Dodaj do ulubionych

Odpieluchowanie 2 latka

IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.14, 21:58
witam. jestem mama dziecka 2 l i 3 m. Dopiero teraz zaczęłam odpieluchowywac córkę bo jak była młodsza to w ogóle jej to nie interesowało,nie rozumiała czy nie chciała zrozumieć o co chodzi a potem jak miała 2 lata urodziła się jej młodsza siostra więc postanowiłam poczekać bo dodatkowy stres dla niej no i mniej mojego czasu. Tydzień temu pierwszy raz posadzilam na nocniku i poczekalam czytając małej książeczki aż złapiemy te siku no i udało się. Po tym nie wiem czy nie zrobiłam bledu bo córce pozwoliła latać po domu z gola pupa i kilka pierwszych dni były wpadki ale.pomimo to i tak w większości wypadków siadał na nocnik. Potem to już za każdym razem siadala i sikala oraz robiła kupę więc postanowiłam wczoraj że po tygodniu biegania z gola pupa czas na majtki i od wczoraj mała chodzi w majtkach bez pieluchy no ale niestety byłam z niej taka dumna że tak szybko zalapala że sika na nocniku a teraz jest taki problem że w tych majtkach siada na nocniku i chce sikac i za każdym razem muszę jej przypominać i zdejmować a ona sama nie pokaże żeby jej zdjąć tylko siada. nawet pozwoliłam jej specjalnie aby się.zsikala w nie ale nadal nie łapie. Może od pocZątku trzeba było ją sądząc w majtkach i zdejmować przed sikanoem.? Na dwór wychodzimy w pielusze i ona rozpoznaje że.ma pieluche i sika w nią bez wołania. Kilka razy zdarzyło się potem że już w domu będąc w majtkach popuscila wstrzymała i dokończyła na nocniku tak jakby myślała że ma pieluche a po zoorientowanou się szła na nocnik . Nie wiem co dalej robić. Czy dać jej kilka dni sikac w domu na nocnik i chodzic za nią zdejmować majtki i może złapie a dopiero potem spróbować wyjść na dwór bez pieluchy-ale czy to że w domu chodzi w samych majtkach a na dworze w pielusze to nie dezorientuje jej? może lepiej od razu od jutra całkowicie zrezygnować z pieluchy w ciągu dnia i w domu i na dworze skoro rozpoznaje że ma pieluche jak jest na dworze i w nią sika to pozbyć się aby zaczęła wołać i żeby jej się nie mieszalo ? poradzicie proszę! nie chce jej zrazić. Aha i najważniejsze to że corka nie mówi jeszcze więc chciałabym aby mi jakoś znać dawała że chce siku.
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Odpieluchowanie 2 latka 14.10.14, 22:10
      Wydaje mi się, że jesteś bardzo przejęta tematem. Wyluzuj. Zdaj się na intuicję. Możesz nie założyć pieluchy na dwór i zobaczyć jak to będzie. Najwyżej się zsika. To na następny spacer założysz pieluchę lub nie. A może zapytaj córki co woli? Tak/nie raczej powinna umieć mówić i zrozumieć pytanie też. Czy założyć ci majtki na dwór?
      Co do sygnalizowania siku to możesz pytać "czy chcesz siusiu" i pokazywać krocze z przodu a "czy chcesz kupę" np. poklepać się po pupie. Powinna załapać gesty.
      • Gość: panizalewska Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.centertel.pl 15.10.14, 09:19
        Gadające dziecko to i więcej rozumie. Wydaje mi się że to podstawa - chodzące i biegające, rozumiejące.
        Bo serio - latanie ze ściera przez ileś tygodni to takie tajne?
        Mam core dokładnie w tym samym wieku. Chodziła dopiero na rok i 5 m-cy, ale gadała już pełnymi zdaniami. Od początku kupa na nocnik, pielucha jest cały czas na siusiu. Młodszy brat ma 4 m-ce. Poczekamy aż starsza będzie gotowa, co by nie robić stresu w całej rodzinie, bo to bez sensu
        • rulsanka Re: Odpieluchowanie 2 latka 15.10.14, 09:40
          Nie demonizujmy odpieluchowania. Jeśli dziecko jest gotowe to przeciąganie sprawy nie jest zmniejszaniem stresu a wręcz przeciwnie. Gotowość do odpieluchowania może iść w parze z mową ale nie musi. A z gotowością bywa różnie. Mój młodszy np. sygnalizuje potrzeby i wydala na nocnik od 13m. Co z tego, skoro na liście priorytetów jest to u niego sprawa mniejszej wagi. I zazwyczaj wali w pieluchę. Uznaję, że niegotowy, ale czasem wysadzam, głównie rano po wstaniu. Nie wydaje mi się, żeby to była jakaś trauma dla kogokolwiek.
          Starszy z kolei nie był w ogóle wysadzany (raz na miesiąc na próbę, zawsze zsikiwał się potem na podłogę), był niegotowy do 2 lat, aż nagle po zdjęciu pieluchy wysikał się na nocnik i od tego czasu nie było już wpadek.
          • Gość: pz Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.centertel.pl 15.10.14, 18:46
            To nie chodziło o demonizowanie, tylko właśnie podobnie jak u Ciebie - wywołanie się podczas zabawy do kibelka nie jest w ogóle ważne. Wysadzam młodą rano, po spacerze, kiedy sama zawiła itp, ale jak jest dużo atrakcji, to co se będzie dziewczyna zabawę przerywać na pójście do toalety ;-) jak ja się zaaferuję czymś to się powstrzymuję i od jedzenia i sikania na kilka godzin ;-)
    • Gość: jakodpieluchowac Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.14, 15:57
      wyszłam z córką na dwór bez pieluchy i niestety bcórka jakby nie rozumie ze tu tez mozna zrobic siusiu i 2 razy zsikala sie w spodnie pomimo iz mówilam jej ze sisi i próbowałam co chwila wysadzać. Natomiast w domu bardzo ładnie siusia na nocnik i nas ciagnie aby jej zdjac majtki. Wygląda to tak jakby ona narazie rozumiała tylko to, że siusia się na nocnik a na dworzu nie ma nocnika przeciez,czy w takim razie jeszcze poczekac z tyn dworem a niech tylko w domu sobie siusia na nocnik?a moze wyniesc jej nocnik na dwor a jak mnie pociagnie za potrzeba to ja wysadze obok? sluchajcie a jak zima? jesli ja odpieluchuje a przyjdzie zima to co wtedy, wychodzic z powrotem w pieluchach czy wysadzac zimą bo nie zawsze pod nosem jest toaleta np urzędowa-mieszkam w bardzo małym miasteczku tu nie ma sie gdzie wysikac "na miescie" jedynie urzad miasta po drugiej stronie lub osrodek zdrowia tez hektar stad.
      • Gość: pz Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.centertel.pl 15.10.14, 18:42
        No przecież słusznie mała rozumuje, że się siusia w łazience, nie ? ;-) wystawiać nocnik na dwór to sorry, już jakimś dziwactwem trąca. Będzie gotowa wytrzymać bez pieluchy dłużej- na czas spaceru, to przecież założysz te majtki. Na razie widać, że niegotowa to odpuść i wyluzuj w ogóle
    • ambivalent Re: Odpieluchowanie 2 latka 15.10.14, 20:17
      Ale chce ci sie tak? :) Moje dziecko samo zainteresowalo sie robieniem siusiu jak miala niecale 2 lata. Super bylo przez dwa tygodnie, wlacznie z wolaniem siusiu na spacerze i zalatwianiem sie w publicznej toalecie. A potem stracila zainteresowanie na pol roku, albo i dluzej :)
      W sumie to ja w przedszkolu odpieluchowali bo mi sie nie chcialo. Z reszta, wychodze z zalozenia, ze jak dziecko gotowe jest to zalapie w ciagu dnia, jak nie to mozna, owszem, wyszkolic rodzicow w rozpoznawaniu kiedy dziecko chce siusiac, ale to wszystko.
      Jezeli prosisz o rade, to mysle, ze powinnas odpuscic stresowanie sie tym. Daj jej robic co chce. Postaw nocnik gdzies w zasiegu, aby corka mogla go sobie wziac jak bedzie chciala skorzystac (zakladam, ze jest w stanie sie sama rozebrac, bo jak nie, to to zupelnie, wg mnie, nie ma sensu jeszcze).
      • Gość: jakodpieluchowac Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.14, 22:05
        no wlasnie wczesniej jak jej to nie interesowalo nie naciskalam. teraz praktycznie tego samego dnia co ja posadzilam na nocnik pierwszy raz i pochwalilam za sisusiu ona tego samego dnia sama chciala siadac i siusiac. nocnik stoi sobie a mala sama chetnie na niego sika i w domu wcale nie chce sikac w pieluche tak samo kupe sama siada i robi na nocniku nawet nie musze nad nia stac wiec noech se dzieciak robi a i dla mnie wygodniej. na dworzu nam nie poszlo wiec moze masz racje zeby odpuscic skoro na dworzu nie chce sikac bez nocnika. musi moze dojrzec do tego. ja troche sie wkrecilam w temat bo tylko slysze od kplezanek-to ona jeszcze w pieluszce? powinnas juz oduczyc. moja to juz sikala na nocnik jak miala rok itp. i myslalam ze ze mna cos nie tak i powjnnam juz ja nauczyc tego ale jednak chyba odpuszcze calkowite odpieluchowanie czyli to na dworzu.
        • kremka2014 Re: Odpieluchowanie 2 latka 15.10.14, 23:18
          Hej. Czytam Twój kolejny post,(poprzedni dot.domniemanego wyimaginowanego autyzmu u Twojej córci) i niestety mam pewność,że masz przeogromny problem ze sobą. To mi wygląda na nerwicę natręctw czy cos podobnego. Przepraszam,że nie na temat,ale tutaj również - nie ma problemu,a Ty się tym odpieluchowaniem strasznie martwisz. Mam nadzieję,że chodzisz na jakas terapię, bo czytajac Twoje posty można się naprawdę zmęczyć - tzn. Wyobrazam sobie, jak Ty się męczysz każdym drobiazgiem i to widać w Twoich wypowiedziach. Twoje dziecko świetnie sobie radzi z sikaniem,jej wiek też jest adekwatny do porzucenia pieluch. Potrzebuje tylko troszke czasu,zeby wszystko ogarnac....Pozdrawiam
          • rulsanka Re: Odpieluchowanie 2 latka 16.10.14, 09:38
            Poszukałam tamtego wątku. Mama rzeczywiście znerwicowana i potrzebuje profesjonalnej pomocy dla siebie. Ale ja mam pytanie: czy to dziecko nadal nie mówi nic, nie kiwa głową na tak i nie? Bo to, że dwulatek tego nie robi byłoby dla mnie bardzo niepokojące. I to, że otoczenie robi z ciebie przewrażliwioną mamuśkę, bardzo potęguje objawy lęku i zagubienia. Dużo łatwiej jest racjonalnie podejść do potencjalnych problemów gdy ma się wsparcie ze strony otoczenia. Matka ma prawo czasem być bardziej spanikowana od innych a psim obowiązkiem otoczenia jest jej wspieranie, a nie bagatelizowanie obaw. Jeżeli czuje, że coś jest nie tak, to niech to sprawdzi koniecznie. Bo to ona jest matką i szefem całej tej sytuacji.
            Moim zdaniem takie podstawowe gesty i słowa jak "tak" i "nie" dziecko przyjmuje bez specjalnej nauki, po prostu przez obserwację. Nawet chowane za szafą, co w tym przypadku nie miało miejsca.
            • Gość: jakodpieluchowac Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.14, 12:01
              mowi na krowe mu na swinke chr na owce be ,na pana pan,na nas mama i tata,na zegar ii-ta,na konika iha na ucho uch. spiewa piosenke aaa kotki dwa- aaaa niezrozimiale cos a potym oby dwa i a pij oanie (kochanoe). jak sie ja poprosi pokazuje jak chodzi piesek jak chodzi kaczuszka jak lata ptaszek itp. jak sie uderzy przybiega aby ja calowac, udaje ze sie wywala i chce zebysmy sie smiali z tego. nie odpowoada.na pytania tak lub nie. po prostu jak sie bardzo wkurzy to potrafi krzyknac neee,a tsk to np daje jej kubek a jak noe chce to odpyha reka. jsk pytam chcesz cos tam to po prostu nie moze sie doczekac zeby jej dac stoi nade mna,skacze. co prawda jak powiem pokaz nie-to pokreci glowa ale nie uzywa teo gestu jak o cos pytam nie wiem jak ja tego nauczyc ona chyba nie pktrzebuje bo tak sie nauczyla z namo porozumiewsc-tak przynajmniej powiedziala pani psycholog gdy o to zapytalam więc mam nadzieję że nie jest to wyznacznikiem artyzmu.bo się teraz przestraszylam .
              • rulsanka Re: Odpieluchowanie 2 latka 16.10.14, 12:25
                No to jak nie mówi, skoro mówi? Dwulatki tak mówią. Jest postęp, to najważniejsze. Konkretnymi gestami czy słowami nie ma się co przejmować, liczy się komunikacja. Słowa mogą być zniekształcone i dźwiękonaśladowcze. Myślę, że ty też powinnaś popracować nad komunikacją. Na początek stosowanie kropek i wielkich liter, żeby dawało się czytać twoje wypowiedzi :)

                Koniecznie idź do psychologa, ze sobą. Bez urazy, sama po porodzie miałam fazę lęku o dziecko i wiem jak to jest. Też otoczenie bagatelizowało, czułam się jak wariatka. Ja wybrałam się do psychiatry, bo zobaczyłam, że lęk zabija we mnie wszystkie inne uczucia. Zwyczajna rozmowa postawiła mnie na nogi.
                Jeżeli zamiast cieszyć się macierzyństwem obserwujesz dziecko pod kątem różnych zaburzeń, to najwyższy czas poprosić o pomoc z zewnątrz. Szkoda dziecka i ciebie. Ty masz być dobrą, szczęśliwą mamą a ona mieć beztroskie dzieciństwo.
                • Gość: jakodpieluchowac Re: Odpieluchowanie 2 latka IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.14, 12:32
                  Przepraszam,bo pisze z telefonu. Siedzę teraz i płacze,bo nie mam już siły ani pomocy. Zaraz się sypnie moje małżeństwo przez to wszystko. Nawet nie wiem gdzie iść. Prywatnie mnie nie stać,a panstwowo nie znam dobrego psychologa,potrzebuje skierowanie? Wstydzę się też.
                  • ambivalent Re: Odpieluchowanie 2 latka 16.10.14, 12:58
                    Ale przez co ma sie sypnac? Przez twoje leki czy tez cos innego jeszcze sie dzieje?
                    Nie wstydz sie. Nawet nie wiesz jaka masa ludzi chodzi do psychologa. Zdziwilabys sie gdybys popytala :)
                    Co do psychologa to jest to niestety ruletka. To nie jest tak, ze niektorzy sa dobrzy a inni nie. Musisz znalezc takiego, ktory pasuje tobie. Z ktorym czujesz sie komfortowo. Niekoniecznie tego polecanego przez sasiadke. Ale od czego trzeba zaczac.
                    Moje dziecko tez zaczelo pozno mowic. Na poczatku pomogly bobomigi. Proste znaki, ktore ulatwily nam niesamowicie komunikacje. Moze poczytaj o tym i sprobujcie?
                    I oddychaj, gleboko. Wszystko bedzie dobrze!
                  • rulsanka Re: Odpieluchowanie 2 latka 16.10.14, 13:19
                    Do psychologa potrzebujesz skierowania a do psychiatry nie. Psychiatra może dać skierowanie do psychologa. Rzeczywiście są różni, ja byłam u 2 i nie zaiskrzyło ale przynajmniej się wygadałam. To zawsze pomaga, mówiąc układasz sobie w głowie pewne sprawy.
                    Co do małżeństwa to niestety przy małych dzieciach zdarzają się kryzysy. Co was nie zabije to was wzmocni. Psycholog lub psychiatra też mógłby tu coś pomóc. Trzymaj się, masz trudny okres, hormony szaleją (zbadaj tarczycę tak swoją drogą, bardzo wpływa na stan psychiczny a poporodowe zapalenia są częste.) Pomyśl, że to ty jesteś w tej chwili ważna. Ja też mam męża, który jest dodatkową kulą u nogi jak mam jakiś problem, dlatego uczę się dbać bardziej o swoje potrzeby. I co ciekawe, ten zdrowy egoizm spowodował, że mąż daje mi więcej wsparcia.
                    • kremka2014 Re: Odpieluchowanie 2 latka 16.10.14, 21:13
                      Oprócz psychologa ,wskazany bylby psychiatra. Przydałyby się Tobie leki przeciw lękowe. Przecież Ty ciągle się o cos boisz.... Zobacz w swoim mieście poradnie zdrowia psychicznego, przy Mops tez czasem mają psychologa . Dzialaj. Będzie dobrze 😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka