ewa9786
20.12.12, 14:24
Dzień dobry,
Mam problem z córeczką 2.7 roku. Odkąd skończyła około 1.4 roku zaczęły się kłopoty z jedzeniem. Teraz są jednak jeszcze większe. Daję jej Bioaron C, ale niewiele to pomaga.
Ostatnio nastąpiły zmiany w jej życiu, urodziła się siostra, poszła do przedszkola. Do tego mój maż zrobił się bardziej nerwowy i często krzyczy, On jest bardzo delikatnym i wrażliwym dzieckiem, przeżywa jak mała płacze, gryzie rękawki. Nie wiem, jak rozwiązać tę sytuację. To było bardzo wesołe dziecko, a teraz nie jest sobą. Do niedawna wychowywałam ją praktycznie sama, bo mąż był na kontraktach.
Może macie jakiś pomysł na rozwiązanie tej bardzo trudnej sytuacji?