Gość: justyna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.01.13, 22:35
przezywamy trudny okres z trzylatką, poniewaz pojawil sie braciszek. sprawa jest o tyle trudna, ze córka budzi sie kilka razy w nocy i chce zeby czytac jej ksiazeczki. przez 3 miesiace ulegalam i to robilam. tyle tylko ze juz padam na nos. moje noce to karmienie malego, chwila snu, czytanie bajki i utulanie corki, karmienie, chwila snu i znów bajka i tak 3-4 razy. najgorsze jak obudza sie jednoczesnie - mamy histerie córki ze chce do mamy i synka ze chce cyca. koncert na cala ulice. postanowilam ze skoncze te czytanki, tlumacze ze nocka jest od spania głaszcze po glowie przytulam ale poki co 2razy sie udalo, innym razem koncert i histeria. nie mam pojecia jak z tego wybrnąc, rozumieim coreczke ale nie wiem co robic. W dzien zdarzaja sie podobne sytuacje, kiedy karmie malego ona nagle chce do mamy , albo musimy przerwac zabawę bo maly zaplacze - nie pomagaja tlumaczenia konczy sie to histerią. mąż nie moze mi pomóc bo w/w chwilach ona chce do mamy i koniec.