przyjmuje ,że potrzebne jest około 600-800mieszkań CO ROKU TYLKO DLA SAMYCH ABSOLWENTÓW UCZELNI.A gdzie Ci co się żenią??? Gdzie Ci co przyjeżdżają za pracą do większego i bogatszego miasta /Łódź-Warszawa np./.Gdzie rozwodnicy???/skala rozwodów obecnie olbrzymia/,gdzie Ci z wysp lokujący swoje oszczędności w mieszkania??? Otóż-mieszkania do 40-45m2 nadal będą szły jak ciepłe bułeczki - nowe nie stanieją-używane..też nie stanieją,bo lepiej wynająć niż sprzedać ze stratą..ot i co.Jak kaczory obiecały 3mln mieszkań to wiedzieli ,że na rynku BRAKUJE tych 3mln mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: Być może spadną ceny,ale tylko w blokowiskach 23.10.07, 23:22 Zakładasz, że co roku przybywa 5-6 tys. nowych studentów ? Popełniasz błąd logiczny. O ile wiem, to ilość studentów nie przyrasta tak gwałtownie jak w latach 90. Obecenie moim zdaniem liczba studentów jest stała. Czyli 5 rok kończy studia zwalnia wynajmowane mieszkania a w zamian wynajmują je pierwszaki. Czyli studenci nie wpływają znacząco na rynek najmu. Poza tym 2 mln osób wyjechało za granicę. Czyli ciśnienie na mieszkanie jest mniejsze. Poza tym wraz z budwą infrastruktury (dróg etc.) opłacać się będzie kupić mieszkanie lub wybudować dom w okolicznych miasteczkach i relatywnie dojeżdżać do pracy może z 10 min dłużej. etc. etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Nie ma błędu logicznego... IP: *.171.65.147.crowley.pl 24.10.07, 10:03 Ależ nie ma żadnego błędu logicznego-przeczytaj do końca-napisałem-z tych 5-6tys część ZOSTAJE w danym mieście-a jak zostają to z czasem myślą o kupnie a nie o wynajmowaniu.Zwróc uwagę ,że niezależnie od niżu/wyżu demnograficznego pierwszoroczniaków na studiach jest ZAWSZE dużo więcej niż absolwentów 5 roku. Powiem Ci tak-z moich znajomych /około 30-40 osób/ którzy wyjechali na wyspy NIKT nie miał własnego mieszkania,o domu nie wspomnę..o przepraszam ostatnio wyjechało małżeństwo mieli mieszkanie po babci które obecnie wynajmują... Ja mam domek pod Poznaniem-nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać-i tak też myślą Ci co mają "cokolwiek" swojego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jack Re: Nie ma błędu logicznego... IP: 217.96.16.* 24.10.07, 12:05 W swoich obliczeniach nie uwzględniasz jednego ujemnego przyrostuwww.stat.gov.pl/krak/69_167_PLK_HTML.htm Liczba ludności ostatnio wręcz się zmniejsza www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/krak/ASSETS_05m05_02.pdf Dane co prawda są do 2004 r, ale pomijając aktualny wyż demograficzny, w następnych latach zmniejszenie się ludności w Krakowie będzie znacznie bardziej gwałtowne m.in. dlatego, że wzrosły koszty utrzymania oraz ceny mieszkań, część też mieszkańców wyjedzie na stałe zagranicę, szczególnie młodych, dobrze wykształconych.Zobacz jeszcze prognozy www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/krak/ASSETS_05m05_10.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Poszukaj danych o przyroście w małych miastach IP: *.171.65.147.crowley.pl 25.10.07, 10:06 ..i wsiach.Nie ma ujemnego.Nie potrafię Ci podać linka,ale gdzieś mi wpadło w rękę opracowanie.Spróbuj na stronach GUSowskich.W moich rozważaniach W OGÓLE nie brałem pod uwagę mieszkańców / autochtonów:) / miast uniwersyteckich.Poza tym ujemny przyrost naturalny w niewielkim procencie zmieni moje założenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Być może spadną ceny,ale tylko w blokowiskach IP: *.chello.pl 24.10.07, 14:38 no ale jak ktos ma takich sasiadow pl.youtube.com/watch?v=7vpO48IlsJE ro spada gdzie pieprz rośnie i nie pogardzi blokowiskiem, ale w lepszej dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brabant Tanieją starsze mieszkania IP: *.chello.pl 23.10.07, 11:31 Znowu redakcja tworzy psychozę. Wcześniej podgrzewając swoimi tytułami atmosferę nieuniknionego wzrostu cen. Teraz wskazując jedynie starsze mieszkania jako tracące na wartości. A prawda jest jak zawsze po środku. Nawet i nowe mieszkania tracą na atrakcyjności gdyż nie ma nabywców. I nie staram się odgadnąć co jest tego powodem. Ale artykuł jest wadliwy gdyż np. nie przedstawia spadku w rejonach "starych" (Nowy Świat, Krakowskie, Marszałkowska, Żoliborz) i trochę młodszych (Ursynów, Natolin, Stegny - wielka płyta). No i jeszcze ocena nowego budownictwa. Otóż zwróćcie uwagę na technologie nowych budynków, jest to przecież struktura betonowa (zalewane szalunki) wypełniane elemantami drobnowymiarowymi i ociepłana. A zatem nie cegła - jak w przypadku starszych budynków. Poza tym nowe budynki powstają generalnie poza obrębem ścisłego centrum, a to co w nim się buduje jest nieosiągalne dla większości z nas. Dlaczego w NY lub Londynie ceny apartamentów w Centrach są tak bajońsko wysokie? Bo są w centrum miasta. A to w centrum miasta powstają centra biznesowe, kulturalne, itp. Oczywiście są przypadki budowania od podstaw nowych centrów - ale nie zaistnieje to w Warszawie. Szybciej i taniej będzie burzyć starocie z lat 50,60,70 i na ich miejscu budowania nowych budynków. Czyli wartości gruntu i budynków nadal muszą iść do góry. Ile? nie wiem - ale nie liczyłbym na stały spadek wartości, ani na powtórkę z roku 2006. Chyba,że rok 2012 spowoduje nowe trendy na rynku nieruchomości. Coraz bardziej skłąniam sie ku temu. 1. przyjęcie Euro, 2. mistrzostwa, 3. koniec (wierzę w to) dobrych rządów 4. dalszy wzrost dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: Tanieją starsze mieszkania 23.10.07, 23:25 Powiedz mi w jaki sposób Euro2012 mają wpłynąć na rynek mieszkaniowy w Polsce ? Raczej nie widzę dużego związku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: git chwilowy zastój po burzy. w długim okresie... IP: *.gdynia.mm.pl 23.10.07, 15:17 nieruchomości nie mogą spadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spock Re: chwilowy zastój po burzy. w długim okresie... IP: 217.153.131.* 23.10.07, 15:51 Kilka obserwacji a propos perspektyw na "tanie mieszkania": 1. W niektórych miastach ceny może spadły - w Warszawie i Krakowie raczej nie spadną jeszcze długo biorąc pod uwage najwyższą w kraju śrdenią pensję (prawie 5000) w przypadku Wawy i ogromny popyt inwestorów zagranicznych w przypadku Krakowa 2. Średnia generalnie w przypadku nieruchomości niewiele znaczy - rynek się po prostu coraz bardziej segmentuje i rozwarstwia; jeśli w starych blokowiskach w miarę blisko centrum ceny na rynku wtórnym doszły do poziomu porównywalnego z nowym budownictwem deweloperskim w znacznie wyższym standarcie nieco dalej od centrum - logiczne jest że ludzie będą się pozbywać starych mieszkań w blokowiskach (które wobec tego tanieją) na rzecz nowego budownictwa i domów które nie tanieją... 3. Siła nabywcza ludzi jednak ciągle rośnie, czy to przez transfery z pracy za granicą czy dzięki podwyżkom w kraju - zdolność kredytowa powoli ale jednak ciągle rośnie 4. Uwłaszczenie spółdzielców pozwoliłow rzucić na rynek niektóre mieszkania "stare" co zwiększyło troszkę podaż, ale to był manewr raczej jednorazowy...chyba że się wezmą za komunalno/socjalne, ale na to nie ma co liczyć... 5. Na rynek wchodzi ciągle jednak wyż demograficzny który gdzieś chce mieszkać.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steady@najx.com Re: chwilowy zastój po burzy. w długim okresie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 17:46 o kant dupy rozbic takie obserwacje 1) 5000 jako srednia warszawska ? moze na dodatek netto ? podasz jakies zrodla konkretne ? czy jest nimi kolega z podworka? popyt inwestorow ? licznikmieszkan.atspace.com/ sprawdz jak rosnie ilosc mieszkan nowych do sprzedazy w warszawie i okolicach - prawie pionowo do gory - gdzie ci inwestorzy ? 2) oczywiscie pozbeda sie mieszkan (ktore notabene teraz naprawde ciezko sprzedac)i zaczna kupowac na gorce ... masz zrodla mowiace o takim trendzie ? czy znow kolega mowil ? 3) podwyzki w kraju ? kontra podwyzki mieszkan ? smiechu warte 5) wyz demograficzny ? kolego wyz juz dawno na rynku jest. Teraz wchodzi powoli ledwie dodatni przyrost - za kilka lat na rynku pojawia sie dorosle osoby z ujemnego przyrostu naturalnego... www.becikowe.com/images/demografia/urodzeniazgony.gif z tymze ten wykres zawiera prognoze z 2003 r ktora nie zakladala tak wielkich cen mieszkan a wiec tendencja ujemnego przyrostu da osobie znac silniej niz na rysunku.... przygotuj troche lepsze argumenty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sami_wiecie_kto Re: chwilowy zastój po burzy. w długim okresie... IP: *.chello.pl 25.10.07, 00:09 spie_rd_alaj ku_tafo_nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafaello Re: chwilowy zastój po burzy. w długim okresie... IP: *.lanet.net.pl 01.11.07, 19:19 chyba że te położone na wysokich klifach, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bluej Tanieją mieszkania - w reszcie Europy tez IP: *.lsanca54.covad.net 23.10.07, 22:28 Jesli ktos nie uwaza ze ceny beda ciagle spadac w Polsce i reszcie Europy od Hiszpani po Turcje to polecam artykul ponizej; www.independent.ie/business/foreign-property-dreams-crash-1200467.html?ref=patrick.net Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu Re: Tanieją mieszkania - w reszcie Europy tez 23.10.07, 23:32 dokładnie. np.: Last month, the Kyero Spanish house price index revealed massive price falls across the country, with the average value of a two-bed home in Mallorca falling €33,000 to €292,000 in the past four months. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek To bardziej przypomina nasze warunki IP: 217.96.16.* 24.10.07, 11:23 One Irish investor is facing losses of about €30,000 after buying a Budapest property for about €79,855 three years ago. The investor, who is now trying to sell his property, was advised that the best sale price he can secure now is €69,000. By the time he sells the apartment, he will have paid about €20,000 in fees, taxes and renovations. Odpowiedz Link Zgłoś