justyna_dabrowska 15.12.10, 10:01 Przepraszam, że tak z tym zwlekam, ale usiłuję tę listę porządnie dopracować i potrzebuję jeszcze na to trochę czasu...Obiecuję zawiesic ją przed świętami! Pozdrawiam Wszystkich i Wszystkie:)) jd Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kropkaa Re: Lista lektur 15.12.10, 23:58 Czekamy! Kiedyś z Pani listy korzystałam i bardzo dziękuję. Choć musiałam nieźle się natrudzić, by kupić "Dziecko" P. Leach - ale było warto, uwielbiam tę książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_dabrowska Re: Lista lektur 16.12.10, 16:27 No to może na początek: "Twoje dziecko" Penelope Leach "Żyć w rodzinie i przetrwać" Skynner i Cleese "Jak wspomagac dziecko w rozwoju" Erna Furman "Dary codzienności" Jon Kabatt Zinn "Birth and beyond" Yehudi Gordon "Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci" Mazlish i Faber (tylko ta pozycja) "Rozwój psychiczny od 0 do 10 lat " wyd GWP "Talking with children about things that matter" Kitzinger "Rok po urodzeniu dziecka" Kitzinger "Twoje dziecko" The American Academy of Child and Adolescent Psychiatry "Parenting with reason" Esther Strahan "Your child's emotional needs" Flory "Mały tyran" Irina Prekop "Jak wychować szczęśliwe dzieci" Eichelberger "W głębi kontinuum" Jean Liedloff Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Lista lektur 16.12.10, 20:17 Chyba tylko jedna pozycja polskiego autora.... A marzyłaby mi się książka polskiego autora o (polskich) nastolatkach i ich rodzicach :) Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_dabrowska Re: Lista lektur 17.12.10, 13:45 Mądrze piszą o rodzinach z wiekszymi dziećmi - profesor de Barbaro, Andrzej Wisniewski, ale to sa raczej porozrzucane po sieci teksty, a nie konkretna ksiązka. Odpowiedz Link Zgłoś
moherowe_ciacho Mam nadzieję że już nie ma doktora Spocka?:-D 28.06.11, 10:03 i jego mądrości o wychowaniu dzieci...Kiedyś przeczytałem w tej Biblii La Veya że dziecko powinno się wypłakać w samotności. Aż sąsiadka przyszla spytać co się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_dabrowska Re: Lista lektur 14.05.12, 17:13 Zainspirowana tekstem Agnieszki Stein przeczytałam ponownie "Małego Tyrana" i dzis wyrzuciłabym go do kosza. Kiedyś była to dla mnie odkrywcza ksiązka, dzis widzę sae jej wady. Po wizycie na Tragach ksiązki, moge z czystym sumieniem polecic wszystkie ksiązki wydawnictwa Mamania a zwłaszcza ksiązke Agnieszki Stein "Dziecko z bliska". Do listy trzeba także dopisać Jaspera Juula. pozdrawiam Justyna Dąbrowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Lista lektur IP: *.hewitt.com 16.07.12, 23:56 Tak się cieszę, że to Pani napisała, bo zaczęłam ją czytać i nie mogłam pojąć dlaczego znalazła się na tej liście... Odpowiedz Link Zgłoś
jaad33 Re: Lista lektur 17.12.10, 10:44 > "Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci" Mazlish i Faber (tylko ta pozycja) Dlaczego tylko ta? Czytam "Jak mówić..." i wydaje mi się fajna, coś z nią jest nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Lista lektur IP: *.finemedia.pl 17.12.10, 11:20 Podłączam się pod pytanie - jeszcze nie czytałam, ale mam taki zamiar. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Lista lektur 17.12.10, 12:10 > Dlaczego tylko ta? Czytam "Jak mówić..." i wydaje mi się fajna, coś z nią jest nie tak? Nie wydaje Ci się trochę sztuczna? Spróbuj mówić do dziecka, tak jak one zalecają, długo się nie da. Kiedyś usłyszałam jak koleżanka mówi do męża: "Dziś jest sobota i trzeba posprzątać dom. Oczekuję, że ty to zrobisz". Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
bejsi Re: Lista lektur 11.07.11, 11:13 Na miejscu meza odpowiedzialabym: "oczekuj dalej!" Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_dabrowska Re: Lista lektur 17.12.10, 13:43 Generalnie jest ok, ale razi mnie to, że one sprowadzaja swoje zalecenia do tak szczegółowych instrukcji...to się czasami (w efekcie) obraca przeciwko dzieciom i przeciwko rodzicom (tak jak słynny "karny jeżyk" Doroty Zawadzkiej). Sądzę, że w komunikacji z innymi ludźmi warto jednak reagować spontanicznie, "po naszemu" bo inaczej to przestaje byc komunikacja a zaczyna byc manipulacja...dlatego troche się "boję" polecac te pozostałe ksiązki choć filozofia autorek generalnie mi odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
jaad33 Re: Lista lektur 17.12.10, 14:48 <również do kropkaa (kropkii?)> Nie biorę w pełni dosłownie zaleceń, które są tam podane, to chyba mogę czytać dalej :) Książka zawiera w sumie kilka (może kilkanaście) generalnych zaleceń, a te sztywno brzmiące teksty traktuję jako przykłady. Może pojawiły się na etapie tłumaczenia z hamerykańskiego, gdzie brzmiały całkiem ok, ale po polsku są drętwe, bo u nas się tak nie rozmawia. Dlatego są to tylko przykłady, ilustrujące o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Lista lektur 19.12.10, 22:31 Aaaa... Nareszcie, nareszcie ktoś miał po przeczytaniu książki DOKŁADNIE takie same przemyślenia jak ja!!! Nawet, jeśli "instrukcji" nie traktuje się dosłownie, to i tak po tej książce zostaje wrazenie, ze z dzieckiem nie powinno się rozmawiać spontanicznie, ze kazde słowo powinno być odpowiednie i przemyslane. I co najgorsze, co budzi we mnie dreszcz przerazenia - ze rozmowa z dzieckiem jest "po coś", ze zawsze powinna czemuś służyć. Wg. tej książki rozmowa jest nieodmiennie procesem wychowawczym, a nie gadaniem z dzieckiem, bo sie to dziecko lubi i ma ochotę z nim pogadać. Nie żeby sluchało, tylko tak... Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Lista lektur 22.12.10, 22:20 Czytałam tę książkę i fakt..całkowicie niespontanicznie pozbyłam się zawczasu wyrażen " Ty zawsze" "ty nigdy" "a nie mówiłam" itd. Na początku, zanim stało się to moją naturą, też zupełnie niespontanicznnie mówiłam, na rozlany sok.: "ścierki sa w kuchni, weź tę zieloną" Do głowy by mi nie przyszło, żeby dosłownie kopiować system komunikowania się! To zadziwiające jak różnie można odczytać tę samą książkę :) Myślę, że to zależy od doświadczeń. Ci, którzy nie słyszeli "ty zawsze, ty nigdy" itp byc może koncentrują się na sztuczności ksiązki (co zresztą dotyczy wielu amerykańskich pseudoporadników tłumaczonych na polski). Ci, którzy słyszeli to codziennie, uczą się, że można normalnie rozmawiać bez takich słów. Odpowiedz Link Zgłoś
jaad33 Re: Lista lektur 23.12.10, 11:12 Masz rację, że można tą książkę tak odebrać. Ja jednak myślę, że opisuje ona sytuacje (nawet dość konkretne rodzaje sytuacji), w których trzeba zareagować w pewien kontrolowany sposób dla uzyskania konkretnego "efektu wychowawczego", a to silą rzeczy ogranicza spontaniczność. Ale przecież nie jest w książce napisane że nie wolno ci gadać z dzieckiem o wszystkim i o niczym, plotkować o szkole, kolegach z podwórka i opowiadać niestworzone dyrdymały. Może tytuł książki powinien brzmieć: "Jak mówić kiedy trzeba, żeby dzieci nas słuchały..." :) Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Lista lektur 23.12.10, 11:40 Wiem, że kiedy dziecko demoluje pokój zdanie typu " Widzę, że jesteś wściekły, ale nie podoba mi się, że rozwalsza meble, chodź narysuj swoją wściekłość" jest idiotyczne. Moim jednak zdaniem najważniejsze jest to, że książka zwraca uwagę ( właśnie w tych głupich zdaniach) na to, że dziecko nie jest tylko grzeczne lub niegrzeczne, ale też zmęczone, rozczarowane, sfrustrowane, wściekłe. Nie musimy dziecku mówić " widzę, że jesteś rozczarowany" (zwłaszcza, że możemy mylnie odczytywać jego uczucie). Wystarczy, że mamy tego świadomość i wtedy nasza reakcja , ta spontaniczna ;), jest "lepsza"., bo zamiast " ty diabelskie nasienie, uspokój się" mówimy " zostaw w spokoju to krzesło". Myślę, że nawet w zwykłych codziennych rozmowach , nawet typu "podaj sól" , inaczej zwracamy się do dziecka (ton, dobór słów) , które było rozczarowane w piątek i wściekłe w sobotę niż do dziecka "niegrzecznego". Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Lista lektur 24.12.10, 11:06 I z tym całkowicie się zgodzę. Problem jednak na tym, ze książka koncentruje się przede wszystkim właśnie na sposobach mowienia do dziecka. To, co odradza, jest OK. To co radzi - dla mnie nie do przyjęcia. Zamiast normalnego dialogu mamy jakąś wymuszona sesje terapeutyczną, gdzie co gorsza dorosły odgrywa wszechwiedzacego. Odpowiedz Link Zgłoś
mammalena Re: Lista lektur 04.04.11, 15:13 Pani Justyno, co Pani ma na myśli, pisząc że "karny jeżyk" p. Zawadzkiej obraca się przeciwko dzieciom czy rodzicom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Lista lektur IP: *.ip.jarsat.pl 17.12.10, 14:31 "jak mówić... jak słuchać..." oraz "rodzeństwo bez rywalizacji" były dla mnie bardzo inspirujące i fajne, musze stanac w obronie. nie wydaje mi się, żeby mogły wyrządzić krzywdę, chyba, że czytelnik ma skłonność do dewocji, ale to wtedy każda książka jest zagrożeniem ;-) ilość wskazówek przekracza znacznie precepcję, wszystko i tak trzeba przefiltrować, żeby przenieść na grunt własny, a następnie nieustannie modyfikować, bo dzieci się non stop zmieniają :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klarci Re: Lista lektur IP: 85.222.112.* 17.12.10, 14:03 "Mądrzy rodzice" - Margot Sunderland, "Zasypianie bez płaczu" Sears Wiliam, Sears Martha ?? p.s. podliżęs się a co ;) - oglądałam wczoraj powtórkę "Sekretów mądrej niani" i mimo, że te tvnowskie programu trochę mnie irytują odkąd mam własne dziecko i zmieniło mi się spojrzenie ;), to muszę przyznać, że wygląda Pani przesympatycznie - tak jakoś normalnie, ale mądrze :D Odpowiedz Link Zgłoś
klarci Re: Lista lektur 17.12.10, 15:19 a i jeszcze "Psychologia dziecka" H.Rudolph Schaffer? z odwołaniem do typów przywiązania znanych też z "Psychologicznych portretów człowieka" pod red. A. Brzezińskiej. ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ata99 Re: Lista lektur 17.12.10, 20:51 Mądrzy rodzice-moim zdaniem lektura obowiązkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaitrzy Re: Lista lektur 19.12.10, 22:18 Ha, ha, wiekszosc czytalam :-) Tez polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Lista lektur IP: *.cht-bng-011.adsl.virginmedia.net 25.09.12, 23:19 Witam, czy byłaby Pani chetna oddprzedalaby ksiazke Twoje dziecko? Posiadam wersje po angielsku a chcialabym bardzo aby moj maz takze poczytal. Cenie Sobie ja bardzo I mysle ze Polska wersja dla mojego meza zrobila by przelom w jego podejsciu do dzieci. Prosze o kontakt. magdap830@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Lista lektur 21.12.10, 20:02 Nie wiem (a ciekawi mnie) co sądzi Pani Justyna o oryginalnych przemyśleniach dr Ginotta. Ja sięgnęłam do jego pozycji. Haim G. Ginott "Między rodzicami a dziećmi". W ogóle polecam tę książkę, nazwisko znane z książek A. Faber i E. Mazlish - to właśnie dr Ginott był tym, który prowadził wykłady, na które autorki chodziły i jego uznają za swego mentora. Książka bardzo zwięzła, z wieloma ciekawymi uwagami nt. jedzenia, lekcji, zwierząt w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Lista lektur 14.04.11, 20:09 Wychowanie bez klapsa - Aleksandra Cyran - Żuczkowska Berry Brazelton - Emocjonalny i fizyczny rozwój Twojego dziecka - Berry Brazelton Twoje kompetentne dziecko - Jesper Juul Dziecko z charakterem Nie przydeptuj małych skrzydeł - Katarzyna Wnęk-Joniec :) Unconditional Parenting - Alfie Kohn Odpowiedz Link Zgłoś
ewio wyzwoleni rodzice wyzwolone dzieci- dla mnie super 21.04.11, 08:08 Wiem, że powtarzam się, bo P. Justyna już o tej pozycji wspomniała, ale chciałam wyrazić własne zdanie na jej temat. To pierwsza książka, którą czytam z przyjemnością. Trochę zraziłam się lekturami, które wcześniej czytałam i pogubiłam, wpadłam w błędne koło. Zaczęłam tę książkę czytać w momencie kiedy zupełnie nie radziłam sobie z dzieckiem ( 5lat) wpadłam w sidła własnych błędów wychowawczych. Ta książka otwiera oczy na wiele spraw, naprawdę polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
mani_a666 Re: Lista lektur 20.07.11, 13:46 Pani Justyno? A co Pani sądzi o "Pod presją" Carla Honore? a może któraś z forumowiczek to czytała?... przysłuchiwałam się świetnej dyskusji na temat tej książki, korci mnie żeby kupić, ale pomyślałam, że zasięgnę jeszcze u Was języka :) Odpowiedz Link Zgłoś
tabletka_bez_krzyzyka Re: Lista lektur 03.08.11, 09:50 Jestem w połowie i jestem nieco rozczarowana. Ochota na książkę przyszła mi po wysłuchaniu audycji Hanny Zielińskiej w TOK FM, a przeszła po pierwszym rozdziale. Sama idea - moim zdaniem - bardzo słuszna i w dużej mierze się z takim stylem wychowawczym identyfikuję, ale temat wyczerpała radiowa audycja. Książka raczej przegadana, pełna przykładów na poparcie tez autora. Styl charakterystyczny dla pseudoporadników zza oceanu. Jeśli ktoś nie ma nic przeciwko, może być zadowolony. Jeśli ktoś jest bardziej nastawiony na treść i wiedzę, będzie raczej rozczarowany i przez książkę może nie przebrnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
akdt Re: Lista lektur 12.05.12, 21:55 Czytałam, podobała mi się. Wiele zalożen wywodzi się z pedagogiki montessori, z ktora sie identyfikuje. Polecam tez blog: Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
czytam_wszystko Re: Lista lektur 24.10.11, 13:04 Wydaje mi się, że do listy obowiązkowych lektur warto dodać "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?" Krzysztofa i Natalii Minge. Moim zdaniem piszą o bardzo ciekawych rzeczach i metodach pracy. Plusem jest na pewno to, że książka pokazuje dużo zabaw i zajęć dla rodziców i dzieci. Fajne jest to, że są one nastawione prorozwojowo i mają wspierać nasze maluszki,a do tego nie wymagają jakichś specjalnych rekwizytów czy nakładów finansowych. Spotkała się z nią Pani? Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Przyklejone przez moderatora 01.04.12, 10:23 Poradnik dla rodziców spodziewających się drugiego Gość: Paulina 23 Poradnik dla rodziców spodziewających się drugiego dziecka doradzcie czy jest jakas ksiazka poradnik jak dobrze przygotowac pierworodnego do przyjecia brata czy siostry. Mam 2 letnią córkę i we wrzesniu spodziewam sie drugiego dziecka. Chciałabym byc przygotowana i przygotowac corke na te zmiany Re: Poradnik dla rodziców spodziewających się dru joshima 01.04.12, 09:10 Elaine Mazlish "Rodzeństwo bez rywalizacji". Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai1 Re: Lista lektur 17.01.13, 12:22 Ja polecam dla rodziców tzw. high need babies , niestety ksiazka poki co jest tylko po angielsku: Raising Your Spirited Child KURCINKA Mam nadzieje, ze ksiazka wyjdzie w jezyku polskim. Bo w mentalnosci polskiej niestety takie dziecko/niemowle jest okreslane jako 'niegrzeczne, terroryzujace' a 'nieumiejetna' matka zasypywana setkiem porad , ktore sa dla niej niezyciowe/ niepraktyczne. Ma wiele ciakwych pomysłów. 1)Na przyklad ja sie zawsze dziwilam, jak dzieci moich nzajomych moga zasypiac po kapieli... Moj z niej wychodzil jak nowonarodzony i rozrabial do pozna. Wg. ksiazki to normalne zachowanie dla takich dzieci i po prostu trza dac inny czas kapieli. 2) Ostantio tez mialam problem, o ktorym pisza w ksiazce. Moj sie czasem budzi w nocy (okolo 1x tyg) Ot tak. Szeorkie oczka i tyle, nie uspie z powrotem. Mialam porady by rezygnowac z drzemki dziennej. Raz tak zrobilam... dziecko sie tej nocy obudzilo znow na okolo 2h, a wstalo o tej co zawsze, kolo 6 rano... Kurcinka podkresla, ze u TAKICH dzieci rezygnacja z drzemki dziennej jest bardzo zla. To tylko niektórze z porad dla rodzicow high need babies, ale generalnie polecam, bo ma bardzo fajne podejscie zarowno dla (wymeczonych) rodzicow, jak i (wymagajacych) dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś