Dodaj do ulubionych

Zielone Przedszkole

29.03.11, 19:04
Droga Pani Justyno
Kiedyś już inna forumka pytała Panią Ekspert o pomysł wysłania dziecka na "mini-kolonie". Chodziło o dziecko sześcioletnie.
Teraz ja stoję przed tym trudnym wyborem. Wyjazd do Zielonego Przedszkola ma trwać pięć dni, niedaleko miasta, w którym mieszkamy. Moja Córa ma dopiero 5 lat (urodziny dopiero w sierpniu). Jest dość samodzielna, ale też przyzwyczajona do wieczornego czytania, słuchania kołysanek. Do przedszkola chodzi już dwa lata, przepada za dziećmi i paniami nauczycielkami.
Dzieci będą spać w 3- osobowych pokojach, z łazienkami. Panie nauczycielki będą czuwać:)
Mała lubi podróże, ale też wiem, że moc atrakcji będzie dla niej sporym obciążeniem. Oczywiście moglibyśmy ją odwiedzać.

Czy wysłanie takiej "dużej" panny na takie kolonie to dobry pomysł?

Jestem ciekawa też Waszej opinii drogie Forumki.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Zielone Przedszkole 29.03.11, 20:06
      A chce jechać? jesli chce, to niech jedzie, nic strasznego się jej nie stanie przez 5 dni. Jak nie chce - nie ma sensu zmuszać.
      • bazia8 Re: Zielone Przedszkole 29.03.11, 20:42
        chce jechać, ale ... jest przekonana, że wieczorne przytulanki, kołysanki zapewni ukochana Pani wychowawczyni.
        • verdana Re: Zielone Przedszkole 29.03.11, 21:05
          Powiedz jej, ze nie zapewni. A może i nie będa potrzebne - bedą kolezanki i wspolne nocowanie. Uwazam, ze Twoje lęki nie powinny wplywać na decyzję o wyjeździe. W najgorszym razie córka poplacze wieczorem i nie będzie się dobrze bawila. Jesli nie pojedzie - będzie zastanawiała się, jaki fajny wyjazd straciła, nie przekona się, czy to lubi - gorzej - okaze się, ze po powrocie do przedszkola inne dzieci wpsominają wyjazd, a ona jest z tego wyłączona.
          • bazia8 Re: Zielone Przedszkole 31.03.11, 18:52
            to prawda, wpadłaby w rozpacz, że koleżanki jadą a ona nie. Moje lęki są stanowczo mniejsze niż lęki Taty:)
    • mama_myszkina Re: Zielone Przedszkole 03.04.11, 14:05
      Moim zdaniem niedobry.

      Mnie wysylano i byla to meczarnia. Podobnie dzieci znajomych wysylane w tak wczesnym wieku wracaly odmienione, smutne i przygaszone.

      Na wyjazdy z rowiesnikami bedzie czas kiedy dziecko samo tego zechce i bedzie umialo przewidziec konsekwencje rozstania. Pieciolatek, moim zdaniem, nie powinien byc z dala od domu przez dni.
      • mama_myszkina Re: Zielone Przedszkole 03.04.11, 14:06
        Chodzi mi o to, ze corka pewnie wyobraza sobie, ze bedzie tak jak w domu tylko z pania przedszkolanka ;) Warto jej uswiadomic, ze nie bedzie i wtedy niech sama wybiera.
    • Gość: monika Re: Zielone Przedszkole IP: *.ip.jarsat.pl 03.04.11, 23:19
      nie chcialam byc pierwsza ;-)
      po porstu uwazam, ze sa to pomysly niepotrzebne do niczego 5latkowi. dziecko w zestawieniu z chociazby 7-8latkiem jest za male, zeby sie swietnie bawic z rowiesnikami caly dzien, dobe czy dob kilka, zeby zachowac jakies super wspomnienia. naprawde watpie w opcje 'zaluje, ze nie pojechalam'. chyba, ze w przedszkolu bedzie podtrzymywana atmosfera 'wspominkowa', to sie wtornie pojawi.
      statystyczny 5latek jest domatorem, lubi stabilizacje, natomiast 5.5-6latek wraca w rozwoju niemal do buntu dwulatka. no kurcze, traci to wynalazkami z serii jezyk angielski i balet w zlobku. wydaje mi sie, ze 5 dni to dlugo.
      moze moglabys napisac, skad taki pomysl, czemu ma sluzyc w tym wieku, jak jest z emocjonalna gotowoscia dzieci wg przedszkola?
      • magdabis83 Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 22:24
        a może wystarczy porozmawiać z nauczycielkami jak to ma wyglądać,może zgodzi się przeczytać dzieciom w pokoju bajeczke co to za problem przecież i tak muszą pilnować dzieci.w przedszkolu mojego syna w czerwcu jest wyjazd też na pięć dni ale aż nad morze a my mieszkamy w centrum Polski więc to na prawdę daleko i jadą nawet dzieci czteroletnie,sądze że to zależy od dziecka,np mój syn siedmioletni mimo że jest całkowicie samodzielny,zostaje sam w domu ,nocuje po za domem itp to stanowczo powiedział że nie chce jechać i nie mam zamiaru go zmuszać!!
        • mycha79 Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 22:48
          A ja uważam, że to wszystko jest bardzo indywidualna sprawa. Moja córka kilka razy nocowała już u koleżanek, lubi wyjeżdżać - do jednej babci i dziadka na kilka dni, z drugą babcią i dziadkiem nawet na 3 tygodnie na wakacje. Z dziećmi jestem bardzo blisko, długo karmiłam piersią, nie pracuję zawodowo - córka do 3,5 roku życia była ze mną w domu, 2 kolejne lata jestem w domu z synem. Gdy do nas przyszła 2 razy jej koleżanka na nocowanie to za każdym razem przychodzili po nią w nocy rodzicie. Akurat moja córa rewelacyjnie znosi rozłąkę,wszędzie świetnie się aklimatyzuje, zaśnie w każdych warunkach. Nie potrzebuje kołysanek i rytuałów choć w domu je ma. Gdy córka szła do przedszkola, nie było żadnych problemów, płaczu, pocieszła wręcz inne dzieci, ja w ogóle tego nie przeżywałam, ot kolejny etap. Jeśli nasze przedszkole organizowałoby taki wyjazd to po prostu musiałabym ją wysłać bo długo by mi tego wybaczyć nie mogła. :) Ale jeśli to blisko, pewnie w ciągu tych 5 dni ze 2 razy byśmy ja odwiedzili i, jeśli tylko by o to poprosiła, zabralibyśmy ją do domu. Także, musisz liczyć siły na zamiary. Dziwią mnie takie kategoryczne rady. Przecież nikt nie zna Twojego dziecka i nie zagwarantuje Ci, czy dziecko będzie ten wyjazd pamiętało jako świetną przygodę, czy pierwszego dnia powie - zabierzcie mnie stąd. Nie wiemy, czy z dzieckiem się już rozstawałaś, czy nocowało poza domem? Jak znosi rozłąkę? Powodzenia, jeśli się zdecydujecie daj znać jak było :)
        • verenne Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 22:54
          Szczerze? Jestem przerażona. Nigdy w życiu nie wysłałabym czterolatka samego (w sensie bez rodziców) na drugi koniec Polski. Nie ogarniam idei i zwyczajnie zastanawiam się, czemu mają służyć takie wyjazdy w ramach przedszkola.
          Znam nastolatki, które dzwonią po rodziców, bo im źle na kilkudniowej wycieczce, a taki maluch? No ale może ja jakaś nadopiekuńcza jestem, czy coś...
          • magdabis83 Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 23:03
            też byłam zdziwiona jak się dowiedziałam że czterolatki jadą na ten wyjazd,na początku była mowa o dwóch grupach dzieci 5 i 6 letnich ale podobno rodzice sami zaczęli się dopytywać o czterolatki bo one chcę nie wiem co kieruje rodzicami?niby wyjazd fajny bo sporo atrakcji,fajne miejsce,nie drogo,no ale sama nie wiem,to na prawde zależy od dziecka!!w naszym przedszkolu są panie które już jeździły na takie wyjazdy z dziećmi i podobno pierwsza noc jest ciężka a potem to dzieciaki nie chcą wracać:)ale jest jedna zasada rodzicom nie wolno się kontaktować z dziećmi bo jak dziecko usłyszy rodzica to już koniec chce do domu i już nie ma zmiłuj, u nas ma być tak że kontakt jest ale tylko do nauczycielek i one wszystko mówią itp!!
            • mycha79 Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 23:09
              magdabis83 napisała:

              ale jest jedna zasada rodzicom nie wolno się kontaktow
              > ać z dziećmi bo jak dziecko usłyszy rodzica to już koniec chce do domu i już ni
              > e ma zmiłuj, u nas ma być tak że kontakt jest ale tylko do nauczycielek i one w
              > szystko mówią itp!!

              Na to nigdy bym się nie zgodziła. Z całym swoim luzem i gotowością mojej córki do samodzielnych wyjazdów.
              • magdabis83 Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 23:13
                rozumiem zdziwienie bo ja też bym chyba na to nie poszła ale podobno to działa i rodzice na to się zgodzili..no bo z drugiej strony trudno się dziwić nauczycielkom,że nie chcą wiecznie siedzieć z telefonem przy uchu kolejnego dziecka,lub pilnować kilkunastu komórek w które by wyposażyli rodzice maluchy,ciekawe kto miałby je pilnować??
    • kachape Re: Zielone Przedszkole 19.04.11, 23:16
      to pewnie bardzo indywidualna kwestia, ale ja przytoczę historię z dzieciństwa. lat miałam 6 - chyba niespełna, ale blisko urodzin. byłam na koloniach, gdzie wychowawcą był mój tata.w innej grupie, ale jednak w pobliżu go miałam. i było mi strasznie....
      ale fakt faktem ja mialam generalnie problemy z socjalizcją i nawet nocowanie u dobrze znanej babci znosiłam ciężko gdzieś do połowy podstawówki
    • manna_poranna Re: Zielone Przedszkole 20.04.11, 09:49
      nie wiem, może jestem dziwna, ale pierwsze o czym pomyślałam to higiena ;):) moja córka (4,5roku) ma skłonność do łapania infekcji pęcherza i ZUMa, nie wyobrażam sobie że wyjeżdża na 5 dni, bo ona jeszcze nie ogarnia tego,że trzeba się dobrze wytrzeć, nie siadać na zimnej i mokrej ziemi (to znaczy wie to, ale oczywiście trzeba trochę jej przypomnieć). podobnie z myciem zębów, trzeba to zrobić dokładnie i porządnie, a to wymaga jednak kontroli, wiem jak dzieci myją zęby w przedszkolu i wiem jak głęboko w nosie to mają przedszkolanki :). może jakby to 2 dni były to luzik, ale 5 ?... Poza tym moja córka lubi swoje rytuały, wyjeżdża wprawdzie do babci na drugi koniec Polski i była tam ostatnio tydzień sama (bardzo chętnie i bardzo samodzielnie) no ale babcia to jednak babcia :)

      także ja bym nie puściła :)
    • justyna_dabrowska Re: Zielone Przedszkole 26.04.11, 15:16
      Jestem mocno niedzisiejsza ...bo nie rozumiem jaka wartośc ma taki wyjazd dla dzieci które jednak żyją w rytmie dom-przedszkole-dom-przedszkole-dom -dom itd...

      To jest małe dziecko, które nie wie czym jest taki wyjazd więc pytanie go o to "czy chce jechać" jest lekkim naduzyciem...

      Byłabym za tym gdybym miała wielodzietna rodzinę, bardzo dobrze zsocjalizowane dziecko o którym wiem, że i tak całymi dniami przebywa z innymi ludźmi i lubi to...

      pozdr

      jd



      • Gość: Iza Zielone Przedszkole - tak było IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 00:14
        Moje przedszkolaki pojechały do Zakopanego i...
        Miały tak świetnie zorganizowany czas: wycieczki, spotkanie z góralami (słuchanie opowiadań o górach, muzyki) zabawa w podchody, dyskoteki, że jak dzwoniłam to nawet 1minuty nie rozmawialiśmy, nie miały na to czasu (gdzieś musiały lecieć, coś chciały teraz zrobić itd..).
        Wszystkie dzieci, które były na zielonym przedszkolu przez 4 dni, wróciły radosne, pełne wrażeń i zapowiedzią, że za rok znów jadą. Starszy syn był 2x młodszy raz, teraz chodzą do szkoły, ale przy okazji jakiejś wycieczki szkolnej do tej pory wspominają, że na wycieczce w przedszkolu to dopiero było super.
        • Gość: Ania Re: Zielone Przedszkole - tak było IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.11, 12:19
          Witam, moja cora w wieku lat 5 pojechala na zielone przedszkole. Podobnie jak dzieci Izy cudownie wspomina ten czas. Chyba wszystko zalezy od pan przedszkolanek, od ich zaangazowania i zorganizowania czasu. Nie rozumiem wypowiedzi dlaczego dzieci wracaja cofniete w rozwoju do dwulatka, ponure i smutne. Czy zle umyte zeby i niedojedzona zupa przez cztery dni ma az taki wplyw na rozwoj dziecka? Czy rzeczywiscie uwazacie ze cztery dni pobytu z rowiesnikami, zwiedzanie ciekawych miejsc, spotkania z ludzmi opowiadajacymi interesujace historie nie moga byc dobrze spedzonym czasem? Dzieci doznaja zupelnie nowych doswiadczen, ucza sie samodzielnosci ale nie takiej przy mamie. Uwazam ze dziecko powinno samo zadecydowac czy chce jechac czy nie. Jezeli w przedszkolu jest fajna i zgrana grupa, dzieci sie lubia i kochaja swoja pania i beda mialy poczucie bezpieczenstwa to beda chcialy jechac. W wieku 5 lat mozna dziecku wytlumaczyc co oznacza taki wyjazd, jak bedzie, mozna je do tego przygotowac - przeciez to juz sa rozumne istoty. Pojawialy sie zdania, ze dziecko jest za male do podejmowania decyzji. Troche wiecej zaufania do swoich pociech. Moze moje poglady sa zbyt nowoczesne, ale ja staram sie zeby moje dziecko umialo dokonac wyboru. Daje mu argumenty za i przeciw, staram sie pokazac jaki skutek bedzie miala taka decyzja a a jaki taka. A jesli chodzi o wyjazd to naprawde nie jest trudno pokazac dziecku o co chodzi. W czerwcu 2012 w naszym przedszkolu jest organizowna wycieczka i moja druga cora bedzie miala wybor - w wieku lat 5,5. Nie zapominajcie ze od przyszlego roku nasze pociechy trafia do szkoly do pierwszej klasy. Im szybciej naucza sie relacji pomiedzy soba tym bedzie im latwiej. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka