dylemat szkolny

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 08:50
Witam serdecznie
mam dylemat szkolny :) syn-lat 12 i nauczycielka religii , pomijając fakt ,że zaliczanie i zdawanie na lepszą ocenę to raczej kiepska tradycja w polskiej podstawówce ...jednak Pani obiecała dopytać żeby syn mógł otrzymać 5 na koniec roku no i jak przyszło do odpytania okazało się że jednak nie będzie pytać bo nie... nie bo nie . Młody dwa dni( !!!! już widzę krytykę ) stresował się , uczył modlitw i wrócił ze szkoły z poczuciem ... totalnej ignorancji ze strony nauczycielki . Porażka czy sukces i czy rozmowa z wychowawcą to dobry pomysł ?
    • verdana Re: dylemat szkolny 15.06.12, 09:00
      Powiedz dziecku, co sądzisz o pani. Pozwól dziecku powiedzieć co sadzi o pani. Ponarzekajcie sobie, a dziecku powiedz, ze naprawdę nie jest istotny stopień na świadectwie.
      Ew. możesz iść do pani, dowiedzieć sie, dlaczego zignorowała dziecko, ale na 95% otrzymasz odpowiedź, ze to dziecko sie nie zgłosiło/ że nigdy nie obiecywała poprawy/ że Twoje dziecko jest kłamcą i tyle.
    • ula.malko Re: dylemat szkolny 15.06.12, 21:40
      Witam,
      Trochę to zależy od tego jakie panują zwyczaje w szkole.
      Z pewnością warto docenić to czego się nauczył, ile poświęcił czasu, jaki był wytrwały, podkreślić, że to, że nie w porządku jest jeśli nauczycielka się z nim umówiła i nie dotrzymała obietnicy.
      Można go spytać jak może mu Pani pomóc?
      I w zależności od jego decyzji ale także od szkoły:
      Może Pani wspólnie z synem naradzić się jak może porozmawiać z Panią nauczycielką o tym jak mu zależy na poprawie oceny.
      Może Pani razem z synem pójść do nauczycielki i wspólnie o tym porozmawiać.
      Możecie się naradzić z synem na ile zależy mu na poprawie i czy warto o nią zabiegać.
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
      • aqua48 Totalna załamka.. 17.06.12, 16:02
        Uczenie się modlitw po to żeby je "zdać", czyi odklepać przed panią i zdobyć lepszy stopień na świadectwie, to jakieś schizofreniczne nieporozumienie, choć przyznaję, typowe w polskiej szkole i nauce religii. Moim zdaniem powinnaś synowi powiedzieć, że modli się nie po to żeby mieć lepszy stopień i że czwórka z religii, całkowicie Wam wystarczy jeśli będzie dobrym i uczciwym czlowiekiem. A niespełnianie obietnic przez kogokolwiek jest nie fair. I zamknąć temat.
Pełna wersja