Dodaj do ulubionych

paznokciowy skrytożerca

IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.11, 08:24

trochę było z moją córką stresu po urodzeniu młodszego bąbla. niespanie w nocy, awantury, staram sie radzic sobie z nimi dwoma. Zosia chodzi do przedszkola, to mi ulatwia sprawę.
Marek nie jest wymagającym niemowlakiem(juz 5mcy), wiec mogę z Zosią spędzać sporo czasu. Jakoś się kreci. Niestety ZOsia obgryza paznokcie. Właściwie to ZJADA, zżera cale. denerwuje sie, moze tym, że jest Marek a może to że często z jej tatą nie dogadujemy sie(chociaż rownież w lepszych okresach miedzy nami objada sie pazurkami). Może przedszkole? chociaz chodzi do niego bardzo chetnie- ma grupę 10 osobową, bardzo sympatyczne przedszkolanki, nie ma problemów z dziećmi. jest bardzo nerwowa na odmowy i sytuacje ktore nie ida po jej mysli. reaguje piszczeniem i krzykiem.
nie wiem czy uda mi sie wyeliminowac przyczyne jej stresu, staram sie zapobiec temu nawykowi. upominam ją, namalowalam jej kwiatki na paznokciach. sama nie wiem czy potrzebna jest konsultacja psychologa? jak jej pomoc?
Obserwuj wątek
    • Gość: mamka Re: paznokciowy skrytożerca IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.11, 08:28
      aha zosia ma 3.5 roku
    • aiczka Re: paznokciowy skrytożerca 28.11.11, 11:09
      Niezależnie od prób zidentyfikowania i wyeliminowania źródła stresu, jako dawna obgryzaczka radzę jedno: nie zakazywać obgryzania bez znalezienia bezpiecznej metody rozładowywania. Wymyśl coś, co łatwo Ci będzie przekazać. Np. "zamiast obgryzać paznokcie, poruszaj palcami w butach" albo "zakręć młynka palcami".
      Chodzi o to, że nawet jeśli teraz dziecko przestanie się denerwować, to obgryzanie będzie powracać w nowych sytuacjach. Jeśli skoncentrujesz się jedynie na wyeliminowaniu obgryzania, córka może znaleźć inne, bardziej szkodliwe natręctwo - wyrywanie włosów, obgryzanie "skórek" przy paznokciach, gryzienie warg.
      • verdana Re: paznokciowy skrytożerca 28.11.11, 13:12
        Pytanie podstawowe - dlaczego ma nie obgryzać paznokci? Wiem, ze to jest dogmat - obgryza, to nalezy cos z tym zrobić. Tymczasem jest to jeden z najbardziej niewinnych sposobow rozladowania stresu, w paznokciach podobno znajdują się substancje łagodzace stres, więc natura wie, co robi.
        Należy ewentualnie wykryć źródło stresu (hm, podejrzewam, ze źródlo stresu jest wykryte i ma na imię Marek), a nie walczyć z jego objawami. Może się bowiem okazać, ze zwalczymy obgruyzanie, a dziecko zacznie rozładowywać stres w znacznie bardziej niebezpieczny dla siebie sposób.
        • Gość: mamka Re: paznokciowy skrytożerca IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.11, 13:21
          paznokcie ja po prostu bola. ma zjedzone je do polowy. zaczerwienione dlatego...
          • verdana Re: paznokciowy skrytożerca 28.11.11, 13:31
            Czyli jest probkem, jesli obgryza mimo bolu. Oznacza to po prostu, ze stres jest na tyle silny, ze ból nie jest istotny. Co zacznie robic zamiast?
            naprawdę, to nie w obgryzaniu problem, ale w przyczynach. Bez złagodzenia przyczyn można zwalczyć obgryzanie paznokci, ale nie napięcie nerwowe.
            • aiczka Re: paznokciowy skrytożerca 28.11.11, 15:20
              > Czyli jest probkem, jesli obgryza mimo bolu. Oznacza to po prostu, ze stres jes
              > t na tyle silny, ze ból nie jest istotny.

              Ten ból może być również celem obgryzania. To mało spektakularna wersja samookaleczania. Pomaga łagodzić napięcia, lęki, zdobywać poczucie kontroli, zwracać na siebie uwagę...
        • joshima Re: paznokciowy skrytożerca 28.11.11, 13:50
          verdana napisała:

          > Pytanie podstawowe - dlaczego ma nie obgryzać paznokci?
          Choćby dlatego, że można sobie uszkodzić dość skutecznie i trwale płytkę paznokciową, szczególnie jak dziecko obgryza do krwi.
          • joshima PS obrazek 28.11.11, 13:52
            Myslisz, że dziewczynka z takimi paznokciami będzie w przyszłości szczęśliwa?

            www.tipy.pl/art/797_4831_big.gif
            • verdana Re: PS obrazek 28.11.11, 14:14
              Myślę, ze od bardzo powszechnego obgryzania paznokci, do zniekształcenia płytki jest równie daleka droga jak od odmowienia zjedzenia marcheweczki do anoreksji.
              I nic nie pomoże samo "oduczenie" obgryzania, skoro stres zostanie i dziecko znajdzie sobie inne metody rozladowania - takie tiki nerwowe na przyklad to sama przyjemność.
              • joshima Re: PS obrazek 28.11.11, 15:37
                verdana napisała:

                > Myślę, ze od bardzo powszechnego obgryzania paznokci, do zniekształcenia płytki
                > jest równie daleka droga jak od odmowienia zjedzenia marcheweczki do anoreksji
                Myślę, że ta droga jest bardzo krótka jeśli dziecko obgryza mimo bólu.


                > I nic nie pomoże samo "oduczenie" obgryzania
                Ja nie napisałam, że się z tym nie zgadzam. Nie zgodziłam się tylko z tym, że obgryzanie paznokci to nic takiego.
              • aiczka Re: PS obrazek 28.11.11, 15:57
                Zgadzam się ze wszystkim, co piszesz.
                Dopóki obgryzanie nie ma efektów ubocznych jest takim w miarę bezpiecznym wentylem. Ale nawet przy bezkrwawym z pozoru obgryzaniu może np. dochodzić do uszkodzeń ułatwiających rozwój zanokcicy (pl.wikipedia.org/wiki/Zanokcica_%28choroba%29). Jeśli coś takiego pojawia się i nawraca, to jest jednak pewien powód do (rozsądnej) zmiany nawyków.
    • Gość: mamka Re: paznokciowy skrytożerca IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.11, 15:28
      wiec co robic?????dziecka sie nie pozbede,
      jak jej pomoc?
      • verdana Re: paznokciowy skrytożerca 28.11.11, 20:09
        Hm, nie wiem...
        Może po prostu odczekaj? Pierwsze pół oku z niowym dzieckiem jest stresujące, potem często starsze się przywyczaja.
        Możesz też próbować, skoro to obgryzanie jest aż tak drastyczne, pomalować córce paznokcie na taki kolor, jaki sobie wybierze. Jestem przeciwna malowaniu dzieciom paznokci, ale czasem to pomaga.
        • isolek Re: paznokciowy skrytożerca 09.12.11, 15:53
          podbijam watek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka