Dodaj do ulubionych

Histerie dwulatka-proszę o pomoc.

18.04.08, 08:33
Mam 2 letniego synka. Wychowujemy go razem z mężem. Od ok 2 miesięcy
nasz syn zaczął miewać napady złości, histerii, nawet niekiedy
agresji. Najczęściej przejawia sie to w sytuacjach takich jak: pora
iść się wykąpać - nie chce się rozebrać, nie chce wejść do wanny,
albo pora wracać ze spaceru - on nie chce wejść do klatki - w domu
nie chce po spacerze się rozebrać.W tych sytuacjach (których jest
więcej jeszcze ) płacze, krzyczy, wyrywa się, kładzie na podłogę,
chce bić, odpycha, rzuca jakims przedmiotem. Nigdy nie zachowywał
sie w taki sposób. Staramy się mu spokojnie tłumaczyć, zająć czymś
innym, przeczekać itp. Niestety zwykle trawa ten bunt tak długi ze
musimy interweniować , i np. mimo histerii wziąc na ręce i wnieść
syna do domu, czy rozebrać go z kurtki i butów. Chciałam zapytać co
robić w sytuacjach takiej histreii ? Naprawdę trudno jest niekiedy
zachować spokój - czujemy sie bezradni, a nawet winni. Poszę o
pomoc. Może mogą Panie polecić jakąś literaturę?
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: Histerie dwulatka-proszę o pomoc. 18.04.08, 12:22
      Wasze dziecko weszło w fazę rozwojową określaną jako bunt dwulatka, w mniej
      fachowej literaturze zwany też fazą potwornych dwulatków. Musicie to przeżyć,
      później będzie w miarę rozsądny trzylatek a niedługo potem zbuntowany
      czteroipółlatek :) Nie zapominajcie, że to jeszcze bardzo malutkie dziecko,
      często samo wystraszone swoim stanem. My ze swoimi córkami staraliśmy sobie
      poradzić przez uregulowany, przewidywalny plan dnia. Jak najmniej odstępstw od
      zaakceptowanych przez dziecko rytuałów, no i dbanie o to by nie dopuścić do
      przemęczenia dziecka, zbytniego zgłodnienia, niewyspania i nadmiaru bodźców,
      które trudno by mu było przetworzyć. To trochę ogranicza ale pozwala przetrwać
      te trudne miesiące.
      • miacasa Re: Histerie dwulatka-proszę o pomoc. 18.04.08, 13:35
        Jeśli chodzi o opór przy ubieraniu, rozbieraniu, wchodzeniu lub wychodzeniu to
        doskonale sprawdzała się zabawa w kotki (to ulubione zwierzęta moich dzieci,
        Wasz syn też pewnie ma jakiegoś ulubieńca) i tak zakładaliśmy kotom futro,
        obcinaliśmy kotom pazurki, dawaliśmy kocie jedzenie, szliśmy z kotem na spacer
        lub też kot szedł do kuwety się załatwić no i spać też szedł do kociego legowiska.
    • filip102 miacasa! 18.04.08, 15:55
      Serdecznie dziekuję za odpowiedź. Chyba odetchnęłam, że to
      przejściowe:). Podświadomie pewnie wiedziałam i do tego dążyłam od
      dnia urodzin synka - by miał ustalony rytm dnia, mało bodźców, aby
      nie był niepotrzenie emocjonalnie nakręcony. Mam tylko taki problem,
      że mój synek to taki mały cyborg, który od urodzenia spał i śpi
      bardzo mało. Jak czytałam o tych niemowlakach śpiących po 3 godziny
      to byłam zielona z zazdrości. Synek mój może raz przez te 2 lata
      przespał w dzień 3 godziny. Obecnie śpi ok 50 minut w dzień. Zasypia
      ok 21. W nocy budzi sie n aok 1- 2 h. czasem chce pić, czasem nie.
      Kiedys popłakiwał - tera znie płącze. ale chce by siedzięc przy jego
      łożeczku. Wstaje ok 5.30 radosny jak skowronek. Czasem mam wrażenie
      że jest niewyspany. Nie wiem co moge zrobic by dłużej spał? Pediatra
      powiedziłą, że to taki typ dziecka i muszę to przeżyć. Może to też
      minie. Jeszcze raz dziekuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka