Dodaj do ulubionych

lęk przed smiercią

19.04.11, 08:28
Witam,
prosze o pomoc - nie wiem, jak mam pomoc piecioletniemu synkowi - od kilku dni co wieczor przy zasypianiu zaczyna plakac, mowi, ze nie moze przestac myslec o umieraniu. W naszej rodzinie nie bylo dotad tego tematu, nikt bliski nie zmarl, nic mi nie wiadomo, zeby mial z tym tematem stycznosc. Tlumacze, przytulam, ale jedyne, co pomaga, to zupelne odwrocenie jego uwagi, zabawa. Chcialabym jakos sensownie wytlumaczyc mu, ze nie powinien sie bac, ale nie wiem jak. Nie jestesmy religijni, ale syn wie, ze po smierci cialo zostaje w ziemii, a dusza idzie do nieba.
Dziekuje z gory.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: lęk przed smiercią 19.04.11, 09:35
      Trochę mnie zdziwiło, ze nie jestescie religijni, a 'dusza idzie do nieba". Zastanawia mnie, czy wierzycie w to, co mówicie - jesli tak, to OK, czy nie - jesli to tylko formuła, mająca pocieszyć syna, to moze wyczuwać fałsz i bać się tym bardziej.
      Nic nie poradzisz, lęk przed smiercią jest normalny i zrozumiały. Nie odwracaj uwagi, tylko podyskutuj. Dziecko musi się z tym zmierzyć, w koncu minie.
      • mycha79 Re: lęk przed smiercią 19.04.11, 13:27
        U nas temat śmierci pojawił się w zeszłym roku przy okazji katastrofy smoleńskiej, bo straciłam w niej znajomą i troszkę łez przed tv wylałam. Córka miała wtedy 4 lata. Temat powraca raz na jakiś czas, przy okazji śmierci kogoś znajomego lub 1-ego listopada. My również nie jesteśmy religijni, ale obchodzimy święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc. Chodzimy do kościoła na śluby, ze święconką... Co my mówimy o śmierci? Że jest, istnieje i czeka kiedyś każdego. Czasem ludzie chorują poważnie, czasem mają wypadki i wtedy mogą umrzeć wcześniej, ale zazwyczaj ludzie dożywają starości a nam do starości jeszcze daleko i na tamten świat się na razie nie wybieramy. Po śmierci może nasze dusze pójdą do lepszego, piękniejszego świata, a może zamienimy się w motyle, słonie lub ptaki, a może będziemy aniołami w niebie, nie wiadomo. Dużo na ten temat rozmawialiśmy. Nie starałam się odwracać uwagi ani zmieniać tematu. Ważne moim zdanie, by tak jak pisze Verdana, dziecko sie z tym zmierzyło. Oswojony lęk, w końcu minie. Ale jeśli ty z lękiem będziesz podchodzić do tematu i zagadywać synka, gdy będzie drążył, to dziecko nie zrozumie Twojej chęci uniknięcia "niewygodnego" tematu i lęk będzie się pogłębiał.
        • moherowe_ciacho Mój się bał że my umrzemy.Krótko go przekonałem że 28.06.11, 09:55
          nigdy nie umrzemy. I się uspokoił.:-) Potem temat zniknął. Minął mu okres takiego pytania.
    • justyna_dabrowska Re: lęk przed smiercią 19.04.11, 16:43
      To naturalne w tym wieku często dziecko zaczyna sobie zdawać sprawę z nieuchronności śmierci. Potem będzie do tego tematu wracać. NA czas młodej dorosłości lęk zazwyczaj jest wypierany (żeby mozna było sie zakochac i założyć rodzinę) a potem pomalutku wraca w okolicach połowy zycia...


      pozdr
      just
      • magdabis83 Re: lęk przed smiercią 19.04.11, 22:14
        to chyba normalne u dzieci!!mój siedmioletni synek dzisiaj wieczorem przy zasypianiu ze łzami w oczach powiedział mi że gdy ja umrę to on chce być zakopany obok mnie:( zatkało mnie ale starałam mu się wytłumaczyć że sie nigdzie nie wybieram i mam zamiar żyć jeszcze długo ale niestety nie do końca my o tym decydujemy i tylko Bozia wie kiedy nas będzie potrzebowała w niebie.wiem że on to rozumie na swój sposób ale to dziecko i normalne że ma różne obawy!!
        • lib Re: lęk przed smiercią 20.04.11, 12:12
          Ja też tak miałam, jak miałam pięć lat. Nikt nie chciał o tym ze mną gadać, więc przeżywałam to strasznie. Ja bym nie próbowała przekonywać, że nie ma się czego bać. Ty się nie boisz? Wszyscy się czasem boją. Może nawet nie chodzi o strach, ale jak pomyślę o tym, że nie zobaczę mojego malutkiego synka jako starego dziada i o tym jak sobie ten biedny stary dziad da radę beze mnie, to jakoś mi żal. Moim zdaniem to jest problem, i trzeba się z nim zmierzyć. Rozwiązać to może nie, bo ten akurat jest nierozwiązywalny. I kilka lat to jest akurat wiek na ten problem. No i podpisuję się pod Verdaną: synek wie, że dusza pójdzie do nieba? Jaki niereligijny światopogląd to dopuszcza? Czyżbyś ściemniała, żeby go pocieszyć? Ściemnianie wywołuje niepokój.
    • kasik_85 Re: lęk przed smiercią 21.04.11, 23:41
      Dla mnie również temat nie jest wcale przyjemny. Gdy byłam mniej więcej w wieku 5 lat zmarła nasza sąsiadka, bardzo bliska mojej rodzinie osoba i od tamtego czasu kojarzę pierwsze lęki przed śmiercią, wręcz histerie. Najgorsze że odkąd pamiętam miałam świadomość że jest to zjawisko nieuchronne i że prędzej czy później przyjdzie. Niestety ze mną również nikt o tym nie rozmawiał. Mama była bezradna, nie wiedziała co mi powiedzieć, natomiast babcia podczas takiego ataku lęku bez przerwy powtarzała że nigdy nie umrę. Zgadnijcie jaki tego skutek?

      Mam 26 lat i nadal panicznie wręcz się boję, czasem taki strach mnie złapie przed snem że muszę wstać z łóżka i pochodzić trochę po mieszkaniu albo zaszywam się w łazience i chwilę płaczę żeby jakoś uspokoić te emocje. Powiedzmy że nauczyłam się panować nad okazywaniem tego histerycznego lęku, ale w środku boję się nadal tak samo jak wtedy gdy miałam 5 lat.
      Nie chcę tylko żeby moje dziecko musiało to również przeżywać w taki sposób. Wiadomo każdy się boi i raczej nikt nie chce odejść z tego świata, ale chyba najważniejsze to nie okłamywać w tej kwestii i nie robić dziecku wody z mózgu. Dlatego staram się czytać o tym jak rozmawiać z dzieckiem na ten temat mimo że samo czytanie już wywołuje uczucie niepokoju...
      Nie ma nic gorszego chyba od tego.
    • mondovi Re: lęk przed smiercią 24.04.11, 17:43
      mój synek też interesuje się smiercią - norma chyba w tym wieku (5 lat). Zadaje pytania techniczne - kiedy umrze, kiedy ja umrę, co stanie dzieje się z ludźmi po śmierci. Nie odwracam uwagi zabawą, wyjaśniam, dziecko zadaje pytania dalsze, wyjaśniam. Nie przeraża syna ten temat, raczej ciekawi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka