paulinap78
12.11.07, 12:36
Dzień Dobry
nasza 7 tyg córeczka nie chce zasypiać sama co wydaje mi sie
normalne w tym wieku, ale niepokoi nas fakt że nie chce przespać
nawet 5 min w łóżeczku lub wózku. tak jest właściwie od samego
początku. najpierw nie przesypiałam nocy bo uparcie wkładałam ją
dziesiątki razy do łóżeczka aż w końcu postanowiłam spać z nią i
jest ok- śpi na poduszce obok mnie i jak się rozbudza to ją
przytulam lub pokarmię i zasypia. znajomi straszą że będzie coraz
ciężej oduczyć ją od spania z nami w łóżku. mężowi to nie
przeszkadza.
w ciągu dnia mimo że na rękach/ w chuście głęboko śpi, od razu jak
włożę ją do łóżeczka budzi się i zaczyna płakać. uspokaja sie
dopiero jak ją wezmę na ręcę i polulam, ponoszę. bolą mnie plecy,
nie jestem w stanie nic w dzień zrobić, jem i myje się w biegu
wykorzystując jej krótkie okresy czuwania. co dziwne na spacerze, w
wózku potrafi spać nawet 3 h i nie chodzi o kołysanie wózka bo śpi
równie dobrze jak wrócimy ze spaceru i jej nie ruszamy. wieczorem
zasypia tylko przy piersi.
dręczy mnie pytanie - czy my ją rozpieszczamy reagujac na jej płacz -
czy może powinniśmy nie wyjmować jej z wózka i nauczyć spać samej.
wiem że nie jestem w stanie wytrzymac jej płaczu na dłuższą metę.
czy w tym wieku można już zacząć stosować jakąś dyscyplinę i jak czy
może dziecko jest jeszcze za małe i potrzebuje mamy non stop. nasza
pediatra jest zdania że nie można dziecka w tym wieku jeszcze
wychowywać bo bedzie znerwicowane i będzie balo się świata, że to
samo przyjdzie z czasem. problem tylko w tym że ja w połowie lutego
wracam do pracy... więc dużo czasu nie zostało. pozdrawiam.Paulina