Dodaj do ulubionych

Stronka Zammita....

19.01.10, 18:24

Naukowe dowody na istnienie zycia po zyciu niezaprzeczalnie istnieja.

Prawnik Victor Zammit przedstawia 23 rozne plaszczyzny potwierdzajace ten
fakt jak tez dowodzace iz moze on byc udowodniony w sposob absolutny
Wiecej informacjo na ten temat na stronie:

www.victorzammit.com

Jak tez w ksiazce jego autorstwa zatytulowanej:
PRAWNIK OBRONCA W PROCESIE O ZYCIE PO ZYCIU


Zaznaczam, iz NIE jest to krucjata religijna, ani tez proba skorygowania
osobistych przekonan religijnych czytelnikow. Celem jest zachecenie do
uwglednienia przedstawionych ponizej informacji naukowych.

Dr Victor Zammit jest przekonany,iz dowody przez niego przedstawione zostalyby
uznane przez trybunal kazdego cywilizowanego kraju.
W ich sklad wchodza:
Zjawisko rejestru elektronicznego(glosy duchow nagrane na tasme audio),
transkomunikacja instrumentalna(obustronna komunikacja z tymi,ktorzy przeszli
do zaswiatow), Eksperymenty SCOLE , Doswiadczenia pozacielesne,Doswiadczenia w
Stanie Smierci Klinicznej, Materializacja Empiryczna, Przekaz Transmentalny,
Poltergeizm, Xenoglossy I Reinkarnacja, Komunikacja naprzemienna, Seanse
spirytystyczne.
W odniesieniu do zjawiska materializacji autor nawiazuje rowniez do
zagadnienia prawa prof Alberta Einsteina E=mc2

Jeden z rozdzialow poswiecony jest rowniez uznanym naukowcom,ktorzy byli w
stanie wykorzystac swa wiedze I talenty w celu zglebienia istoty zycia po
zyciu I w efekcie dowiedli jego istnienia.

Dr Victor Zammit ostrzega przed pochopnym odrzucaniem tych dowodow w sytuacji
gdy sa one niezgodne z przekonaniami religilnymi, do ktorych zdolalismy
przywyknac.
Jak wiemy, nasza wiara zdeterminowana jest w duzym stopniu przez srodowistko w
ktorym wyrastamy jak rowniez przez wychowanie.
Od momentu narodzin poddani jestesmy wplywowi informacji pochodzacych od
naszych najblizszych, przyjaciol, ze szkoly I mediow.
Nie bez znaczenia jest rowniez srodowisko ,w ktorym przychodzimy na swiat I
wyrastamy, jego unikalne podloze historyczne I tradycje


Przekonania religijne w nieunikniony sposob wiaza sie scisle z naszym systemem
emocjonalno-neurologicznym.
W tym kontekscie, slyszac informacje nie bedaca w zgodzie z naszym
przekonaniem, jestesmy sklonni odrzucic ja bez glebszej analizy. Dlaczego?
Dzieje sie tak gdyz umysl uruchamia blokade chroniaca nasza tozsamosc, nasz
punkt odniesienia:gdyz brak spojnosci informacji budzi w nas niepokoj,
niepozadany lek I prowadzi do zachwiania rownowagi emocjonalnej.

Wyobraz sobie, ze jestes Amerykaninem gleboko zakorzenionym w tradycji
chrescijanskiej I oto staje przed toba fundamentalista islamski oswiadczajacy,
ze twoja wiara jest wielka pomylka zas Islam-jedyna prawdziwa droga do `zbawienia`

Czy tez sytuacje gdy przychodzisz na swiat I wyrastasz na srodkowym wschodzie
–prawdopodobnie w srodowisku muzulmanskim-wielokrotnie w swoim zyciu
wypowiadasz slowa:Allah Akbah (BOG JEST WIELKI) . Podobnie jako mieszkaniec
Indii bedziesz mial zupelnie inny swiatopoglad I przekonania religijne niz
ktos z Zachodu.W ten sam sposob zarysuje sie odmiennosc swiatopogladowa u
mieszkancow Chin czy Japonii..

W sytuacjii gdy wystepuje dysharmonia pomiedzy wiedza naukowa a wiara
(tradycyjna czy tez osobista), to nauka odniesie zwyciestwo. Nigdy na odwrot.
Przytocze jako przyklad historie Wlocha-Galileo Galilei ,ktory na podstawie
swych dociekan naukowych, stwierdzil, iz Ziemia nie jest centrum wszechswiata
I ze to ona krazy wokol Slonca a nie na odwrot.
Po wielu latach Kosciol Katolicki zmuszony byl w koncu zaakceptowac ten
fakt-oto jak nauka w swoim czasie przewazyla nad wiara I w konsekwencji
kosciol zmuszony byl przyznac sie do bledu .

Zrozumienie tego faktu jest kluczem do dalszych rozwazan. Jak rowniez
przyjecie do wiadomosci , iz najwazniejsza rzecza bedzie tu prawda oparta na
informacjach, ktore nieustannie beda poddawane weryfikacji .

Naukowe dowody istnienia zycia po zyciu sa jak dotad niepodwazalne .
Te przedstawione w ksiazce `PRAWNIK OBRONCA W PROCESIE O ZYCIE PO ZYCIU
zostaly przekazane ekspertom na calym swiecie z prosba o ewentualna
weryfikacje, ocene I wytypowanie wszystkiego co mogloby byc w nich chwiejnym
argumentem.
Sa wsrod nich teologowie, naukowcy, materialisci I sceptycy najwiekszego
kalibru. Od 7 lat zaden z tych naukowcow-czy to biolog czy zwolennik teorii
materialistycznej, czy tez fizyk czy sceptyczny empirysta-nikt z nich nie byl
w stanie podwazyc dowodow na istnienie zycia po zyciu.

Victor posiada rowniez www adresowane do sceptykow I zwolennikow .
Jego sponsorzy oferuja nagrode w wysokosci 1,000,000 dolarow kazdemu, kto
bylby w stanie udowodnic ewentualna nieprawdziwosc jego argumentow na
istnienie zycia po zyciu. Zapraszamy na nowa strone:Prawnik do Sceptykow
www.victorzammit.com.

Nasz czas pobytu tu na Ziemi jest ogroniczony. Najpiekniejszym przekazem
wyslanym do nas przez tych, ktorzy przeszli juz na druga strone jest fakt, ze
milosc istnieje nadal po wygasnieciu fizycznego zycia. Zapewnienie,ze wszyscy
spotkamy po smierci tych, ktorych kochamy.

Tu, w naszym zyciu na ziemi nie ma nic wazniejszego ponad zrozumienie tego, co
nastapi po przejsciu na druga strone.
Pozwole sobie zadac dosc bezposrednie pytanie: Co, jesli sie okaze,ze nasze
zycie bedzie istnialo dluzej niz w tej chwili nam sie wydaje,znacznie dluzej ?
Moze tysiace lat
Czyz nie warto w tej sytuacji z powaga przystapic do zglebiania wiedzy na ten
temat I analizy materialu dowodowego zebranego w procesie dochodzenia?
A jesli bedzie to mialo niepojety wplyw na nas?

Prawnik Victor Zammit poswiecil wiele lat analizie zagadnienia zycia po zyciu
W swej ksiazce bardzo szczegolowo przedstawia wnioski z tego dochodzenia.

Czy mozemy zaryzykowac ignorancje w tej dziedzinie?
Czyz nie warto dowiedziec sie co ma nam do powiedzenia wspolczesna psychotronika?


Zapraszam do lektury na stronie: www.victorzammit.com.

Victor Zammit jest obecnie emerytowanym prawnikiem Sadu najwyzszego Australii.


Ps.

Czy wiecie, ze znowu w Egipcie w grudniu`09 objawila sie Maryja (sa tysiace
swiadkow i nagran)? Ja przez przypadek odkrylam te stronki:

www.youtube.com/results?search_query=Warraq+in+Kairo+&search_type=&aq=f
Obserwuj wątek
    • agalt Re: Stronka Zammita.... 19.01.10, 19:30
      Witaj Luno,
      Dobrze, że podajesz adres tej strony. Na pewno wielu wątpiącym
      osobom to pomoże. Ale mnie sie nie podoba ten styl pełnego tekstu
      jak z reklamy. I kłóci sie z moją wiarą, że "Błogosławieni, którzy
      nie widzieli, a uwierzyli". Już i tak czuję sie traktowana jak
      Tomasz, przez to, czego sama doświadczyłam.
      Pozdrawiam serdecznie
      a/
    • first.marionetka Re: Stronka Zammita.... 19.01.10, 19:42

      Luno,wydaje mi się, że życie po życiu jest wielce prawdopodobne.
      Ja widzę w tym sens, wiele by to tłumaczyło.
      Tylko nadal nie pojmuję dlaczego jesteśmy tacy mało " uświadomieni", dlaczego
      tak trudno nam ludziom zmierzyć się z tym "czymś" tak naprawdę lepszym.
      Przecież nie było by bólu, tęsknoty, wariactwa tylko nadzieja, że poszli tam,
      gdzie jest im lepiej,gdzie na nas czekają......żyjemy jak dzieci we mgle i mamy
      pomimo bólu wierzyć....... trudne......

      Wiadomo, że wierzę w życie po życiu inaczej zwariowałabym do reszty.
      Ale denerwuje mnie,że tyle tajemnic w tym naszym " odcinku ziemskim".
      • tilia7 Re: Stronka Zammita.... 19.01.10, 22:28
        Ja też wierzę(choć i czasem wątpię),że jakaś forma życia po życiu
        istnieje.Ale-choć zadaję sobie na ten temat mnóstwo pytań-nie mam zupełnie
        potrzeby jakoś doświadczalnie tego badać.Skoro zostało to tak stworzone,to
        widocznie ma tak być.To miłe,że według tych przekazów miłość istnieje nadal,mimo
        śmierci.Nie tylko to miłe ale bardzo ważne.Mimo to nie będę tego zgłębiać ani w
        żaden szczególny sposób "przygotowywać" się do tego życia "po".Miliony pokoleń
        radzą sobie "tam" bez tego "przysposobienia" to pewno i ja poradzę,kiedy
        przyjdzie mój czas.
        • agalt Re: Stronka Zammita.... 19.01.10, 22:47
          tilia7 napisała:

          > Mimo to nie będę tego zgłębiać ani w
          > żaden szczególny sposób "przygotowywać" się do tego
          > życia "po".Miliony pokoleń
          > radzą sobie "tam" bez tego "przysposobienia" to pewno i ja
          > poradzę,kiedy przyjdzie mój czas.

          Masz całkowita rację. Pamiętacie ten wiersz?

          "Nic dwa razy się nie zdarza
          i nie zdarzy. Z tej przyczyny
          zrodziliśmy się bez wprawy
          i pomrzemy bez rutyny." (W. Szymborska)
          • tilia7 Re: Stronka Zammita.... 19.01.10, 22:50
            Pamiętamy:)
            No i jeszcze tak sobie myślę,że skoro jesteśmy teraz TU to najwyraźniej jest to
            czas, w którym właśnie tym TU mamy się zająć.Na TAM przyjdzie czas,w swoim czasie.
            • karnivora Re: wiara vs neurologia 20.01.10, 13:29
              „Przekonania religijne w nieunikniony sposob wiaza sie scisle
              z naszym systemem emocjonalno-neurologicznym”

              niecałkiem

              wart =by jewszce sklasyfikowac odpałowe reakcje gościów
              w głębokiej śpiączce tudzież "hukniętych'
              w oddz. neurochirurgii/ neurologi/ oiomach
              podczas udxzielania sakramentu namaszczenia chorych
              Warto widzieć

              spoko – nie w 100% przypadków
              • agni-123 Re: Stronka Zammita 16.03.10, 23:32
                Gdybyśmy nie wierzyli,że coś jest po to jaki sens miało by to nasze
                życie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka