Dodaj do ulubionych

manipulacja

16.01.10, 00:17
żałobą

=odpałowa nisza rynkowa
Obserwuj wątek
    • mocnakrysia Re: manipulacja do Karnivory 16.01.10, 08:38
      Hej Karnivora piszesz tu zakładasz nowe wątki i chyba nie wszyscy dobrze cię
      rozumieją i odbierają. Ja sama też mam podobne odczucia i staram się ciebie
      zrozumieć ,bo pewnie nie jesteś na tym forum od tak sobie.
      Mam nadzieję ze:
      - NIE MANIPULUJESZ TU NIKIM
      -nie jesteś tu dla zabawy
      - myślę że ciebie spotkało jak tu wszystkich coś strasznego - jesteś w ciężkiej
      żałobie , i nie umiesz lub nie chcesz się otworzyć nawet tu.
      -Jesteś bardzo młodym człowiekiem , piszesz tu językiem młodzieżowym ,jakimś
      nowoczesnym którym posługują się młodzi ludzie i my trochę starsi tego nie
      rozumiemy.
      -Może to jakiś szyfr ,koder by rozruszać nasze szare komórki.
      -Mam nadzieję że nie jesteś tu pod wpływem alkoholu lub narkotyków i nie bawisz
      się świetnie cudzym kosztem ,cudzą tragedią.
      Tak czy owak życzę ci abyś wyszła z tej skorupy w której tkwisz .jeśli masz taką
      potrzebę . bądż tu zawsze . Pozdrowienia Krysia
      • tilia7 Re: manipulacja do Karnivory 16.01.10, 10:03
        A ja Ciebie Karnivora wręcz uwielbiam za te Twoje wpisy:)
        Przyznaję,nie zawsze od razu da się pojąc o co chodzi,ale zwykle się
        da a umiejętnośc zamknięcia tematu w trzech słowach i to celnych
        często jest niezwykła.Zwłaszcza w kontraście do tego co my tu
        wszyscy wypisujemy w całych elaboratach.
        Co do niszy rynkowej 100% racji.
        Pozdrawiam ciepło
        • agalt Re: manipulacja do Karnivory 16.01.10, 12:42
          tilia7 napisała:

          > A ja Ciebie Karnivora wręcz uwielbiam za te Twoje wpisy:)

          Zgadzam sie w całej rozciągłości:)
          • halas1961 Re: manipulacja do Karnivory 16.01.10, 22:09
            Krysiu,
            Karnivora na Forum jest bardzo, bardzo dlugo. Jak ja. Doznala wielkiej straty -
            ukochanego męzczyzny, a teraz niedawno o ile dobrze pamietam zmarla jej mama.
            Jesli sie myle, to wybacz Karnivoro. Nie jest az taka mlodziutka:)Taki ma jezyk
            pisania. To osoba, ktora sie stara byc blisko Boga i mnie osobiście juz niejeden
            raz pomogla. Za jej namowa koronke kiedys do Bozego Milosierdzia machnęlam:)(
            jak Ona mi radziła) i o dziwo pomogło:) Jej wpisy sa czesto zagadkowe,
            wymagajace dla starszych (ja my) glebokiego poruszenia szarych komórek, ale sa
            tak bardzo trafne i prawdziwe. Poza tym Karnivora ma wspaniałe poczucie humoru,
            ktore mnie nie raz juz pomoglo stanac na nogi. Przyznaje sie ze nieraz tez nie
            rozumiem, choc glowkuje co Ona chciala powiedziec. Kiedys jakis wpis to mi ze
            dwa dni zabral zanim zrozumialam:) Ale jak sie Jej wpis pojawia to ja zawsze
            jako pierwszy czytam:) To dobra, kochana dziewczyna, bardzo wrazliwa, choc
            oszczedna w slowach:)
            Mialas prawo Krysiu nie wiedziec, bo Karnivora nieraz dlugo milczy ku mojemu
            niezadowoleniu:)
            A co do niszy...racja 100 procentowa. dzis w Wysokich Obcasach czytałam listy od
            ludzi do Gazety na rozne tematy, nieraz duperele wg mnie. Tak pomyslałam:
            napiszę list do gazety na temat wlasnie taki nasz niszowy, aby to co jest mimo
            wszystko tez czescia zycia nie bylo spychane na jego margines, moze ten
            niewygodny temat poruszy jakiegos redaktorzyne.
            Halina-mama Agatki
            • mocnakrysia Re: manipulacja do Karnivory 17.01.10, 06:25
              Nie osądzam , broń Boże. Nie wszystko rozumiem. Mam nadzieję że przyjdzie na to
              czas.
    • osmiorniczka030 Re: manipulacja 17.01.10, 18:38
      Karnivoro!

      Jestes niczym szczypta soli do smaku naszego forum ;-)

      Pozdrawiam.
    • pam_71 Re: manipulacja 26.01.10, 13:56
      Ale w jakim sensie - bo nie do końca kumam ;-) A chciałabym
      zrozumieć ... czy to na pewno "TO" o czym myślę ?
      • dorrita79 Re: manipulacja 27.01.10, 14:55
        "-Jesteś bardzo młodym człowiekiem , piszesz tu językiem młodzieżowym ,jakimś
        nowoczesnym którym posługują się młodzi ludzie i my trochę starsi tego nie
        rozumiemy. "

        no to piknie, bo ja się chyba do starszych jeszcze nie zaliczam, ale ni w ząb
        nie kumam wypowiedzi naszej Koleżanki;-) Widać za głupia jestem na takie skróty
        myślowe.
        Do mnie to trzeba "jak krowie na rowie" wykładać, czyli mówić jasno i wyraźnie o
        co loto;-)

        ale może ten mailik jest wyjątkiem w moim pojmowaniu przekazów Karnivory, bo co
        do niszy to się zgadzam - zacofany kraj i tyle!!! (w tym temacie i nie tylko)
        • karnivora Re: manipulacja 13.02.10, 23:19
          ta "za ciosem"
          w załobie nie sprawdza
          • karnivora Re: manipulacja 26.04.10, 01:21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka