monica_07.10
05.02.18, 15:11
W grudniu 2017 zmarła nagle Moja Mama:( wylew w domu. Pogotowie ja zabrało do szpitala, ale niestety w szpitalu zmarła:(((( nie mogę się pozbierać, płacz, żal, smutek, gniew.... wszystkie emocje na raz. Tata od nas odszedł 7 lat temu... wszystko straciło sens... była bardzo uśmiechnięta, pozytywna, energiczna, młoda, bo miała tylko 51 lat:( ona zawsze dawała mi takiego kopa do życia, a teraz pustka, smutek:( dlaczego ona?:((( dlaczego moja Kochana Mama, skąd się biorą te wylewy?:(