Gość: monikamonika
IP: *.icpnet.pl
02.09.14, 17:14
cześć
Czy Waszym zdaniem jest coś mocno niepokojącego w tym, że prawie 10-letnia panna
a. ma problemy w samodzielnym uśnięciu jeżeli w pokoju nie ma dorosłego (od zawsze)
b. budzi się w nocy i przychodzi do łóżka rodzica (od zawsze)
c. czasem budzi się w nocy i nie może zasnąć (od niedawna)
Córka jest na co dzień energiczną, dość odważną i wesołą osóbką, z charakterkiem :)
A w nocy zamienia się w małe, często przestraszone dziecko. Ja sama jako dziecko miałam wiele lęków, ale spałam samodzielnie. Zastanawiam się więc czy to jest jeszcze w normie czy nie.
Dodam, że jestem w trakcie separacji która zakończy się rozwodem (po ustaniu pewnych finansowych problemów), dziecko wie o wszystkim, oczywiście w takim zakresie w jakim dziecko powinno być wtajemniczone. Oczywiste też jest, że córka mimo, iż nie związana z ojcem bardzo - przeżywa całą sytuację dość mocno