Dodaj do ulubionych

Hałas a dziecko-do Pani Ekspert

22.04.08, 10:43
Co sądzi pani o teorii przyzwyczajania dziecka do hałasu?Ja należe
do spokojnych osób.Mój synek ma 3 miesiące.Jest spokojnym,wesołym
dzieckiem. Za to rodzina mojego męża to istny żywioł, hałas i
charmider. Mały nie jest przyzywczajony więc do pobudliwej rodzinki
mojego męża. Dość szybko sie męczy w ich towarzystwie.Niektórzy
radzą mi przyzwyczajanie dziecka do hałasu, krzyków, głośnego
telewizora. Czy słusznie? Przecież przy zasypianiu, spaniu jest to
chyba niekorzystne z punktu medycznego?


Obserwuj wątek
    • Gość: MKostki Re: Hałas a dziecko-do Pani Ekspert IP: *.spray.net.pl 22.04.08, 16:35
      Z tymi "niektórymi" to jest tak, że czego nie usłysza/nie
      doczytaja/nie zapamiętają - to zmyślą. Nikt przy zdrowych zmysłach
      nie zalecałby przyzwyczajania dziecka do hałasu. Za to wielu
      doświadczonych wychowawców (typu zaklinaczki dzieci) radzi, aby nie
      robić w domu sztucznej ciszy, aby przyzwyczajać dziecko do
      naturalnych odgłosów domu, to znaczy np. pralka, normalna rozmowa
      itp. po to, aby dziecka takie odgłosy nie budziły. Przecież nawet
      dorosły człowiek nie byłby w stanie odpocząć przy dźwiękach
      nastawionego na maksymalna głośnośc telewizora czy wrzeszczącej
      teściowej:-)
      Zachowaj umiar i zdrowy rozsadek, a przede wszystkim uwierz swojej
      intuicji.
      Pozdrawiam
      Magda
      • ewa.ulrich-zaleska Re: Hałas a dziecko-do Pani Ekspert 22.04.08, 19:43
        Witam
        3 miesięczne dziecko będzie się męczyło w zbyt hałaśliwym otoczeniu.
        Nie widzę powodu by przyzwyczajać malca do hałasu. Oczywiście nie
        warto utrzymywać w domu idealnej ciszy- świat dźwięków jest bardzo
        ważny w rozwoju dziecka.
        Warto jednak nie wprowadzać do domu idealnej ciszy – jeśli maluszka
        przyzwyczaimy do tego, że w trakcie snu reszta domowników
        funkcjonuje normalnie to nie będzie to zaburzało jego snu a Wam
        ułatwi funkcjonowanie. Nie chodzi mi o „produkowanie” hałasu tylko o
        odgłosy codziennego dnia.
        Uważnie obserwujcie maluszka on sam pokaże wam kiedy będzie
        potrzebował większej ilości wrażeń a kiedy ta ilość go zmęczy.
        Pozdrawiam
        E U-Z

    • malagosia26 Re: Hałas a dziecko-do Pani Ekspert 23.04.08, 19:23
      u mnie byla podobna sytuacja jak dziecko bylo malutkie. Ja, spokojna, rodzina meza bardzo glosna. Tez mi niektorzy mowili ze trzeba ja przyzwyczajac, ale ja tego nie robilam bo wiedzialam ze i tak wiekszosc czasu spedza ze mna a nie z nimi wiec po co na sile cos podglasniac itd. to bez sensu. Niestety, wizyty u tesciow byly ciezkie i placzliwe. Dzis uwazam ze moglam te wizyty skrocic albo po prostu niektore sobie odpuscic a nie starac sie 'przyzwyczajac' bo tak malego dziecka nie przyzwyczaje - predzej zraze. Te wszystkie glosne sytuacje przysporzyly nam tylko nerwow (przede wszystkim dziecku). Przy drugim dziecku po prostu bede unikac tego typu sytuacji i juz. No ale ten czas cale szczescie za nami. Roczne dziecko nie ma juz zlych skojarzen i chetnie teraz odwiedza dziadkow. Zycze powodzenia!
      • polpotworek Re: Hałas a dziecko-do Pani Ekspert 25.04.08, 00:48
        -dziecko tak male jest jescze bardzo warzliwe i nie potrafi sie
        wylanczac przy nadmiarze bodzców, ono odbiera je w intensywniejszy
        sposób niz my dorosli, dlatego zmuszanie dzicka do sluchania
        nadmiernych halasów moze doprowadzic do przemeczenia :(
        -oczywiscie skrajna cisza nie jets niczym dobrym, ale powolutku i
        stopniowo warto przygotowywac dziecie na ekspozycje na anturalne
        dzwieki przy których toczy sie zycie, natomiast wlaczenie glosno
        telewizora gdy ono wlasnie jest zmeczone spwooduje odwrotny skutek,
        wyobraz sobie ze chcesz zasnąc przy glosno grającym tv, nie
        zmuszajmy naszych dzieci do tego by tolerowaly dzwieki któe draznia
        takze zmeczona dorosla osobe
        - musisz obswrwowac dziecko, jesli widzisz ze jest juz zmeczone,
        przycisz tv czy radio, lub je wylacz, staraj sie je zrozumiec ze
        moze miec juz dosyc
        - zauwaz jak czesto w wychowaniu dzieci pojawiają sie skrajnosci- np
        jedni chodza na palcach a inni chca "przyzwyczajac" dzicko do glosno
        grajacego tv kiedy sami mieliby go dosyc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka