2razy_mama
15.09.07, 22:28
Mój prawie 6-cio letni synek często (nawet bardzo często) się złości. Zaciska
pięści,czasem zęby, krzyczy lub rzuca jakimiś drobnymi przedmiotami... I mówi
:" jestem zły!" lub "jestem wkurzony". A potem... płacze! Jest w tym wszystkim
jakiś bezsilny, budzi mój lęk i współczucie. Nie wiem co robić, jak mu pomóc.
Kiedy próbuję się dowiedzieć, dlaczego jest zły, czy ma jakieś kłopoty to on
odpowiada, że nie wie i płacze. Dodam,że synek nie jest raczej agresywny, ale
wydaje się nerwowy, tak jakby tym zaciskaniem pięści, złością i płaczem
rozładowywał napięcie... Jak mam reagować? Zwykle czekam aż się "wyzłości" i
potem próbuję z nim porozmawiać, ale czy dobrze robię? Dodam ,że ja też jestem
raczej nerwowa, i jak twierdzi moja Mama, synek jest podobny do mnie.