IP: *.toya.net.pl 11.09.07, 17:05
Mój synek ma dwa lata i 10 miesięcy. Największym problemem jest podawanie mu
leków . Wypicie jakiegokolwiek syropu bądź antybiotyku okupione jest wielkimi
łzami i moim stresem. w efekcie końcowym lekarstwa podawane są na siłę a tak
nie powinno być. Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • Gość: karolka Re: lekarstwa IP: *.stk.vectranet.pl 11.09.07, 22:07
      Mam ten sam problem. Mój Mały ma 2 latka. Akurat przechodzimy chorobę i każdy
      podany syrop lądował na mnie lub na nim, wypluwał go. Od wczoraj wlewam mu leki
      do kaszek, soczków, musów do czego się da no i mam spokój. Trzylatek sporo już
      rozumie, więc może spróbuj z nim jakoś porozmawiać, obiecać mu coś fajnego jak
      będzie dzielnym chłopczykiem :)
    • kubona Re: lekarstwa 13.09.07, 09:18
      jak mi mocno zależało, by wziął lek - na przykąłd wziewy - to
      pokazywałam lizaka, cukeirka i mówiłam ze dam jak wexmie to co musze
      mu dać.
      syropy tpu ketotifen ambrosol, zyrtec pije chętnie, bo mu smakują.
      antybiotyki pediatra dobiera tak, by nie były okropne w smaku, bo to
      kończy się wymiotami i szpitalem - wiec ceclor i inne słodkie, w
      efekcie moje dziecko widzac butelkę z antybiotykiem płacze że chce
      dużó:)

      ale my w trochę innej sytuacji bo syn wciąz coś bierze więc już
      przywykł.

      a skutkuje tez strzykawka napełniona sokiem. za drugim razme tez
      sok, potem juz syrop lub włąsciwy lek.
      no a potem albo przedtem misie dostaja leki. nasze bardzo to lubiły
      swego czasu:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka