Dodaj do ulubionych

woli babcię?

18.11.09, 21:54
od jakiegoś czasu mój synek 22 mięsiace woli spędzac czas z moją
teściowa. Jak już pojadę do teściów nawet nie spojrzy czy ja jestem.
trochę przyznam że mnie to boli, spedzam z nim bardzo dużo czasu
ponieważ nie pracuje bawimy się chodzimy na spacerki. Ostatnio nawet
nie chce się ze mna połozyc spac tylko płacze za babcia. A już nie
bede wspominac o odjeżdzaniu bo nawet nie chce wsiąsc do samochodu.
Nawet teśc ostatnio nabąknął o tym że mały nie jest wcale za mną.
Czy ktos ma podobnie? Czy to normalne czy ja cos robie zle?
Obserwuj wątek
    • ziuta2040 Re: woli babcię? 19.11.09, 15:02
      czesc,

      a może chodzi o to ze tak dużo czasu z nim spedzasz, a on od czasu
      do czasu potrzebuje nowości, zabawy inaczej z kimś innym.
      wierze ze jest Ci przykro, bo do tej pory byłaś Tą jedyną.
      wiem tez ze uwagi zwłaszcza tesciów mogą boleć i wpływać na Twoją
      samoocenę, bo już zastanwiasz sie co robisz źle.
      ale... Twoje dziecko dobrze sie czuje u dziadkow
      Ty masz wiecej czasu"dla siebie"
      fascynacja babcią kiedyś minie, wtedy bedzie kimś innym tata, potem
      kolegą w końcu narzeczoną;-)
      mnie też wkurza jak tesciowa podkresla jak to mała ja uwielbia
      uwielbia tak jeszcze druga babcie i dziadka i co oni tak sie nie
      chwalą. ale zachowanie tesciowej zawsze denerwuje sto razy bardziej.
      ;-))))niż kogokolwiek innego.
      nie zadreczaj sie tylko wykorzystaj czas wolny na pasje
      dokszatłcanie czy towarzyskie sprawy, będziesz bardziej zadowolona
      kreatywniejsza w spędzaniu czasu z małym...
      powodzenia. moja mała w podobnym wieku też jak jest u babci to che
      zzeby ona z nią chodziła, czytała, raczej tak wychodzi, ja jestemw
      zaawansowanej ciąży i cieszy mnie ze mam troche wolnego.
      trzymaj sie
    • kachape Re: woli babcię? 19.11.09, 19:50
      nie sądzę,żeby wolał babcię
      ja bym spojrzała na to tak, że dostał od mamy tyle uwagi, miłości i
      poczucia bezpieczeństwa, że teraz odważnie wkracza w budowanie w
      relacji z innymi
      nie dalej jak wczoraj teściowa poszła na spacer z moim synkiem w
      czasie mojej wizyty u lekarza. Początkowo nie chciał, przytuliłam,
      babcia też, powiedziała, że zaraz pomachamy mamie, pomachali i poszli
      jak wróciłam gęba śmiała mu się od ucha do ucha, ale reki babci nie
      puścił i kolejne pół godziny maszerował dziarsko z nią
      ma 19 miesięcy
      i ja właśnie jestem dumna z tego, ze potrafi nawiązać bezproblemowe
      relacje z innymi
      być moze twój niepokój sprawia, że rozstania są trudne, że może wy
      dorośli wytwarzacie napięcie - w tym być moze sama babcia, strasznie
      zadowolona, że wnusio woli ją od mamy
      no u mnie na szczęście takich komentarzy nie ma, one na pewno dużo
      zmieniają, bo szlag człowieka trafia
      ale moze pomyśl o tym właśnie tak jak napisałam, pewna jego uczuć do
      Ciebie i Waszej relacji będziesz miała więcej sił na odpieranie
      ataków
      i moze on nie chce się z tobą kłaść spać, bo chce sam? a nie, że z
      babcią?

    • jo-asiunka Re: woli babcię? 20.11.09, 00:28
      moja ponad dwuletnia córka też tak ma - niedawno wypraszała nas z pokoju, jak
      babcia przyjechała, bo bawiła się tylko z nią. Najpierw się zmartwiłam a potem
      przypomniałam sobie, że uwielbiałam bawić się z babcią i myślałam, że fajniej
      się bawi od mamy:) Ja jej nie daję herbaty i soli do zabawy w gotowanie a babcia
      tak:)
      • mondovi Re: woli babcię? 20.11.09, 10:48
        mój syn robi tak samo - wypycha mnie z pokoju i mówi, że przeszkadzam. w ogóle
        mnie to nie martwi, wręcz cieszy - dziecko ma super relację z babcią, a ja mam
        chwilę wolną. nie myślę, że woli babcię niż mnie. woli po prostu w danym
        momencie z nią się bawić.
    • miss_eightyfour Re: woli babcię? 05.12.09, 17:04
      Mój syn ma podobnie, bardzo lubi dziadka i babcię czyli moich teściów.
      Ale problem zaczyna się kiedy teść chce mi dać do zrozumienia że syn
      woli dziadków, tzn. kiedy wyciągam ręce do synka on natychmiast
      kontratakuje i woła no chodź do dziadka i mały wybiera jego. Uśmiech
      na twarzy teścia tłumaczy wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka