paniczny lęk przed dziećmi

IP: *.vast.net.pl 07.06.10, 20:45
Witam, mam prawie dwuletnią córeczkę. To radosne, wesołe dziecko. Jedak bardzo niepokoi mnie jej stosunek do innych dzieci, szczególnie młodszych i rówiesników. Jak tylko zbliża się do niej inne dziecko, córka reaguje płaczem, histerią i ucieka na ręce. Córka jest jedynaczką.Nie ograniczałam jej nigdy kontaktów z rówiesnikami, mimo to straszny z niej "dzikusek". Córeczka bardzo lubi place zabaw i codziennie tam bywamy. Jednak np gdy do zjeżdżalni na ktorej się bawi lub do piskownicy zbliża się inne dziecko, córka zaczyna płakać i uciekać :(. Nie mam pomysłu jak ją przekonać do towarzystwa, gdzie szukać porady. Boję się, co będzie za rok, jak mała będzie iść do przedszkola :(.Czy warto udać się do psychologa.Dodam jeszcze, że córeczka mało mówi jak na dwa lata, kilka słów w stylu: mama, tata, baba i nie ma :), ale uwielbia książeczki i rozumie wszystko, tylko mówić się jej nie chce :), acha,na co dzień pilnuje ją babcia.
    • Gość: flojo Re: paniczny lęk przed dziećmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:06
      moja Maja miała tak samo - zaczęło sie, gdy miała tak ok 15 m-cy.
      Wychodziłysmy na plac zabaw - gdy byłysmy same, bawiła sie
      doskonale. Wystarczyło jednak, że pojawiło się inne dziecko (nawet
      znajoma równolatka), nie chciała sie bawić, najchętniej na rączki i
      koniec zabawy. Ciągnęła mnie nawet wtedy do domu!
      Niepokoiłam się tak jak Ty. Nie wiedziałam jak reagować, tym
      bardziej, że Majka miała iśc niedługo do przedszkola (poszła w wieku
      21 m-cy). Dałam jej i sobie czas, nie robiłam nic na siłę,
      odchodziłyśmy od dzieci, bawiłysmy się same. Od tego czasu minął
      rok, Maja ma teraz 2,5 roku i im wiecej dzieci na placu zabaw, to
      lepszy ubaw. Aklimatyzacja w przedszkolu nie odbiegała od zachowań
      innych dzieci, lubi swoje koleżanki i kolegów, chętnie się z nimi
      bawi, ma swoje sympatie, sama nawiązuje kontakty z innymi dziećmi.
      Jak patrzę na moją córkę dziś, to wydaje mi się zupełnie innym
      dzieckiem, niż tym sprzed roku :) Nasze dzieci dorastają bardzo
      szybko i ich zachowania zmieniają się błyskawicznie :) Spróbuj
      przeczekać ten okres, obserwuj swoją córcię i jeśli wyrazi chęć
      delikatnie pomagaj w nawiązywaniu kontaktów z innymi dziećmi. Ale
      jeśli nie będzie na razie chciała, to według mnie nie nalegaj. Nic
      na siłę. Powodzenia :)

      flojo
      • Gość: reni_78 Re: paniczny lęk przed dziećmi IP: *.146.128.134.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.06.10, 10:20

        też zauważyłam, że dziecię przy maminej spódnicy jest zupełnie inne
        niż to, które uczęszcza do klubów zabaw, żłobków, przedszkoli -
        rozwój społeczny diametralnie różny i na placu zabaw z dokładnością
        do 90% można takie dzieci odróżnić


        mam pytanie nie w temacie do flojo:
        gdzie są przedszkola przyjmujące niespełna dwulatki,
        na jakich warunkach, gdzie tego szukać ???
        a może mieszkasz poza Polską lub w jakiejś małej kameralnej
        miejscowości, gdzie np. w szkolnej klasie jest 15tu uczniów na
        trzech poziomach kształcenia?
        pytam, bo sytuacja ze żłobkami w naszym prorodzinnym kraju jest
        dramatyczna, i wiele znanych mi Mam, tak jak i ja, chętnie wróciłoby
        do pracy po przymusowym bezrobociu - u nas królują umowy zlecenia
        lub na czas określony, których bardzo chętnie się nie przedłuża : ((
        • Gość: flojo Re: paniczny lęk przed dziećmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:50
          > gdzie są przedszkola przyjmujące niespełna dwulatki,
          > na jakich warunkach, gdzie tego szukać ???

          Witam,
          mieszkam w Polsce :), przedszkole, do którego chodzi Maja jest
          prywatne z grupą najmłodszą od 18 miesiaca życia. Pewnie nadużyłam
          słowa "przedszkole", ale realizują program MEN i atmosfera jak w
          przedszkolu :)

          flojo



          • Gość: reni_78 Re: paniczny lęk przed dziećmi IP: *.146.149.189.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.06.10, 11:07


            dziękuję : )

            widocznie docieram wyłącznie do tych prywatnych minimum 3lata...
            dzwoniłam do kilku domowych, też chcą minimum 3lata...
            pewnie wiąże się to z jakimiś uwarunkowaniami prawnymi dla
            otworzenia i prowadzenia grup żłobkowych...

            pozdrawiam



    • Gość: onetka Re: paniczny lęk przed dziećmi IP: *.arr.gov.pl 08.06.10, 15:22
      u niektorych zostaje. U autystow np. I nie ma to znaczenia czy
      jednynak czy nie..
    • justyna_dabrowska Re: paniczny lęk przed dziećmi 08.06.10, 16:16
      Proszę dziecka do niczego nie przekonywać, nie usiłować wywierac wpływu, nie
      manipulować nią. Wszystko jest w najlepszym porządku, mała rozwija się zgodnie z
      prawami rozwojowymi. Prosze nie martwić się "tym co będzie" tylko cieszyc tym co
      jest tu i teraz - pogodnym, zadowolonym z życia dzieckiem. Na uspołecznianie sie
      przyjdzie czas.
      Pozdrawiam
      JD
    • Gość: ewuncia2 Re: paniczny lęk przed dziećmi IP: *.vast.net.pl 08.06.10, 20:33
      bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam
Pełna wersja