Dodaj do ulubionych

kłopoty z zasypianiem

03.01.10, 23:02
Od jakiś dwóch miesięcy co wieczór przechodzimy horror. Nasz 5latek obejrzał
kiedyś odcinek Muminków i zobaczył tam potworka buke.No i sie zaczęło... co
wieczór gdy tylko zaczyna robić się ciemnawo już zaczyna się bać. Muszę
zasłaniać okna zasłonami, czasem zamykać drzwi z pokoju, oświecać światła, a
spać to już nie chce w ogóle. Kładzie się o 20 a zasypia o 23, właściwie to
nie zasypia tylko pada już z wyczerpania. Nigdy tak wcześnie nie było, mówił
dobranoc i zasypiał. Nie pomagają tłumaczenia, rozmowy, kupiliśmy już
specjalne lampy i inne gadżety "odstraszające buke", wymyślaliśmy już różne
historyjki, sparowaliśmy "magicznym" kremem pokój który miał wygonić bukę i
nic nie działa. Nie wiemy już co robić. Wiem że każdy ma jakiegoś stracha w
dzieciństwie ale u synka urosło to już do jakiejś obsesji. Cały czas jest
marudny bo niewyspany, stał się bojaźliwy i straszne przyklejony do mnie. Boi
się nawet gdy ktoś jest z nim w pokoju albo są otwarte drzwi i widzi nas w
drugim pokoju. Czasem zadziała ale to nie zawsze, gdy kładę się z nim do
łóżka. Ale i wtedy cały czas tylko gada o buce.
Nie wiem już co robić. Czy to normalne zachowanie? Macie może jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: kłopoty z zasypianiem 04.01.10, 12:56
      Zeby przestac sie bac trzeba przejsc przez strach. Zaslanianie
      okien, odstraszanie buke, gadzety dzialaja odwrotnie, nie chronia a
      wzmagaja strach. Urealniasz ten strach w taki sposob.
      Przejdz z nim przez ten strach, pokaz mu ze buke jest nie grozny, ze
      jego nie ma ze to wymyslona postac.
      Kiedy idziesz z nim spac i mowi o buce to powiedz mu ze takiego
      ptworka nie ma, ze jest narysowany, albo ze to jest lalka.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • justyna_dabrowska Re: kłopoty z zasypianiem 04.01.10, 13:56
      To naturalne że dziecko w tym wieku zaczyna miec bardziej skonkretyzowane lęki.
      Bardziej wrażliwe dzieci, z większą wyobraźnia boja sie wielu rzeczy - to jest
      normalne, naturalne. Trzeba to przyjąć i pomóc dziecku "wyrosnąć " z tego lęku.
      Oczywiście czasami pomagaja jakies magiczne sposoby na strach ale zazwyczaj
      wtedy gdy są wymyslane RAZEM z dzieckiem: warto więc zapytać :"jak myslisz, co
      pomogłoby ci zasnąć", anie rozwiązywac problemy ZA DZIECKO. BUKA jest tylko
      symbolem wewnetrznego lęku, nie ma co sie na niej skupiać, lepiej szukac
      wspólnie z dzieckiem sposobów na pogłebienie poczucia bezpieczeństwa. Czasami
      wystarczy zostawienie zapalonej lampki, czasami trzeba postawić łóżko dziecka
      obok swojego na pare dni, inny młody człowiek potrzebuje sie wypłakac w
      ramionach dorosłej, rozumiejącej ososby. Nie ma jednego, łatwego sposobu. Zyczę
      wytrwałości i cierpliwości
      Pozdrawiam serdecznie
      JD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka