Dodaj do ulubionych

Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy?

IP: 81.15.160.* 17.07.07, 15:52
A może hotel Ałuszta w Ałuszcie?
Dzieki za info
Obserwuj wątek
    • magdzio Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? 18.07.07, 12:37
      Wróciłam właśnie z hotelu Ałuszta w Ałuszcie. Byłam co prawda z innym biurem,
      ale oprócz nas była grupa właśnie też z Bezkresów - mieli z nami część
      wycieczek. Na temat organizacji całego wyjazdu przez Bezkresy nie mogę więc
      wiele powiedzieć, ale co do hotelu - służę informacją.
      • olisia25 Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? 19.07.07, 11:38
        Jak wygląda hotel - w jedyna z przewodników opis jest, że jak na warunki
        krymskie luksusowy, ale na zdjęciach wygląda na polski standard Funduszu
        Wczasów Praconiczych? Jak posiłki- jadalne?
        No i ogółem jak wrażenia z Ałuszty i okolic - czy warto. ja wybieram się już za
        2 tygodnie.
        Bardzo dziękuję za podzielenie się wrazeniami
        • magdzio Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? 19.07.07, 13:47
          Hotel znajduje się w niezbyt ciekawej okolicy - przy dworcu autobusowym, przy
          dość ruchliwym rondzie, do bulwaru/deptaku z 800 m. Ludzie (głównie starsi)
          skarżyli się na hałas nocą. Ja na szczęście miałam widok nie na rondo, a na
          morze, i to na dodatek dość wysoko (11. piętro). Sam hotel (ma 2,5 gwiazdki)
          jest niezbyt specjalny - 12-piętrowy, wolne windy, trochę przypomina dawne
          czasy (a ponoć był gruntownie modernizowany 3 lata temu - to jak musiał
          wyglądać wcześniej), ale na szczęście jest czysto i sympatyczna obsługa.
          Posiłki niezbyt smaczne - głównie śniadania - raczej trudno się najeść,
          zwłaszcza że pieczywo było przeważnie 3-dniowe, porcje dość małe, najczęściej
          plasterek sera żółtego + suflet, kiełbaska albo racuszki, jogurcik, jakiś owoc,
          i to tyle - żadnych wędlin. Obiadokolacje smaczne. Ja i tak zawsze
          sobie "dojadałam" w ciągu dnia :).
          Ałuszta niespecjalnie ciekawa (ale pięknie położona z widokiem na morze z
          jednej strony i góry z drugiej), plaże (widziałam tylko - nie byłam na dłużej)
          wąskie i kamieniste (to standard na tym wybrzeżu - najlepiej więc weź ze sobą
          dobre klapki); ponoć Hotel Ałuszta ma swoją plażę (trzeba poprosić w recepcji o
          kartę), na którą jeździ busik - nie korzystałam - za mało czasu :). Wieczorem
          całe życie koncentruje się na bulwarze. Zakupy najlepiej robić w
          supermarketach - dużo taniej niż np. w sklepach na bulwarze.
          Same miasto jest dobrą bazą wypadową do różnych wycieczek (na wschód, zachód i
          w zasadzie wszędzie :) ), bo wszędzie jest blisko. Ja wróciłam zachwycona -
          zwiedziłam bardzo dużo (szczególnie podobały mi się Pałace w Liwadii i Ałupce,
          oczywiście Jaskółcze Gniazdo, Jałta, rejs statkiem, Aj-Petri... długo by
          wymieniać - wszystko ma swój urok, nawet samochody sprzed 20-30 lat i urokliwe
          trolejbusy; każda skała ma swoją legendę, każde miejsce jest historyczne - nasi
          przewodnicy ciągle mieli coś do powiedzenia :) ). I to chyba tyle w dużym
          skrócie. Mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawiła
          • Gość: olisia25 Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: 81.15.160.* 19.07.07, 13:57
            Dzięki za info, prawdę mówią z opisow spodziewam się podobnych wrażeń.
            • olisia25 Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? 20.08.07, 17:05
              Właśnie wróciłam - oto moje wrażenia:

              Wybierając się na wczasy na Krymie właściwie nie ma znaczenia z
              którym polskim biurem podróży jedziesz. Okazuje się, że wszystkie są
              pośrednikiem usług jednego lokalnego biura podróży Crimean Sun
              Holidays - przynajmniej jeżeli chodzi o wczasy w Ałuszcie, Jałcie
              czy Eupatorii. W jednym hotelu mieszkali turyści z Orbisu, Rainbow
              Tours, Bezkresów, wakacji.pl, Sigmy. Turyści są wysyłani na zbiorcze
              wycieczki, mają te same ofertę hotelową - różnica jest tylko w cenie
              wczasów w zależności od biura - poszukajcie najtańszych:-)
              Wszyscy korzystają z usług jednego rezydenta, który jest nim tylko z
              nazwy, bo go praktycznie nie ma. Teoretycznie powinien być wg.
              rozpiski godzinę dziennie na miejscu, praktycznie udało nam się na
              niego natknąć raz, nie jest specjalnie pomocny.

              Ałuszta - generalnie Ałuszta należy do chyba jednego z najbrzydszych
              kurortów na Krymie. Plaże sa brudne i płatne (5-20 hr z osobę),
              promenada koszmarnie zatłoczona z tysiącem atrakcji od standardowych
              dyskotek, stoisk karaoke po zdjęcie z małpką czy na harleyu - głośno
              przez całą dobę.
              Dużym plusem Ałuszty jest centralnie położenie, co sprawia, ze jest
              niezłą bazą wypadową na zwiedzanie różnych zakątków Krymu. Jeżeli
              ktoś planuje spokojne wczasy - nie polecam, bardziej dla miłośników
              dyskotek niż sanatoriów. Raczej radzę poszukanie mniejszych
              miejscowości. Ceny posiłków w Ałuszcie - bardzo zbliżony do
              polskich - za jednodaniowy obiad dla dwóch osób w knajpie centrum +
              piwo trzeba zapłacić ok 70-80 hrywien. Taniej poza centrum, bądź w
              jadłodajniach typu "kuchnia domowa".

              Hotel Ałuszta leży w samym centrum miasta, obok ruchliwej ulicy i
              dworca autobusowego, ok 1 kilometra od głównego deptaka i plaż.
              Jeżeli trafi się na pokój od strony morza, jest cicho i spokojnie,
              niestety od strony ulicy przez całą dobę słychać szum jeżdżących
              samochodów, które na Krymie nie należą do najcichszych (stare
              autobusy i ciężarówki). Klimatyzacja jest tylko w niektórych
              pokojach, teoretycznie płatna, ale tylko wtedy gdy zamawiamy taki
              luksus, jeżeli taki pokój się trafi - mamy za darmo:-)
              Hotel nie należy do specjalnie luksusowych(opinia w przewodniku
              Bezdroża jest mocno przesadzona). Pokoje są świeżo odnowione ale
              przez 2 tygodnie tylko raz zmieniono nam ręczniki, a panie
              sprzątające zazwyczaj wchodziły nie zważając na wywieszkę "nie
              przeszkadzać, sprzątały mocno pobieżnie.
              Śniadania - przez większość pobytu były praktycznie niejadalne. Na
              śniadanie coś ciepłego czyli zazwyczaj bliny (naleśniki z mięsem)
              albo racuchy lub tłusta kiełbaska, nieco czerstwy chlebek, 1
              plasterek sera i jogurt. W ostatnich dniach naszego pobytu nastąpiła
              rewolucja i pojawił się szwecki stół (czyżby narzekania turystów;-))
              - oby to zostało standardem.
              Hotel posiada własną, bezpłatną plażę, ale daleko - ok. 2-3 km od
              hotelu. Jeździ tam autokar hotelowy 2 razy rano i wraca raz ok. 15.
              Plaża jest daleko od źródeł gastronomii więc wybierając się na nią
              trzeba się zaopatrzyć w picie i jedzenie.

              Wycieczki faktulatywne - jeżeli choć odrobinę znacie rosyski polecam
              korzystanie z lokalnych biur podróży a nie z oferty Crimean Sun
              Holidays. Program wycieczek jest identyczny, a cena prawie
              dwukrotnie niższa ( 100 hr zamiast 30-35EUR). Różnica jest taka, że
              przewodnik jest rosyjskojęzyczny, ale idzie się dogadać:-)

              Niestety nie polecam wczasów na Krymie osobom, które nigdy nie
              uczyły się rosyjskiego - wszystkie informacje są wyłącznie pisane
              cyrylicą, również menu w restauracjach, bardzo trudno jest znaleść
              kogoś znającego angielski. Trudno jest również znaleść biuro
              informacji turystycznej.

              Na szczęście piękno Krymskiej przyrody rekompensuje wszelkie
              niedogodności Ukrainy (które również dają pewnien lokalny koloryt).
              Polecam szczególnie wyprawę do Sudaku i Nowego Świata oraz skalne
              miasta.
              Krym jest naprawdę piękny, jeżeli tylko bardziej otworzy się dla
              międzynarodowych turystów, niedługo będzie poważną konkurencją dla
              krajów basenu Morza Śródziemnego.
              • Gość: magdzio Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: 83.238.100.* 22.08.07, 14:31
                Hm.... z większością się zgadzam, ale mam kilka uwag:
                - rezydent - odebrał nas na lotnisku, zorganizował spotkanie, na
                którym wyjaśnił wszelkie wątpliwości / przedstawił program /
                odpowiedział na wszystkie pytania, jeździł z nami na wycieczki, był
                na wieczorku powitalnym, jadał z nami śniadania/kolacje ("jadał" to
                za dużo powiedziane - nie miał ani chwili spokoju, bo ciągle ktoś z
                grupy go o coś pytał), interweniował w sprawie braków/usterek w
                pokoju (typu stłuczona szklanka, itp.), zaginionego bagażu, BYŁ na
                pewno więcej niż godzinę na miejscu (w zależności od dnia - rano lub
                wieczorem), a poza tym był uchwytny pod komórką (kto chciał, to
                sobie mógł zapisać do niego numer) - ja akurat na brak rezydenta nie
                narzekałam;
                - nie wiem, ile w tym szczęścia, ale w naszej grupie nikt nie
                skarżył się na sprzątaczki (poza pierwszym dniem, kiedy to dwie
                osoby dostały nie do końca posprzątany pokój - ponoć wynikało to z
                pośpiechu); codziennie odkurzały pokoje, wyrzucały śmiecie, ręczniki
                zmieniono mi tylko raz, ale ja byłam tydzień - przez ten czas nawet
                nie zdążyłam porządnie zabrudzić ręcznika.
                Z resztą niestety się zgadzam - i brzydkie plaże w Ałuszcie, i
                konieczność znajomości rosyjskiego, i stare
                autobusy/trolejbusy/ciężarówki. Choć z drugiej są to rzeczy, które
                po latach będzie się wspominać jako swoistą ciekawostkę (a
                przynajmniej ja tak będę) - bo nie wiem, czy pojechałabym na Krym,
                gdybym spodziewała się tam zobaczyć np. drugie Costa Brava.
                -
                • Gość: olisia 25 Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: 81.15.160.* 23.08.07, 10:21
                  Hmm, wygląda na to, że rezydent dbał, ale tylko o grupy
                  zorganizowane i tych, którzy wykupywali wycieczki(tj zostawiali
                  więcej pieniędzy). Ci, którzy kupili tylko wczasy nie mieli tyle
                  szczęścia.
                  Mi nie udało się spotkać rezydenta na śniadaniu ani razu...W moim
                  turnusie nie było też wieczorku powitalnego, przynajmniej nikt mnie
                  o nim nie poinformował. Ale to może dlatego, że był przy grupach
                  zorganizowanych, a nie ogólnie dostępny.
                  • Gość: Kielczanin Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 21:50
                    Krym jest naprawdę piękny i trochę tańszy/ nie piszę o alkoholu
                    tanim jak barszcz/ niż Polska. Obsługa pensjonatów jeszcze trochę
                    mentalnie w czasach komuny.Piękno zabytków i przyrody pozwala
                    jednak zapomnieć o różnych zgrzytach. Krym to miejsce magiczne do
                    którego chce się wracać. Na www.odbitka.pl Monika zamieściła fajne
                    fotki z popbytu na Krymie w sierpniu b.r. Polecam
          • Gość: diafora Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.lodz.mm.pl 16.07.08, 07:49
            Nieodmiennie zastanawia mnie fakt, że jadąc do kraju postkomunistycznego ludzie
            oczekują obsługi na poziomie Ibizy. A patrzyliście ile i jakie wędliny są w
            ogóle dostępne na Ukrainie? I w jakich cenach?!
            • Gość: helenka Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: 81.15.160.* 25.07.08, 16:19
              Placąc za wczasy więcej niż za wczasy na zachodzie, można by
              oczekiwać standardu porównywalnego choćby z polskim. Nie mówiąc o
              równie postkomunistycznych Czechach, a nawet Bułgarii, gdzie warunki
              potrafią być zupełnie zachodnie za niższą cenę. Nikt nie mówi o mega
              wypasie, ale pomidory czy ogórki kosztują na targu grosze, więc nie
              do końca jest zrozumiale oszczędzanie na nich.
    • Gość: **** Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.centertel.pl 21.01.08, 02:40
      bylam latem 2007 z biurem "bezkresy" w aluszcie na krymie , niezdecydowanym
      polecam !!!!!!!
      jesli chodzi o biuro jest ok !!! przynajmniej mnie nic przykrego z ich strony
      nie spotkalo wrecz przeciwnie , a wakacje wspominam cudownie !!! a 'propo
      bylismy w hotelu aluszta , pokoje 2 osobowe sa dosc male ale jest klima i mala
      lodowka i w lazience mala wanna ale nie jest tak zle , nam udalo sie pobyc
      tydzien w apartamencie , chyba cos zle policzyli i dla nas pokoju 2 os zabraklo
      - az nie cierpialam z tego powodu :D tym bardziej ze w tym hotelu maja jeden
      apartament :D:D:D
      w tym roku rowniez sie wybieramy na Krym ale raczej w czesc z piasczystymi
      plazami bo tym razem jedziemy z dzieckiem , narazie jestem w trakcie
      wyszukiwania ofert .
    • Gość: ewa Re: Ałuszta hotel Magnolia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 14:38
      Wybieram się z biurem BEZKRESY na Krym (Ałuszta hotel "Magnolia"). Może kilka
      słów na temat warunków mieszkaniowych, plaża itp. Dziękuję za informację.
    • Gość: janet Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 22:56
      Tak, znam. Są to amatorzy, słabo zorganizowani i nie do końca
      wiarygodni. Na poczatku wszystko jest OK, ceny zachęcające, po czym
      okazuje się na miejscu, że tego, tamtego, owego nie było w programie
      (chociaż było), za wszystko trzeba dopłacać. Piloci amatorzy, starzy
      politrucy, szczególnie na wschód - gdzie obowiązuje jezyk rosyjski.
      Na krytykę reagują w ten sposób - więcej z nami nigdzie nie
      pojedziesz, masz przechlapane! Kuriozalne.
      • Gość: Marta S. Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 12:26
        A to zdumiałam się. Ja byłam z nimi na dwóch wycieczkach i na wczasach na Krymie
        i choćbym bardzo chciała, to złego słowa nie mogę powiedzieć. A już zwłaszcza o
        organizacji i pilotach. Politrucy??? Ci z którymi ja miałam do czynienia
        politruków mogliby pamiętać z dzieciństwa! Jedna wielka lekcja patriotyzmu, a
        nie politrucy! Skoro piszesz w liczbie mnogiej, to rozumiem, że byłeś z nimi
        jednak też kilka razy? Natomiast co do cen - akurat wcale nie są najniższe na
        rynku.
      • t-68a Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? 22.08.16, 09:24
        Potwierdzam - miałem nieprzyjemność wycieczki z nimi na Białoruś. Autokar stary rzęch niesprawny technicznie, pilot niekompetentny i bez żadnej wiedzy, wyżywienie to ochłapy z odpadów, organizacja koszmarna. Radzę unikać!
        • Gość: mick Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.16, 14:33
          Ciekawe, że pozostałe 46 osób miało odmienne zdanie. Nawet mi się Pana komentować nie chce.
    • Gość: yofa Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.16, 15:39
      Odpowiedź trochę po czasie ale znam i polecam. Wyjazdy na wschód. Szczególnie polecam Ukrainę i Białoruś. Byłam w tym roku i wszystko super. Na przyszly rok zastanawiam się nad Gruzją albo Bajkałem bo mają bardzo ciekawy program.... ech a i Mongolia kusi.
    • Gość: Tomasz N. Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.16, 13:39
      Specjaliści. Organizowałem z nimi wyjazd rodzinny na Białoruś po małych miejscowościach. Bardzo się przydali. Tomasz N.
    • Gość: Neda Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.17, 17:23
      Bardzo dziwna firma. Standardy obsługi klienta rodem z PRL. Chciałam zamówić wycieczkę i byłam odsyłana żeby dzwonić z dnia na dzień bo "nie było koleżanki, która zajmuje się tą wycieczką" (kilka telefonów, żeby zamówić wycieczkę!). Czy tak nowoczesne biuro podróży traktuje klient, który chce zostawić kilka tys. zł?
      • Gość: BT Bezkresy Re: Czy ktoś zna Biuro Podróży Bezkresy? IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.17, 15:41
        Dzień dobry, a o jaką wycieczkę chodziło? Każdy w biurze zna całą ofertę i nie spotkałem się nigdy z problemem aby ktoś nie udzielił odpowiedzi na pytania klienta. Czasem jeśli jest wycieczka na zamówienie lub są jakieś szczególne wymagania to z reguły prowadzi ją jedna osoba przypisana do klienta i wtedy w sprawie szczegółów zostanie klient do niej przekierowany lub poproszony o pozostawienie telefonu i pracownik oddzwania. Jeśli rzeczywiście musiała Pani kilka razy dzwonić aby zamówić wycieczkę to przepraszamy, zazwyczaj udaje się to w trakcie jednego połączenia telefonicznego.
        Pozdrawiamy BT Bezkresy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka