niutka7777
12.02.08, 11:15
...mam prawie trzyletniego synka i spory problem. Otóż dziecko od
roku siedzi z nianią, tata i mama chodzą do pracy. Nigdy wczesniej
nie przykładałam do tego uwagi, ale dziecko rośnie i zaczyna mi
takie zachowanie przeszkadzać. Gdy wracamy do domu po pracy, ja
wracam pierwsza,mąż kilka godzin po mnie to synek nie chce podejść
do nas i przytulić się, pocałować, tylko dostaje szału biega po
domu, krzyczy, albo chowa się w swoim pokoju, a dopiero gdzieś za 15
minut sam przychodzi i sie tuli i udaje, że nic się nie stało. To
samo jest w chwili gdy mąż przychodzi do domu, wiem, że potrzebuje
czasu aby się przyzwyczaić do nowej osoby w domu. Z zachowania synka
wynika taka złość, że go zostawilismy i poszlismy do pracy, nawet
jak go pytam: zły jesteś na mamusię, że poszła do pracy? to
odpowiada: tak..
Jak zmienic w nim takie zachowanie co robić aby wkońcu zaczął nas
witać z usmiechem?