Dodaj do ulubionych

problem z 17 latkiem proszę o pomoc

25.04.07, 08:23
Mój 17letni syn nigdy nie uczył się chętnie (jest dyslektykiem), natomiast
teraz II kl LO odmówił całkowicie uczenia. Twierdzi że sobie załatwi
przejście do następnej klasy?!?! Prosiłam groziłam obiecywałam - nic nie
wskurałam. Będzie cud jak zda, ale przed nim matura. Bardzo chciałabym, żeby
ja MIAŁ. Co zrobić, jakich użyć argumentów, żeby zmotywować Go do pracy???
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: problem z 17 latkiem proszę o pomoc 25.04.07, 10:41
      Witaj,
      nic tak nie motywuje do nauki jak praca, chociazby przez pol roku. Jesli syn
      jest zmeczony szkola to jest nia naprawde zmeczony. Lawirowac bym mu nie
      pozwolila. Niech zdecyduje czy chce sprobowac pracy i wytlumaczyc rzeczowo na
      jakich warunkach nieuczacy sie 17-letni czlowiek ma prawo mieszkac i korzystac
      z dobrodziejstw rodzinnych pieleszy. Musi dokladac sie do kosztow. Czyli praca.
      Syn jest nadal niepelnoletni , wiec mozesz mu przedstawic wizje : do
      pelnoletnosci powinien sie uczyc...pozniej zdecyduje jako pelnoletni i zacznie
      realizowac pomysly na doroslosc. Niech ci opowie co planuje. Sluchaj co ma do
      powiedzenia . To ze sobie zalatwi przejscie do nastepnej klasy jest
      wyjasnieniem metnym i nie do przyjecia. Dyslektykom jest trudniej sie uczyc.
      Moze syn potrzebuje korepetycji. Uwazam ze 17-latek powinien sam sprecyzowac
      jak mu pomoc.
      Trzymaj sie.
      • iwucha Re: problem z 17 latkiem proszę o pomoc 25.04.07, 11:11
        Jeśli jest dyslektykiem, nie uczęszcza na zajęcia korekcyjne to niestety,
        dysleksja może być poważnym "zniechęcaczem" do nauki. Warto by sie tym
        problemem zająć (zajęcia wyrównawcze) oraz załatwić mu zaświadczenie o
        dysleksji z poradni, co ułatwiłoby mu naukę (nauczyciele muszą liczyć się z
        tym, że pracują z dyslektykiem). Nie warto odpuszczać do ukończenia 18 roku
        życia - tym bardziej, że dyslektycy to często osoby o inteligencji powyżej
        przeciętnej. Postaraj mu się pomóc bo prawdopodobnie tu tez może leżec
        przyczyna - on ma iles razy trudniej niż jego koledzy i należy to zrozumieć, bo
        najwyraźniej nie jest to kwestia lenistwa czy złej woli. W Liceum trzeba bardzo
        duzo czytać z różnych przedmiotów i syn rzeczywiście może czuć się zmęczony i
        przytłoczony. Jak nie da rady, to wówczas,, w ostateczności pomyślcie o szkole
        dla dorosłych (po ukończeniu 18 stki). Postaraj się też dowiedzieć czy np. w
        Twoim mieście nie są organizowane kursy szybkiego czytania dla dyslektyków -
        byc może taki kurs by mu bardzo pomógł teraz i w późniejszym etapie edukacji.
        Jak jest inteligentnym, zdolnym chłopakiem to warto próbować uporać się z tym
        problemem.
        • justyna_dabrowska Re: problem z 17 latkiem proszę o pomoc 25.04.07, 12:58
          Od siebie dodałabym jeszcze kilka rzeczy.
          1. Druga klasa LO jest często dla wielu ludzi kryzysowa. Zaczyna się relanie
          mówić i myśleć o maturze, wielu młodych ludzi boi sie jej i nie wierzy we własne
          siły.
          2. W wielu szkołach nawet w drugiej klasie nie poziomuje sie przedmiotów na te
          wazniejsze (maturalne) i mniej wazne (dodatkowe). Uczniowie musza sie nadal
          wszystkiego uczyć bardzo szczegółowo co dla wielu jest bariera nie do
          pokonania...Dlatego tak wazne jest by spróbować właczyć szkołę w wypracowanie
          planu strategicznego który pozwoli młodemu człowiekowi wydostac się z kłopotów.
          3. Kluczowe jest tu zaangażowanie się samego zainteresowanego, to nie może sie
          odbywać "na energii" rodziców. To jego szkoła, jego matura i jego życie. Jeśli
          zawali na własne życzenie to nic nie nauczy go lepiej niż koniecznośc
          poniesienia konsekwencji...to dla rodziców trudne ale chyba jedyne rozwiązanie.
          4. Dysleksja, dysgrafia zniechęcaja do czytania i pisania - a tego w II kl. LO
          jest sporo. Może jakies lektury sa nagrane na płytach? Może mógłby pisać na
          komputerze? Warto jego samego zachecać do szukania dobrych dla niego rozwiazań.
          Zycze powodzenia,
          Justyna Dabrowska

          matka drugoklasisty, osiemnastolatka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka