Dodaj do ulubionych

Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!!

20.02.08, 15:00
Witam jestem mamą 7 miesięvcznego chłopczyka. Jest zdrowym pogodnym
chłopcem i bardzo ruchliwym i ciekawym świata. Jednak jest jeden
problem. Małego nie mogę zostawić samego i wyjść z pomieszczenia. Do
tej pory litowałam się nad nim bo ząbkuje i nie chciałam żeby
cierpiał jeszcze bardziej, ale staje się to coraz bardziej
uciążliwe. Jak tylko wyjdę to płacze tak przeraźliwie, że aż się
zanosi. I nie chodzi o moją osobę bo kto inny może być ważne żeby
nie był sam. A najlepeij to chce żeby go wyciągnąć z kojca albo
łóżeczka i nie chce się sam bawić. Wiem, że dzieci to są cwaniaki i
on wykorzystuje moją słabość i inncyh osób i wkońcu dosięgnie swego
i ktoś go wyciągnie. Proszę o pomoc bo nie wiem co robić a nie mogę
całego dnia spędzać z nim bawiąc się.
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 20.02.08, 16:14
      Nie dziw sie maluszkowi.Chcialabys zostac sama w pokoju,w zamknietym
      kojcu gdy ktos z Twoich bliskich "bawilby" sie dobrze w kuchni?
      Siedem miesiecy to juz czas powoli na nauke raczkowania(nie wszystki
      dzieci raczkuja!).Maly chce poznawac swiat-sama napisalas,ze jest
      ciekawy swiata!. Bierz malucha z soba,zapewniajac
      bezpieczenstwo.Albo stawiaj kojec tak,zeby mogl Cie ZAWSZE widziec.
      Taki etap.Powolutku sie przyzwyczai.Moj synek nie plakal
      rozpaczliwie,ale nie zostawial mnie samej na krok.Teraz ma juz 2
      lata i 4m-ce i ciagle kreci sie przy mnie.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 20.02.08, 20:00
      Witam
      Jest to okres w którym większość dzieci nie toleruje samotności.
      Dziecko w tym czasie potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, które daje
      mu obecność bliskiej osoby. Ten czas minie a maluszek stanie się
      bardziej samodzielny i pewny siebie – wtedy da mamie trochę
      odpocząć :) A poczucie bezpieczeństwa pozwoli mu w przyszłości być
      bardziej pewnym siebie i otwartym na nowe wyzwania.
      Życzę cierpliwości i pozdrawiam
      E U-Z
    • agwa1 Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 20.02.08, 22:51
      A Ty chciałabyś siedzieć w łóżeczku lub kojcu gdy inni chodzą. Ja nie i dlatego
      moje dzieci (11 mies. i 3 latka) nigdy nie siedziały w kojcu, a łóżeczko służy
      im do spania. Kładłam je od małego na podłodze w swoim otoczeniu, na kocu albo
      śpiworze. Szybko nauczyły sie samodzielnie poruszać (nie chodzić) pełzać,
      raczkować. Młodszy synek jeszcze nie chodzi a nie ma problemu gdy mama wychodzi
      bo "idzie "za mną. Pozwól dziecku na swobodę a 7 mies. to najlepszy czas na
      początek nauki samodzielności. W tym wieku synek zaczął pełzać.
      • monzal1980 Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 21.02.08, 12:13
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi i rady. Nie chcę być traktowana przez
        Was jak wyrodna matka, i oczywiście nie chciałabym sama siedzieć w
        kojcu jak inni siedzą gdzieś indziej. Tylko kojec stoi w kuchni i
        mały ma mnie ciagle w zasięgu wzroku. Ale tragedia zaczyna się od
        razu jak go posadzę, na rękach jest już spokojny. Ja poprostu sie
        strasznie o niego martwię bo nie wiem czy mu coś dolega czy to
        właśnie brak bezpieczeństwa o którym mówicie. Boję się również, że
        Mały nauczy się to wykorzystywać, że na każde jego łzy ktoś reaguje
        i wyciąga z kojca czy łóżka. A skoro to czas samodzielności to
        właśnie może powinien uczyć się bawić sam. Z niecierpliwością
        czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam gorąco
        • gacusia1 Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 21.02.08, 17:58
          Stopniowo,malymi kroczkami.Moj synek nie lubil i nie lubi bawic sie
          sam.Siedmiomiesieczniak nie bedzie sie zajmowal sam soba dluzej niz
          kilka minut(jesli w ogole!).Moze sadzaj go w krzeselku do
          karmienia,daj mu jakas zabawke i sama np.gotuj.Wyjdz na chwilke z
          kuchni caly czas mowiac do malucha.Zapewniaj,ze idziesz tylko po
          recznik/cokolwiek i juz zaraz wrocisz.Gdy jestes w pokoju,kladz
          malego na podlodze,na kocu/dywanie ,wokol uloz zabawki i badz obok.
          Co chwilke mow do niego,podaj pileczke,klocek,grzechotke.Potem wyjdz
          na kilka sekund-ciagle mowiac do maluszka.Bedzie dobrze .-)
        • reninka72 Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 21.02.08, 21:56
          Oj, kochana, przejdzie, samo przejdzie. Na razie daj synkowi tyle milosci ile
          mozesz - przytulaj, nos (moze kup chuste?) i badz blisko. Wiem, ze czasem jest
          trudno ale kiedy dziecko zacznie chodzic i samo sie bawic stanie sie troche
          samodzielniejsze. I nie daj sie nabrac na te bajke o wykorzystywaniu czy
          manipulowaniu. Male dziecko potrzebuje bliskosci.
    • jutka74 Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! 21.02.08, 23:28
      Nie wiem czy Cię pocieszę, ale mój 7,5 mies. synek ma tak samo. A na dodatek wyraźnie faworyzuje mnie, tzn. rozpaczliwie płacze kiedy zorientuje się, że ktoś kto go trzyma na rękach nie jest mną.
      Ale podobno to taki etap zakochania w mamie :)
      Ja tam sie cieszę z tego, bo mój starszy synek (prawie 7-latek) wszedł już w etap: nie dotykaj, nie przytulaj, nie rób obciachu przed kolegami ;) Więc tulący się mięciutki bobas jest jakże miłą odmianą.
      Zobaczysz jak szybko to minie .... Pozdrawiam :))
      • Gość: mamka Re: Nie mogę zostawić Go samego.POMOCY!!! IP: *.lanet.net.pl 22.02.08, 21:44
        dokladnie, moj ma to samo.. i prawda jest ze to szybko mija..moja ksiezna ma 6
        lat i tulic sie tuli ale wiadomo teraz kolezanki na pierwszym miejscu, wiec
        ciesz sie dzieckiem poki ono tego chce ...a tak to kup dobre nosidło, ja
        zainwestowałam w te baby bjorn - super wygoda, opanowałam nawet technike mycia
        naczyn z dzieckiem w nosidle
        powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka