Dodaj do ulubionych

niepoprawne zachowanie córki w szkole ..

13.10.10, 13:41
Witam

Córka chodzi do I klasy z tymi samymi dziećmi co w zerówce więc znają się dość dobrze.
Dziś pani wychowawczyni mi powiedziała że córa ma niepoprawne relacje z koleżankami z klasy.
Często popycha inne dzieci, rozpycha się, dziś podobno uderzyła koleżankę w twarz( ona twierdzi że niechcący, bo jej nie zauważyła )
W domu również nie zachowuje się dobrze, bo jeżeli coś jest nie po jej myśli ( musi zjeść obiad, wyłączyć bajki bo za długo, lub jakąś grę na laptopie, bądź kiedy chce słodycze przed obiadem itp ) reaguje agresywnie w stosunku do mnie bądź taty . Potrafi kopnąć w stół, zrzucić coś ze stołu, nawet mnie uderzyła w rękę ostatnio, odpycha mnie, słyszę " spadaj" , " sama se zjedz sałatkę " tonem aroganckim i chamskim .
Nie ma u nas przemocy w domu, nikt się nie awanturuje, nikt niczym nie rzuca i nikt nikogo nie bije .
Jeżeli chodzi o zachowanie córki na lekcjach to jest nieśmiała, mówi po cichu, wstydliwa wobec pani wychowawczyni .
Nie wiem jak mam jej tłumaczyć że agresja nie jest dobra, mówię że nie będzie miała koleżanek jak będzie się tak zachowywać - nie dociera do niej .
Myślę że mogłabym pójść z nią do pedagoga szkolnego ale co poza tym mogłabym zrobić sama ? Jak z nią rozmawiać, jak dotrzeć do żródła takiego zachowania ?
Proszę o jakieś sugestie,porady co może być tego przyczyną i co mogłabym zrobić aby to zmienić


Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. IP: 178.73.63.* 13.10.10, 16:19
      Ja też mam podobny problem,córka jest w 3 klasie,dośc dobrze się uczy ale jest to okupione wrzaskami z naszej strony.Jak się chwilę jej popuści to ciągle zapomina o lekcjach,nauczycielce mówi,że nie ma kiedy odrobić lekcji,nam,że nic nie jest zadane itd.Poza tym pyskuje j.w i jest niegrzeczna.Tak samo się zachowuje jak dziewczynka w poscie powyżej i to zaczęło się od zerówki.Wtedy mi mówiono ,że to bunt 6-latka...Również uderzyła koleżankę w twarz.Chyba tylko pas zostaje.Może jest jakis sposób aby dotrzeć do takiego dziecka,nic jej nie interesuje ,wszystko jest głupie oprócz komputera-naktóry ma już szlaban.Nie mam juz siły.
      • independentgirl35 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 13.10.10, 17:20
        Ja właśnie ze swoją przeprowadziłam rozmowę na temat jej zachowania - przyznała się że uderzyła tą dziewczynkę w buzię - na pytanie " dlaczego ? " usłyszałam - " nie wiem "...
        Na pytanie dlaczego popycha na korytarzu inne dzieci itp zapytała mnie : " to co ? Mam z nikim nie rozmawiać ? "
        Więc myślę że ona szuka akceptacji, przyjaźni w taki sposób, że próbuje zwrócić na siebie uwagę - starałam się jej wytłumaczyć że to będzie miało ( i już ma ) zupełnie odwrotny skutek niestety...
        Nie wiem czy trzeba by się zwrócić do pedagoga szkolengo ? Czy to odpowiednia osoba ? Czy może jakich psycholog ?
      • eastern-strix Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 13.10.10, 17:42
        skoro wrzeszczysz na corke, zeby sie uczyla to dlaczego sie dziwisz, ze powiela Twoje zachowania? nauczylas dziecko, ze przemoca i wrzaskiem skutecznie wymusza sie swoje cele a teraz chcesz ja karac pasem, bo wziela przyklad z rodzica?

        to co piszesz jest niepowazne.
        • Gość: ania Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.10, 18:15
          Mam taką samą corke. Niestety, co czlowiek sieje, taki plon potem zbiera. Niestety winę za takie dzieci ponosimy my rodzice. Już rok "naprawiam" corkę. cięzka praca... widzę jednak efekty i to mobilizuje mnie do nieustannej pracy i refleksji nad samą sobą.
          • lullanka07 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 13.10.10, 19:34
            ja bym poszla do poradni szkolno pedagogicznej.
            w domu przestalam bym krzyczec i uzywac przemocy,zaczelabym respektowac swoje polecenia,konsekwentnie karac za zle zachowanie,zauwazac jej starania.
            • independentgirl35 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 13.10.10, 19:39
              Ja tu chyba jestem mylona z tą drugą osobą(gość) która uważa że należałoby użyć pasa , prosze przeczytać pierwszy post (independent)- mój - w domu NIKT nie używa przemocy, nikt nie krzyczy i nikt nikogo nie popycha, nie wyzywa i nie bije.
              Skąd moje pytanie bo nie wiem skąd u córki taka agresja wobec dzieci i w domu
              • eastern-strix Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 13.10.10, 23:38
                Moze ukrywacie konflikty i robicie dobra mine do zlej gry? W efekcie corka nie uczy sie, jak sobie radzic z frustracja? Jedynie to przychodzi mi do glowy,ale ja nie jestem ekspertem. A tak, moja poprzednia wypowiedz nie byla skierowana do Ciebie.
                • Gość: ania Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.10, 02:22
                  U mnie w domu tez nie ma przemocy. Corka miala zaspokojone wszystkie potrzeby - tak mi się wydawalo. Bylam jednak tak zajęta pracą i jeszcze raz pracą ze zapomnialam o potrzebie milosci, o zwyklych slowach : jak ladnie dzisiaj wyglądasz, jestem z ciebie dumna, jesteś moją najukochanszą coreczką, kocham cię najmocniej na swiecie. Corka zrobila się oziębla, konfliktowa, agresywa. Moja corka jest jeszcze w wieku przedszkolnym, duzo pomogla mi nauczycielka przedszkola, ktora zaczęla zglaszac niepokojące zachowania corki. Bylam z malą u psychologa (kilka wizyt) zalecil konsekwencję w postępowaniu, jasne granice i dużo, dużo, dużo milosci!
                  • kasia25251 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 14.10.10, 08:49
                    Ja wcześniej pisałam jako gość ,też otrzymałam takie rady od psychologa gdy miała 6 lat-duzo miłości,a dziecko w cudowny sposób się dostosuje,niestety tak sie nie stało.Im więcej łagodności,tym jej zachowanie jest gorsze coraz bardziej stara się wszystkich sobie podporzadkować.Kary nic nie dają ,bo spokojnie nie ogląda telewizji nie wychodzi gdzieś itp nic sobie z tej kary nie robiąc.Dobiero ostre przywrócenie jej do porządku daje jakieś efekty,ale to też nie jest droga którą lubię.Uważam ,że obecnie w szkole jest za mało dyscypliny-i efekty widzimy wszyscy,dzieciom wszystko wolno;te spokojne tłumaczenie i stawianie granic to chyba dobre jest w artykułach naukowych bo w normalnym życiu nie wiem .Czy psycholodzy maja dobre efekty w wychowaniu własnych dzieci?Znam kilka przypadków całkowicie odwrotnych.Zresztą stawianie granic 10 razy dziennie,wymyślanie kar i rozmów nie raniących dziecka wymaga czasu-a gdzie praca i pozostałe dzieci,obowiązki w domu.Przecież życie toczy się cały czas.Ale może nie mam racji-nie chcę,żeby wyrosła na rozwydrzoną nastolatkę majacą wszystkich za nic ,bo najwięcej straci na tym ona.
                    • lullanka07 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 14.10.10, 09:12
                      dziewczyny ale takie zachowanie dzieci nie zaczelo sie dopiero w wieku 6 czy 8 lat.
                      sorry ale zrobilyscie jakies bledy w wychowaniu w czesnym dziecinstwie a teraz zbieracie tego plony.
                      dziecko nie jest z gory zle i trzeba tylko czeka az pokaze co potrafi.
                      gdyby maluch byl wychowywany w spokoju,milosci,z utrzymaniem konsekwencji,sluchaniem dziecka i respektowaniem jego praw ale takze wymaganiem zeby wykonywal nasze polecenia-nic takiego nie mialo by teraz miejsca.
                      napewno nie bylo tak ze wasze zieci byly takie grzeczniutkie i tak starannie wychowane a teraz zmienily sie o 100proc.
                      to my mamy wplyw jak wychowamy malucha i to my potem zbieramy tego zniwa.

                      nie zgadzam sie ze stwierdzeniem kasi25251 ze gdymy w szkole byl wikszy rygor dzieci nie byly by tak rozpuszczone.a co robilas ty jako rodzic do czasu az twoje dziecko poszlo do szkoly?jakie zasady wpoilas swojemu dziecku?

                      mam dwoje dzieci i patrzac na nie widze odbicie mojego zachowania w sposobie w jaki ze soba rozmawiaja,jak sie zachowuja w domu i w stosunku do innych,w ich zabawie.
                      wszystko to co ja mowie i jak sie zachowuje oni powielaja i niestey nie zawsze sa to dobre zachowania ale ja mam tego swiadomosc,widze to i staram sie naprawic najpierw siebie a potem ich.
                      • blue_romka lullanka, idealistyczne podejście 17.10.10, 09:28
                        Trochę przesadzasz. Owszem, rodzice mają ogromny wpływ na postawę dziecka, ale nie jedyny. To byłoby za piękne. Na dziecko wpływa jego charakter, temperament, z którymi się rodzi, a także kontakty ze światem zewnętrznym (przedszkole, szkoła, podwórko).
                    • eastern-strix Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 14.10.10, 12:05
                      >>> Dobiero ostre przywrócenie jej do porządku daje jakieś efekty,ale to też nie jest droga którą lubię..... .Zresztą stawianie granic 10 razy dziennie,wymyślanie kar i rozmów nie raniących dziecka wymaga czasu-a gdzie praca i pozostałe dzieci,obowiązki w domu.>>>>

                      No wlasnie. I tu jest sedno sprawy. Po prostu nie chce ci sie inwestowac czasu i wysilku w wymyslenie takich metod wychowawczych, ktore na corke dzialaja! Zamiast tego wolisz sie po prostu wydrzec albo zastosowac kare, ktora gdzies tam podpatrzylas, a ktora Twoja corka ma w nosie. Skoro nie zalezy jej na TV to oczywiscie, ze taka kara po niej splynie, ale to nie jest wina corki tylko Twoja, bo widocznie nie znasz swojego dziecka.

                      Wybacz, ale najprawdopodobniej ona wyrosnie na rozwydrzona i agresywna nastolatke. A to dlatego,ze ma taki wzorzec w domu - matka, ktora wymusza swoje racje wrzaskiem i automatycznym karaniem uczy dzieci,ze przemoc i manipulacja to jedyna droga by osiagnac cel.

                      Z Twojego opisu wynika,ze Ty chyba nawet swojej corki nie lubisz, wiec jak ona ma sie czuc kochana? A skoro czuje sie odrzucona i traktujesz ja agresywnie, to zbierasz plony w postaci jej zachowania. Zal mi twojej corki, naprawde.
                      • Gość: ancymon123 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. IP: 192.109.140.* 14.10.10, 13:39
                        Mysle, że przesadzacie w odpowiedzi na post gościa/kasi. Uważacie, że jak sie głosu nie podnosi, podchodzi z miłościa, daje wzorce pozytywne itd to sie właściwie wychowuje i nic niedobrego z dziecka nie wyrośnie. A wiele razy jest tak, że rodzice mają np. dwoje dzieci, oboje wychowywani tak samo, oboje przez tych samych rodziców, w tym samym domu, a jedno jest "grzeczne" a drugie np. furiat czy arogant. Mysle, że dziecko rodzi sie juz z jakims "charakterkiem", nie jest tak do końca tabula rasa (sorki, nie znam łaciny), dzieci mają różną wrażliwośc i rózne temperamenty. Trafiaja też do róznych środowisk, jak koledzy w szkole czy na podwórku. Jesli gość/kasia próbowała miłościa i spokojem i nic to nie dało to teraz próbuje z drugiej strony. To tez pewnie niewiele da. Ma pecha i tyle. Ja bym z córką rozmawiała jak nawiecej, spędzała z nią weekendy i...kontrolowała -odrabianie lekcji itp. Może z czasem zrozumie co sie do niej mówi. A krzyk "raz od wielkiego dzownu", bo dzieciak sie przyzwyczaja i nie reaguje. Można tez spróbować ustalic zmianę szkoły.
                        PS. najbardziej ciesza mnie psychologowie, którzy twierdza, ze jak np. dziecko nie chce sie ubrać to mamy czekać nawet godzine i dłuzej aż sie ubierze, nie na siłe. Hehe, a jak w takim razie chodzic do pracy, umówic sie do lekarza itp. Wiele rad psychologów to są utopie. Mnie psycholog powiedziała - pod pache i zanieść gdzie sie chce, choćby darł się i wierzgał (odnosnie 2 latka). Dziecko ma wiedzieć, że rodzic decuduje tu i teraz, a nie rządzic w domu - psycholog starej daty. I ja się z tym zgadzam. Na pewno na starsze dziecko tez sa metody nacisku, bez wrzasku i nieefektywnych kar. Znajdź dobrego psychologa- dla Ciebie i męża (dla córki to nie ma sensu), który Was nauczy pewnych "trików".
                        • independentgirl35 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 14.10.10, 16:20
                          No to w moim przypadku jest jeszcze inaczej bo ja nie pracuję zawodowo obecnie i naprawdę masę czasu ( praktycznie cały) poświęcam jej. Może to tutaj tkwi problem ? Za dużo jej czasu poświęcam ? Bo jest to tak, że co by nie chciała robić, ja to robię z nią - wszelkie zabawy, wyjścia, nawet bajki nie chce sama oglądać- mam siedzieć przy niej , wszystko robimy razem . Razem gotujemy, razem odrabiamy lekcje, nie zaśnie bez czytania i najczęściej "wyłudza" jeszcze żebym posiedziała aż zaśnie...Ciągle słyszę " Mama chodź " .
                          Może za dużo uwagi jej poświęcam ? Może dlatego w szkole czuje się źle bo nie jest w centrum zainteresowania i próbuje w taki sposób ( zaczepkami agresywnymi) zwrócić na siebie uwagę ?
                          A w domu może jej za dużo pozwalam ( kar na bajki i słodycze już zaprzestałam dawno bo bez sensu )bo nieźle pyskuje jak ma zjeść surówkę do obiadu lub jest późno i trzeba gasić telewizor ...
                          • Gość: mała Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. IP: *.chello.pl 15.10.10, 21:26
                            Problem może tkwić w tym, że spędza czas głównie z dorosłymi/mamą i nie potrafi bawić sie z dziećmi. Inaczej bawi się z rówieśnikiem, inaczej z dorosłym - zwykle dorosły jest bardziej wyrozumiały, przejmuje przewodnictwo, kieruje zabawą i tak dalej.
                            Nienawidziłam ciemności jako dziecko, jednak moja mądra mama zamiast powiedzieć że wyłudzam jej czas siedziała ze mną, głaszcząc mnie po ręku aż zasnęłam.
                            Surówka może jej nie smakować, wybierzcie coś co będzie dla niej smaczne - ważny jest też kolor, konsystencja. Lub podawaj warzywa inaczej - marchewka w słupkach, sałata podana w całych liściach.
                            Nie włączaj telewizora, jak taki dramaty z wyłączeniem. Z braku telewizji nikt nie umarł.
                          • aniaidaniel Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 17.10.10, 16:03
                            A może warto nieco rozluźnić wieź z córką? Moment pójścia do szkoły rzeczywiście może być dla niej trudny, bo w domu ma stale obecną, pomagającą we wszystkim mamę a tam nie... stąd agresja? Frustracja? W zamian więcej bliskości z mężem i czas :sam na sam córka - tata? takie sugestie.
                        • eastern-strix Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 14.10.10, 22:07
                          Tak, ten furiat to jest czesto koziol ofiarny skupiajacy na sobie uwage rodziny i w ten sposob pozwalajacy rodzicom niekonfrontowac sie z wlasnymi bledami.

                          Jest na ten temat przystepnie napisany artykul w olivii:

                          olivia.pl/Community/Blog.aspx?BlogEntryId=32632
                    • blue_romka bronię szkoły 17.10.10, 09:35
                      Kasia25251 to kolejny roszczeniowy rodzic. Nie umie sobie poradzić z wychowaniem dziecka, które ma od urodzenia, a oczekuje, że nauczyciel, który widzi dziecko 45 min. dziennie, w dodatku w grupie 30-stu innych osób, odwali robotę za nią. Pewnie, najłatwiej zamiast bić się w pierś zrzucić odpowiedzialność na innych.
                      A dlaczego w szkole jest coraz mniej dyscypliny? Bo jak się zwróci dziecku uwagę, to następnego dnia oburzony rodzic skarży u dyrektora jak to strasznie traktowana jest kochana córeczka. I uwierz mi, nie przesadzam ani trochę. Więc macie, co chcecie, drodzy rodzice.
    • matylda07_2007 Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 16.10.10, 16:27
      Jasne, bo wszystko jest winą rodziców... Przecież każdy rodzi się już z własnym charakterem. Moje dziecko od niemowlęctwa było nadwrażliwe na niektóre bodźce, na zmiany schematu dnia. Później okazało się, że jest małym uparciuchem i tak będzie, choćby nie wiem co.
      Czasem dziecko jest trudniejsze, trzeba szukać sposobu, by ukierunkować je, szukać pomocy u specjalistów jak trzeba.
      • Gość: gość kasia Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. IP: 178.73.63.* 17.10.10, 08:39
        Mi tez wydajesię ,że to charakter.Przykro mi sie zrobiło,gdy ktos stwierdził,że nie lubie swojej córki-bardzo ją kocham.Od dziecka była urwisowata,nawet lubiłam te cechę,ale to pogłębia się
        i staje sie nieprzyjemne.Za bardzo chyba traktowałam ja po partnersku,zbyt dużo decydowała o sobie.Mam koleżankę,która szalenie ostro wychowywała swoja córkę od małego,wciąż ja upominała,zagadywała dziecko na śmierć-wtedy tak misię wydawało.A efekt-dziewczynka jest grzeczna,wie jak sie zachować,koleżeńska bez żadnych problemów w szkole,chętna do wszelkiej aktywności.
    • justyna_dabrowska Re: niepoprawne zachowanie córki w szkole .. 17.10.10, 13:39
      Myślę że agresywne zachowanie jest jakims rodzajem komunikatu do rodziców. Sama informacja o zachowaniu nie wystarczy by pomóc. Potrzebne jest przyjrzenie się szerokiemu rodzinnemu kontekstowi, relacjom w rodzinie, między rodzicami, w rodzinie pochodzenia, potrzebna jest wiedza o dzieciństwie dziecka, o tym jak różne jego wazne potrzeby były (lub nie) zaspokajane itp itd. Za pomoca forum sie tego nie zbada. Radziłabym konsultację z terapeutą rodzinnym , np systemowym.
      Pozdrawiam
      JD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka