Gość: mama
IP: *.cable-modem.tkk.net.pl
02.05.11, 22:22
Synek 4,5 roku
Goscie jak przychodza (taki zwyczaj, aczkolwiek srednio go popieram) przynosza słodycze dziecia.
Moja przyjaciółka jak przynosi zawsze dziecia przynosi. Zauwazyłam odstatnio ze syn czeka tylko na słodycze a nie na ciocie. Dzisiaj wchodzi cioca i miała torbe. Pierwsze co bez czesc moj syn zaglada w torbe i pyta " wafelka dla mnie masz?" głupio mi tak i od razu (nie wiem czy dobrze czy nie dobrze) zareagowałam, powiedziałam.. spokojnie, powiedz czesc, nie zagladaj do torby to nie ładnie"
Widziałam, ze chyba zrobiło mu sie troszke głupio.
Jak mam wyjasnic to dziecku? jakich argumentów uzyc? czy moze wogole nie reagowac, to tylko dzieco? no ale niedłygo wszystkim bedzie zagladał do toreb i domagał sie od kazdego... poradzcie