ewita80
21.03.07, 13:23
Dziecko ma 12 miesięcy - jak widzi babcie to nie potrafi sięz ająć wogóle
niczym nawet na sekundkę. Chdzi za teściową i domaga się noszenia na rękach -
wspina się, płacze. Od małego tłumaczyłam jej, że nie wolno go do tego
przyzwyczajać, a ona i tak robiła swoje - czyli nosiła go jak z nim sama
zostawała (tylko kilka razy z nim został ale on paięta, że ona go nosi i
tylko za nią chodzi). Nie ma z nią częstego kontaktu - ale zawsze kiedy
przyjedzie jest ten problem. Już od dawna nie prosze jej aby z nim
posiedział. Bo widzę, że do niej nie dociera - jak jej zachowanie wpływa na
dziecko. Wiela razy pokazywałm jej i mówiłam jak można sięinaczej nim zająć.
Ona woli go nosić. Więc ograniczm jej kontakty.
Co wy o tym myślicie.