Gość: maddak
IP: *.jgora.dialog.net.pl
23.07.07, 22:25
OD kilku tygodni zmienilo sie zachowanie naszego prawie czteroletniego synka.
Jest on dzieckiem bardzo wrazliwym, niesmialym, spokojnym.Od niedawna jednak w
jego zachowaniu widac znaczace zmiany- czesto krzyczy na mnie i na meza( gdy
czegos od nas oczekuje,czy tez gdy my prosimy go o to,by cos zrobil, gdy
wydajemy polecenia,ktore mu nie odpowiadaja),potrafi nawet rzucic
przedmiotami, zlosc swa wyladowuje uderzajac mnie.Bardzo czesto sie wpada w
male furie,szczegolnie gdy cos mu sie nie uda, czy cos go zaboli(jest
niezwykle wrazliwy na bol, ledwo dotkniecie moze konczyc sie u niego placzem).
Zdarza sie,ze sam nas po takich zdarzeniach przeprasza, obiecuje poprawe, choc
na obietnicach tylko sie to konczy. Oboje z mezem nie wiemy,jak reagowac,
krzyk oczywiscie wzmacnia tylko jego reakcje, karzemy go pozostawieniem w
samotnosci w pokoju,ale i to na niewiele sie zdaje.Mamy roczna coreczke,ale
nie sadze,by jej obecnosc miala wplyw na zmiane zachowania naszego synka.
Prosze o rade, jak postepowac w takich sytuacjach. Dziekuje.