Gość: olagir
IP: 194.25.102.*
12.09.13, 10:40
Witam
moja 7 latka jest bardzo zadowolona ze szkoły. Wszystko jej się po 2 tygodniach podoba. ALe teraz z rana codziennie słyszę, że nie chce iść do szkoły bo... jakiś chłopak ją zaczepia ołówkiem, bo ktoś z niej się śmieje, bo siedzi w dalszej ławce. Wszystko jej tłumaczę że Pani Cię przesadziła bo są niższe dzieci które lepiej zeby siedziały w pierwszej ławce ale za to siedzisz z koleżanką która siedziałaś, że chłopaki zaczepiają dziewczynki bo im się może podobasz. A śmiać się może bo cos fajnego powiedziałaś a nie koniecznie z Ciebie. Ale ona w kolejne dni wynajduje takie tematy, którymi bardzo się przejmuje z rana i cały czas mówi że nie chce iść a po powrocie obrót o 180 stopni. Ewidentnie przejmuje się i martwi. Próbuje tłumaczyć, znajdować dobre rzeczy w tym o czym mówi ale jak jej pomóc zbudować pewność siebie bo czy to w tym problem może tkwić? Proszę o podpowiedź.