Dodaj do ulubionych

córeczka pręży się w foteliku

09.05.08, 22:08
Moja córeczka ma prawie 12 miesięcy. Od 3 miesięcy zauważyłam, że
zaczęła prężyć się w foteliku samochodowym. Zaciskała nóżki,
stękała. Myślałam, że było jej niewygodnie. Zmieniliśmy fotelik na
większy, ale nic to nie zmieniło. Córeczka nadal tak robi, zaczęła
też wyginać się w szelkach od krzesełka do karmienia, czasem w
wózku. Moja mama stwierdziła że jest to onanizm dziecięcy i nie
wolno jej na to pozwalać, by nie utrwalać takich nawyków. Przy
karmieniu zaczyna się prężyć pod koniec, jak już nie chce jeść.
Wtedy wystarczy odpiąć tylko szelki i ona sama przestaje; jest
zadowolona, że nie musi już siedzieć przypięta.W wózku jest już
lepiej, dookoła dużo się dzieje.
Czy w takim razie mam zrezygnować wogóle z karmienia jej na
krzesełku? Bez szelek nie da się jej utrzymać na miejscu, zaraz
przekręca się i chce wstawać. A co z jazdą samochodem (w ciasnym
foteliku jest najgorzej)? Przecież pasy są dla jej bezpieczeństwa, a
ja czasem muszę ją gdzieś zawieźć.
Poradzcie.
Obserwuj wątek
    • aagata4 Re: córeczka pręży się w foteliku 10.05.08, 00:25
      witaj...
      w kwesti pasów ja nie ustępuje moim dzieciom.... ani w foteliku do karmiena ani w wózku (choc przeważnie siedza spokojnie) ani w foteliku samochodowym... jezeli chodzi o fotelik samochodowy to staram sie zapewnic jakies atrakcje na koniec podrózy (np wtedy wreczam nowe zabawki, ksiązeczki (jakies reklamówki i pokazujemy tam rózne elementy czy tez ulubione paluszki)opowiadam bajeczki i zadaje pytania starszakowi, klaszczemy w dłonie, robimy rózne śmieszne miny do siebie albo opowiadamy co jest za oknem (to ze starszakiem)

      teraz cieszę sie ze starszak zawsze mi przypomina o pasach jak wsadzam go do wózka nawet za kare....

      zobaczę jak to będzie gdy młodsza podrosnie...

      pozdrawiam

      Agata
    • agrafka_f Re: córeczka pręży się w foteliku 10.05.08, 08:37
      Ekspertem nie jestem, ale myślę że córcia poprostu buntuje się na zapinanie jej w pasy. Radzę nie odpuszczać, może sprawdza Cię na ile jej pozwolisz. W jej odczuciach pasy są ograniczeniem swobody a więc bee. Moja córka (w podobnym wieku) też co chwila mnie sprawdza. Nie rezygnuj ze stosowania jej ograniczeń. to taki okres. moja córcia jak mówię" nie wlno" to stoi i ze słodkim uśmiechem ściąga obrus :)
      Może spróbuj faktycznie zorganizować jej czas w trakcie jazdy a podczas karmienia daj jej łyżeczkę i niech puka sobie o stół, albo niech próbuje jeść. Próbuj zrobić coś żeby umilić jej te czynności.Trochę cierpliwości i na pewno znajdziesz coś co ją zainteresuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka