Dodaj do ulubionych

Boi się zostawać sam

29.03.07, 09:30
9 latek boi się zostawać sam nawet na krótko, gdy muszę np wyskoczyć do sklepu.
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: Boi się zostawać sam 29.03.07, 09:43
      To bierz go z soba, nie pomaga dzwigac siaty. Znudzi mu sie, albo strachy same
      z siebie przejda.

      A na powaznie to jesli sie boi, znaczy ma powody. Cos go przestraszylo, ma
      jakis uraz. To moze byc pozar, zlodzieje, zawalenie sie skrzypiacej podlogi???
      Postaraj sie na spokojnie dojsc czego on sie boi. Wtedy bedziesz mogla strachy
      wyeliminowac, badz zlagodzic.
      Powodzenia.
      • asia.sthm Re: Boi się zostawać sam 29.03.07, 09:44
        mialo byc: nieCH pomaga ....
        • asieksza Re: Boi się zostawać sam 30.03.07, 09:30
          Jeśli mogę staram się go zabierać ze sobą ale nie zawsze sie da.W dzieciństwie rzeczywiście trochę przeżył kilka razy zostawał z tatą alkoholikiem a ten kład się spać i niewiele małym się interesowal. Jak to odkryłam to syn zostawał z babcią, z tatą już nie chciał a był jeszcze w takim wieku że nie zostawał sam.Jednak do niedawna nie było z tym problemu. Jak już byłam sama a mały miał 6 lat był kilka dni z babcią podejrzewam, iż podejrzal jakiś film kryminalny i bał się bandytów przez jakiś czas ale mu przeszło a teraz sam nie wie czego się boi.
    • iwucha Re: Boi się zostawać sam 30.03.07, 10:42
      Mądre książki podobno podają, że dziecko do 10-11 roku życia nie powinno
      zostawać samo w domu właśnie dlatego, że się jeszcze boi. I nie musi tu chodzić
      o żaden obiektywny powód do tego strachu choć te doświadczenia, które ma Twój
      synek mogą być takim przysłowiowym dolaniem oliwy do ognia. Ja uważam, że
      dziecko 9-letnie ma prawo bać się zostania samemu w domu bo czuje się na to
      jeszcze za małe i niekompetentne. Na Twoim miejscu poczekałabym trochę i za
      jakiś rok, dwa lata zostawiała go na króciutenkie pobyty samemu w domu nieco je
      wydłużając. W Twojej sytuacji pewno jest to dość trudne brać go wszędzie ze sobą
      ale może jeszcze np. spróbować dogadać się z panią sąsiadką zza sciany by miał
      świadomość, że ktoś czuwa nad nim te kilka minut?

      Umieść też ten wątek na forum PSYCHOLOGIA DZIECIęCA lub ZYCIE RODZINNE. Tam na
      pewno otrzymasz kompetentna odpowiedź specjalisty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka