Gość: dimma
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.10, 19:56
Witam,
mam 2 corki - 3.5 i 7 mcy. w domu gora zabawek starszej i druga, rosnaca gora mlodszej, na razie glownie grzechotki:-). Rodzina nie zna litosci:-)).
Ale o co chodzi - jakie zasady zabawkowo - wlasnosciowe gwarantuja najmniej konfliktow?
Starsza ma juz duzo- łącznie z zabawkami big size - kuchnia, wozki dla lal, lozka, etc... za chwile mlodsza tez bedzie to chciala. a ja nie chce ani zmuszac starszej do dzielenia sie, ani kupowac drugiego zestawu. Na razie jest scisly podzial, przy czym pilnuje bardziej wlasnosci starszej, podkreslajac, jaka mlodsza jest mila, ze dzieli sie czyms tam...starsza czasem sie dzieli, jednak coraz czesciej wola "to moje". jak to dziala u Was w domu przy takiej roznicy wieku?