Dodaj do ulubionych

Skubanie ust...przez mamę

12.09.11, 10:17
Witam. mam może niewielki problem, ale zastanawia mnie bardzo, więc postanowiłam napisać, może pani doktor się wypowie. Od jakichś 15, może więcej lat mam problem- nie mogę się powstrzymać przed skubaniem skórek z ust- czasem aż do krwi. Zaczęło się w ten sposób, że koleżanka z podstawówki miała taki nawyk, a ja wszystkiego jej zazdrościłam, bo rodzice mieli pieniądze więc ciuchy, piórniki, takie tam, chciałam być jak ona, jak to dzieciak więc żeby choć trochę się upodobnić zaczęłam też skubać usta. Przerodziło się to w taki długotrwały nawyk, wygląda to okropnie, strup na strupie, a ja nie mogę się powstrzymać. Chodzi o to, żeby moje dziecko nie przejęło tego nawyku po mnie, bardzo się tego boję, i nie wiem, czy to już nerwica natręctw, czy powinnam iść do psychologa czy co? Chciałabym też sama dla siebie pozbyć się tego , bo to przecież nie jest normalne.
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: Skubanie ust...przez mamę 12.09.11, 15:40
      Tak, warto pójść do psychoterapeuty kóry specjalizuje się wleczeniu natręctw.

      To się zazwyczaj dobrze i w miare szybko daje wyleczyć:)

      pozdrawiam
      jd
    • kol.3 Re: Skubanie ust...przez mamę 14.09.11, 18:53
      A czy usta Ci np. w zimie wysychają, pierzchną?
      • jedynybasek5 Re: Skubanie ust...przez mamę 14.09.11, 19:10
        Moje usta w lecie wyglądaja jak przy -50 stopniowym mrozie :( praktycznie nie ma różnicy przy porach roku.
        • rulsanka Re: Skubanie ust...przez mamę 20.09.11, 12:19
          Używasz pomadki ochronnej? Nie da się skubac zdrowych ust, tam po prostu nic nie odstaje.
          Czy w innych miejscach skórę też masz taką suchą, swędzącą, szczególnie po kąpieli?
          Pij olej lniany budwigowy, można się tez nim posmarować. U mnie działa cuda. I kosmetyki do skóry atopowej z mocznikiem, może jest coś do ust.
          Jak mam bardzo spękane usta - smaruję sterydem. Pomaga po jednym razie. udaj się do dermatologa.
          • jedynybasek5 Re: Skubanie ust...przez mamę 20.09.11, 12:40
            uwierz, że w moim przyapdku da się skubac usta czy nawilżone, czy nie. Jeśli są nawilżone, to skubię dotąd i męczę aż się skórka pojawi. To nie jest kwestia nawilżenia, tylko pewnego nawyku. Jesli pozbędę się nawyku, nie będą mi potrzebne pomadki:) ale do psychologa fakt faktem wybrać się ciężko
            • rulsanka Re: Skubanie ust...przez mamę 20.09.11, 13:00
              "do psychologa fakt faktem wybrać się ciężko"
              Do ginekologa też :) ale to nie powód, by unikać leczenia?
              psycholog jest fajny, bo można się wygadać, a on nie ma prawa cię krytykować :)
    • ewa_mama_jasia Re: Skubanie ust...przez mamę 21.09.11, 09:35
      Mam tak samo i to od dwa razy dłuższego czasu. Skubię, choć nie tak mocno, aby były strupy, po prostu skubię spierzchnięty naskórek.
      Jest sposób - kiedy się na tym łapiesz, po prostu w tym momencie przestań. To jest mimowolne, nieświadome. Ale są momenty, że się na tym łapiesz, prawda? Wtedy przestań. Takich momentów świadomości będzie więcej i częściej będziesz się łapać na tym, że skubiesz.
      Nie załatwi to problemu na zawsze, ale chociaż ograniczy.
    • Gość: Lynette Re: Skubanie ust...przez mamę IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 16:38
      Poproś ludzi z którymi często przebywasz, a którzy nie będą mieć problemu żeby ci zwrócić uwagę - np. mąż - żeby ci mówili kiedy to robisz. Mój mąż miał "po mamie" zwyczaj ogryzania sobie wewnętrznej strony ust, niesamowicie mnie drażniło to jego wieczne ruszanie żuchwą, więc bez przerwy mu zwracałam uwagę - jak dziecku. W efekcie się wyleczył i już tak nie robi...
      • jedynybasek5 Re: Skubanie ust...przez mamę 21.09.11, 18:40
        U mnie jest problem, że sprawia mi to jakąś przyjemność, potrafię podejść do lustra i z premedytacją oderwać skórkę, pomimo, że widzę jak leci krew. Napomnienie bliskich nie pomagają- każdy mi to mówi jak widzi, że skubię, ale to nie jest nieświadome. Ja pomimo, że wiem, że to robię- nie mogę przestać. Jak palacz- wie, że palenie szkodzi, ale zapala kolejnego i kolejnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka