iwucha50
18.11.09, 21:54
od jakiegoś czasu mój synek 22 mięsiace woli spędzac czas z moją
teściowa. Jak już pojadę do teściów nawet nie spojrzy czy ja jestem.
trochę przyznam że mnie to boli, spedzam z nim bardzo dużo czasu
ponieważ nie pracuje bawimy się chodzimy na spacerki. Ostatnio nawet
nie chce się ze mna połozyc spac tylko płacze za babcia. A już nie
bede wspominac o odjeżdzaniu bo nawet nie chce wsiąsc do samochodu.
Nawet teśc ostatnio nabąknął o tym że mały nie jest wcale za mną.
Czy ktos ma podobnie? Czy to normalne czy ja cos robie zle?