Dodaj do ulubionych

co robic???? pomocy!!!!!

19.04.08, 01:01
witam jestem na forum po raz pierwszy i pisze to prawie ze lazami w
oczach nie wiem co mam robic... nie mieszkam w Polsce ani tez w uk
co jest obecnie na czasie... moj maz jest cudzoziemcem i mam
problem, stracilam kontakt z moim 2.5 letnim synem a przynajmniej
tak mi sie wydaje nie wiem co robic...ja studjuje dzieckiem
zajmujemy sie i ja i maz, syn przepada za mezem, zna wiecej zwrotow
w jego jezyku, na mnie tak zywiolowo nie reaguje... byc moze polski
nie jest tak melodyjnym jezykiem i ja jestem jedyna osoba mowiaca po
polsku? oprocz tego do niedawna ja usypialam syna, i wszystko bylo
ok do czasu kiedy maz z nim sie polozyl ja sie zle czulam, to bylo
jakies ok tydzien temu, od tego czasu syn tylko i wylacznie wola
ojca, jak jak sie pojawiam zaczyna plakac, krzyczec "tatus, tatus"
jak probuje wziac go za rece wyrywa sie... jest mi strasznie przykro
nie wiem co robic...czuje sie kompletnie odrzucona, niepotrzebna...i
moze to wyda Wam sie smieszne ale maz za tydzien wyjezdza... co
wtedy co powinnam zrobic... winie sie ze moze nie jestem dobra
matka, czasami zdarzaja mi sie ataki krzyku, moze to ma wplyw ....
jestem kompletnie rozbita.. co robic? za wszelkie uwagi nawet te
najostrzejsze bede wdzieczna... pozdrawiam, monika
Obserwuj wątek
    • okiem.psychologa_1 Re: co robic???? pomocy!!!!! 22.04.08, 23:27
      Dzieci próbują być bardziej niezależne od mam w pewnym wieku.
      Mama przestaje być jedyną ciekawą osobą.
      Jeśli chodzi o język to warto się zastanowić, jakim będziecie państwo się
      posługiwać. Żeby czasem mówić po polsku może warto też poszukać rodzin
      mieszanych, aby mały też słyszał ten język...
      Warto trochę odpocząć nabrać sił i nadziei

      Pozdrawiam
    • maksym21 Re: co robic???? pomocy!!!!! 28.05.08, 18:18
      Witam Cię,
      Miałam podobną sytuacje, kiedy zaszłam w drugą ciąże starszy synek
      (miał wtedy ponad rok) zaczął sie powoli ode mnie oddalać na rzecz taty
      Z jednej strony się cieszyłam bo nie miałam już tyle sił co wcześniej, poza tym
      pomyślałam sobie, że nie będzie tak zazdrosny o braciszka jeśli będzie miał też
      bardzo dobry kontakt z tata i kiedy ja nie bede miała dla niego czasu będzie
      miał do kogo iść

      To co piszesz przypomniało mi jak sie czułam zaraz po porodzie.
      Miał wtedy 2 latka i pierwszy raz został na tak długo beze mnie tylko z tata
      Kiedy przychodził mnie odwiedzić do szpitala nie wytrzymywał nawet 15 min, zaraz
      uciekał chciał wracać do domu, nie cieszył się ze mnie widzi, bardziej się
      cieszył z dzidziusia niz ze mnie, masakra.
      Kiedy tata próbował wyjść, on zaraz biegł za nim, bał sie go zostawić, ze mną
      nie chciał zostać nawet na chwile !
      Przygotowując sie na nowe dziecko bałam się ze starszy bedzie czuł się
      odrzucony, ale to on odtrącił mnie !
      Na szczęście teraz sytuacja się uspokoiła, nie jest już tak dramatycznie
      ale jak w pobliżu jest tata to ja nie mogę go np ubrać ani robić z nim wielu
      innych rzeczy.
      Choć ostatnio pojawiają się jego przekorne dni i wtedy to tylko ja mogę go karmić :)
      Życze Ci powodzenia, myślę że Twoj synek ma tylko taki okres a kiedy Twój mąż
      wyjedzie będziecie mieli okazje pobyć tylko we dwoje i na pewno synkowi też sie
      to spodoba :)
    • Gość: titta Re: co robic???? pomocy!!!!! IP: *.botany.gu.se 29.05.08, 14:39
      Wyluzuj kobieto! Nie jestes zla mama. Rozumiem ze mozesz czuc sie
      wyobcowana i odrzucona. Ale moze sie po prostu przestac przejmowac i
      denerwowac? Dzieci maja okresy mody: raz sa fanami mamy (i tylko ona
      moze sie z nimi bawic, podejsc, usypiac itp.) a raz taty (i wtedy
      mama jest "w odstawce"). Uspokuj sie i nie rywalizuj z tata. Po
      prostu badz. Chodz moze to byc bardzo trudne. Co do jezyka tez bym
      sie nie przejmowala. Po prostu konsekwentnie mow do niego po polsku.
      Nie wazne w jakim jezyku on sam woli mowic. Wazne ze cie rozumie.
      Znam mnostwo dzieci dwu i trojezycznych. Zwykle na poczatku wola
      ktorys jezyk (nierzadko ten w ktorym ogladaja bajki, a nie jezyk
      ktoregos z rodzicow ;), ale jak bedzie troche sprawniejsze to beda w
      obu nawijac.
    • mskaiq Re: co robic???? pomocy!!!!! 01.06.08, 11:32
      Kiedy jestes wystresowana dziecko automtycznie wyczuwa ten nastroj.
      Naucz sie byc pogodna i musisz uwierzyc w Siebie.
      Nie moze Ci byc przykro ze dziecko sie tak zachowuje bo wtedy
      wywolujesz w Sobie zal i do dziecka i do Siebie a to zawsze jest
      przeciwko Wam.
      Nie przejmuj sie rowniez jezykiem to nie ma znaczenia jakim jezykiem
      bedzie sie dziecko poslugiwalo. Moje dzieci mowia po polsku ale ich
      jezykiem jest angielski a zadecydowala o tym szkola i otoczenie w
      jakim zyja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka