Dodaj do ulubionych

złość u 5-latka

IP: 212.2.100.* 31.05.07, 18:35
Mój 5-letni syn na kazdą prosbę z mojej strony się buntuje, na wszystko
odpowieda nie, do tego wyzywa i nie słucha. Nie pomaga tlumaczenie, krzyk,
bicie. Momentami nie mam już siły jak z nim postepować. Jest w nim złośc,
nerwy itp.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: złość u 5-latka 31.05.07, 19:05
      Hmmm... "nie pomaga krzyk, bicie" - tak się zastanawiam, po kim jest w nim
      złość i nerwy...
    • asia.sthm Re: złość u 5-latka 31.05.07, 19:26
      Aniu, najprawdopodobniej twoje bunty w dziecinstwie byly tlumione krzykiem i
      biciem. Prosze cie, nie powielaj zlych wzorcow.Przypomnij sobie raczej swoje
      wlasne uczucia bitego dziecka.
      Przerazenie mnie ogarnia jak wielu jeszcze ludzi uwaza, ze jesli tlumaczenie
      nie pomaga to bicie pomoze.
      Kubel zimnej wody na glowe takim ludziom polecam i duzo nowoczesnej,
      pedagogicznej literatury do przeczytania.
    • justyna_dabrowska Re: złość u 5-latka 01.06.07, 09:33
      Zeby odpowiedziec roztropnie musiałabym znać szerszy kontekst. W samym
      złoszczeniu sie dziecka nie ma nic niewłaściwego. Dzieci często sie złoszczą bo
      maja ku temu mnóstwo powodów. Chocby to że sa małe i bezradne a dorośli duzi i
      wszystkim rządzą...
      Dlaczego złośc synka tak bardzo Pania niepokoi i wyprowadza z równowagi?
      Bicie niczego tu nie rozwiąże - wręcz przeciwnie nasili Wasz konflikt....

      Pozdrawiam
      JD
    • Gość: Ania Re: złość u 5-latka IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.06.07, 20:03
      Pani Justyno!
      Mój synek np. kiedy proszę żeby posprzatał zabawki buntuje się, że nie będzie
      ich sprzątał, kiedy mówię żeby przyszedł zjeść znów odpowiedź jest negatywna i
      tak w kółko. Kiedy mu na coś nie pozwolę mówi nie lubię cię głupia jesteś itp.
      są to jego ulubione slowa. wie, że robi źle bo przeprasza i mówi, że już więcej
      tak robić nie będzie ale nie minie 5 minut i już jest to samo. Dużo mu
      tłumaczę, ale czasem nie wytrzymuje i podnoszę głos. Zastanawiam się czy to
      może kolejny etap w wychowaniu, który trzeba przejść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka