Dodaj do ulubionych

Mój syn pije alkohol

IP: *.netia.pl 07.08.07, 08:22
MNój syn ma 16 lat i wczoraj przyszedł pijany do domu. ne zrobilismy
mu awantury lecz kazalismy sie połozyc spac, jak z nim rozmawaic? Co
zrobic aby dowiedziec sie dlaczego to zrobił? Jak pytac aby go ni
eobrazic?
Obserwuj wątek
    • scher Re: Mój syn pije alkohol 07.08.07, 08:36
      Z twoich pytań bije niezdecydowanie i niekonsekwencja. Takich
      rodziców w wieku 16 lat się lekceważy.
    • justyna_dabrowska Re: Mój syn pije alkohol 07.08.07, 09:51
      Jak się zbudzi to trzeba siąśc przy stole - w cztery oczy - i
      zapytać "co sie wydarzyło"?
      Jesli on sam będzie zawstydzony, chory i będzie mu wyraxnie głupio,
      mozna domyslac się że karą jest sam wstyd i Wasze potępienie. Ale
      jesli uzna że nic sie nie stało, to trzeba wdrożyć program bardzo
      konkretnych konsekwencji. Powiedzieć"Nie zgadzamy sie żebyś sie
      upijał" "Jesli to się jeszcze raz zdarzy to...I tu proszę wymyslić
      to, co uważacie za skuteczne.
      Niektórzy odbierają kieszkonowe (nie zgadzam sie finasować picia
      alkoholu") inni nie zgadzają się na nocowanie poza domem...
      Trzeba miec też jasnośc że dziś nastolatki eksperymentuja z
      alkoholem i chodzi o to by robiły to umiejętnie. To znaczy - według
      mnie- lepiej jest wspólnie wypić lampke wina do obiadu niz robić z
      alkoholu owoc absolutnie zakazany...
      Ale są tez inne zdania na ten temat

      Pozdrawiam
      JD
      • Gość: aga Re: Mój syn pije alkohol IP: *.tpnet.pl 08.08.07, 11:59
        ...z 16-latkiem wino do obiadu? tzn. dawać przyzwolenie, że można? W takim razie
        kiedy dziecko zaczyna pić po kryjomu, z kolegami, na urodzinach u koleżanki, na
        zakończenie roku? Mam 15-latka i jestem przerażona, kiedy to czytam. Przecież to
        jeszcze gimnazjum. Jeśli dam takie przyzwolenie będzie to oznaczało, że może z
        kolegami na piwo.
        • aluc Re: Mój syn pije alkohol 08.08.07, 16:17
          aga, dla nastolatka, który dostanie lampkę wina do obiadu od czasu
          do czasu, alkohol zaczyna tracić walor owocu zakazanego, a z drugiej
          strony wdrażaną ma pewną kulturę picia, że nie wóda w bramie, tylko
          wino w domu, że nie butelka dla upicia się, tylko lampka dla smaku

          ja akurat jestem zwolenniczką takiego postępowania

          a pamiętając własne doświadczenia, alkohol w życiu nastolatki z
          najzupełniej niepatologicznej rodziny pojawił się w okolicach 15-16
          roku życia, zamykanie na to oczu to IMHO hipokryzja, zwłaszcza jeśli
          rodzice sami piją nienałogowo
          • justyna_dabrowska Re: Mój syn pije alkohol 08.08.07, 16:37
            Nasze domowe zwyczaje sa podobne do tego o czym pisze Pani ALUC...Nastolatki
            pija alkohol czy nam się to podoba czy nie. Naszą rolą było więc nauczenie
            naszych dzieci tego by robiły to rozsądnie, z umiarem. Miały sensowny wzór w
            domu bo oboje z mężem pijemy wino do obiadu z przyjaciółmi ale się nigdy nie
            upiliśmy ...Wino obiadowe traci smak owocu zakazanego i mniej kusi. Ważne jest
            także by otwarcie o tym mówić. Nasze dzieci wiedza że my sie nie zgadzamy by oni
            się upijali (syn 18, córka 23) ale zdajemy sobie sprawę że wpływ na to mamy
            niewielki. Widze jednak, że obydwojgu "zaimplantowaliśmy" wewnętrzne sterowanie
            - potrafią powiedzieć NIE kiedy nie chcą pić z kimś, znaja swoja głowę, wiedzą
            co im nie służy. Rozmawiamy o tym jak alkohol wpływa na myślenie, na emocje,
            staramy sie oswoić to co jest potencjalnie groźne a nie zakazywać...
            Ale wiem że są też inne sposoby postępowania w tej sprawie. Dzielę się osobistym
            doświadczeniem,. Mysle tez że tę sprawe trudno abstrahowac od ogólnego kontekstu
            - relacji z dzieckiem, reguł domowych, wzajemnego zaufania. Nasze dzieci wiedza
            (i zgadzają się z nami )że seks przygodny to nie jest dobry pomysł, że NIE WOLNO
            uzywac narkotyków bo moga zabić, że nie mówi sie źle o ludziach, że dotrzymuje
            sie słowa. itp itd..one widza że my także trzymamy się tych reguł co tworzy
            wzajemne zaufanie.
    • Gość: joan Re: Mój syn pije alkohol IP: 195.150.65.* 16.08.07, 20:15
      ja też polecam naukę obcowania z alkoholem. alkohol to nie diabeł i
      mozna całkiem kulturalnie życ, pijąc go. gorzej, jesli zrobimy z
      niego demona:)
      w wieku ok. 16 lat pijałam z rodzicami lampke szampana z jakiejś
      okazji czy pół lampki wina do obiadu. natomiast upijanie się się
      było potępiane
      • verdana Re: Mój syn pije alkohol 17.08.07, 10:23
        Mnie w ten sposób udało się wychować faceta, ktory prawie w ogóle
        nie pije i kulturalnie pijącą córę.
        Zupełnie nie rozumiem, jak można oczekiwać, ze rodzice zabronią pić
        starszemu nastolatkowi, a z chwila ukończenia lat 18 bedą liczyli,
        ze będzie umiał pić kulturalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka