Dodaj do ulubionych

mój 7 letni syn

IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.07, 11:43
Witam! Jestem mamą 7 letniego chłopca (dokładnie to w listopadzie skonczy
7).Właśnie poszedł do 1 klasy.I zaczynają się problemy.Pani wychowawczyni
powiedziała mi że mały zaczepia inne dzieci,że im dokucza,czasem bije.Siedzi
spokojnie 2 pierwsze lekcje po czym zaczyna "rozrabiać".Na probe zwrocenia
uwagi reaguje podobno strojeniem przeróżnych min.Zdarza mu sie nawet wobec
dzieci uzywac wulgarnych słow. Do zerowki chodzil w przedszkolu. Tam panie nie
zdolaly nauczuc go pisac i czytac,a w domu nie chcial ze mna siedziec,a ja go
nie zmuszalam. Teraz ma wiec braki i bedzie chodzil na zajecia
wyrownawcze.Mówic zaczał póżno,bo w wieku 3 lat mozna go bylo dobrze
zrozumiec. Obecnie nie wymawia dz,sz,r,ż,cz.Zaczał chodzic do
logopedy.Manualnie rowniez pani wychowawczyni ma zastrzeżenia,nie rysuje moje
dziecko adekwatnie do swego wieku.Może go zaniedbalam pod wzgledem rozwoju.Od
urodzenia jestem z nim sama,ponadto dużo pracowalam,co 3 dzien równiez w
nocy.Po pracy z kolei odsypialam.
Nie tlumaczy mnie to że chcialam zapewnic mu dobre warunki życia.Zapewniam mu
wszystko czego potrzebuje pod wzgledem materialnym.Również nie krzycze,nie
biję,szanuje moje dziecko.Wulgarnych slow rowniez w domu nie słyszy.W domu
jest spokojnie.Kiedy ja pracuje babcia się nim opiekuje.Nie wiem,czy
popełniłam jakis błąd.Jak mam postepowac z dzieckiem,co robic.Nie chce by mial
w szkole klopoty.Jest madrym,bystrym,usmiechnietym,bardzo empatycznym
dzieckiem.Prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: mój 7 letni syn 11.09.07, 15:18
      Wygląda na to że synke może mieć braki rozwojowe. Byc może trzeba
      będzie zakasać rękawy i więcej czasu poswięcac zajęciom wyrównawczym
      równiez w domu. Niezwykle ważna jest tu systematycznośc i
      przyzwyczajenie chłopca że to są sprawy priorytetowe. jesli Pani
      teraz odpuści, róznice będa sie pogłebiać a syn, świadomy tego, że
      odstaje będzie pracował na pozycję w grupie negatywnym zachowaniem.
      Warto teraz skupic sie na nim, odłozyc dodatkowe prace na bok,
      codziennie czytac razem ciekawa ksiązkę i rozwiązywać rózne zadania
      wspólnie - tak by było to dla synka ciekawe a jednoczesnie
      nagradzające bo będzie to robił razem z PAnią. Jesli nadrobicie
      opóxnienia, wszystko powinno wrócic do normy. Powodzenia!
      JD
      • Gość: krab1123 Re: mój 7 letni syn IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.07, 20:59
        dziękuję Pani za odpowiedz
        • kolec9 Re: mój 7 letni syn 11.09.07, 21:34
          Hmmm a zastanawiałas sie moze czy nie ma ADHD? Troche prxypomina mojego kuzyna przejdz sie moze z nim do poradni. Nie iwem co na to Pani Justyna ale moze warto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka